statystyki

MRPiPS: 500 zł na dziecko nie będzie wliczane do dochodu

18.01.2016, 13:20; Aktualizacja: 18.01.2016, 20:18
Dziecko w foteliku samochodowym

Rodziny o niskich dochodach otrzymać mają wsparcie także na pierwsze dzieckoźródło: ShutterStock

Sekretarz stanu w MPiPS Stanisław Szwed spotkał się w poniedziałek w Opolu z przedstawicielami samorządów i organizacji pozarządowych, by rozmawiać o programie „Rodzina 500 plus”. Na poprzedzającej to spotkanie konferencji prasowej podkreślił, że świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł na dziecko, które ma być wypłacane w ramach tego programu jest obecnie „najważniejszym zadaniem rządu”. „Chcemy, aby ten program jak najszybciej został wdrożony w życie, ale również chcemy, aby był on bardzo szeroko skonsultowany” – zaznaczył.

Reklama


Reklama


Wyjaśnił, że już w trakcie konsultacji w projekcie programu dokonano „jednej zasadniczej zmiany dotyczącej zaliczania do dochodu” kwoty 500 zł. Poinformował, że zgodnie z tą zmianą kwota ta nie będzie się wliczała do dochodu np. uprawniającego do wypłaty zasiłków z pomocy społecznej czy z funduszu alimentacyjnego. „Ta kwota nie będzie się wliczała do dochodu aby nie było takiej sytuacji, która była sygnalizowana, że część osób może mieć mniejsze wsparcie, które wynikałoby z tego, że straciłyby one uprawnienia do innych form wsparcia rodziny” – mówił Szwed.

Z kolei na środowym spotkaniu konsultacyjnym z organizacjami pozarządowymi i posłami w ub. tygodniu wiceminister rodziny Bartosz Marczuk podkreślił, że program ten ma pomagać rodzicom, a nie ich dezaktywizować na rynku pracy. Jako jeden z dylematów przy tworzeniu nowej ustawy wskazał właśnie kwestię, czy 500 zł powinno być włączane do wyliczania poziomu dochodu, który upoważnia do pobierania innych świadczeń. Jak mówił, choć wersja projektu przesłana do konsultacji społecznych nie przewiduje wliczania dodatku na dzieci do takiego wyliczenia, to rozwiązanie takie wiąże się z poważnymi niebezpieczeństwami.

"Boję się, że jeżeli ludzie będą wiedzieli, że mogą kumulować świadczenia, będą zachęcani do tego, żeby rezygnować z pracy. Ta zachęta do tego, żeby rezygnować z pracy w wypadku 500 zł na dziecko jest inna niż gdy będzie to kumulacja rzędu 900 zł na dziecko, czyli i świadczenia rodzinne, i świadczenia z pomocy społecznej" – mówił Marczuk.

Szwed powiedział w poniedziałek w Opolu, że świadczenie w kwocie 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko ma być wypłacane bez żadnych ograniczeń jeśli chodzi o kryteria dochodowe. W przypadku pierwszego dziecka ma być kryterium dochodowe w wysokości 800 zł netto, a przy dziecku niepełnosprawnym - 1200 zł.

Szwed podkreślił, że program „Rodzina 500 plus” ma wspierać rodziny i poprawić sytuację demograficzną w Polsce, która – jak ocenił – „dzisiaj (…) jest katastrofalna”. Zaznaczył, że ma nadzieję, iż wsparcie rodzin pomoże zatrzymać niekorzystne procesy demograficzne i poprawić wskaźnik dzietności. Mówił, że ma nadzieję, iż taki program realizowany w ciągu najbliższych 10 lat pozwoli na wzrost wskaźnika dzietności przynajmniej do poziomu 1,7 (obecnie wg PwC współczynnik dzietności w Polsce to 1,29).

„To nie jest jeszcze sytuacja idealna, bo aby była zastępowalność pokoleń, to trzeba by ten wskaźnik był na poziomie 2 lub 2,1. Ale jest szansa, byśmy wtedy w znakomity sposób zatrzymali zapaść demograficzną” – dodał Szwed.

Poinformował jednocześnie, że według wyliczeń program „Rodzina 500 plus” będzie dotyczył 2,7 mln rodzin w Polsce i obejmie 3,7 mln dzieci.

Podał, że wypłatą świadczeń wychowawczych w ramach tego programu mają się zająć te instytucje, które zajmują się obecnie wypłacaniem świadczeń rodzinnych, czyli gminy - gminne i miejskie ośrodki. „Będzie to zadanie zlecone samorządowi” – wyjaśnił. Dodał, że „samorząd otrzyma na to środki. W ustawie przewidujemy, że to będzie 2 proc. dotacji (…)”.

Podkreślił, że rządowi zależy, by program był „bardzo mocno uproszczony”. W przypadku świadczeń na drugie i kolejne dziecko trzeba będzie tylko złożyć wniosek; w przypadku ubiegania się o świadczenie na pierwsze dziecko potrzebne będzie także oświadczenie o dochodach.

Wnioski – jak mówił Szwed – będzie można składać na papierze lub elektronicznie. Dodał, że „pierwszy wniosek” składany już w tym roku będzie obejmował okres do 30 września 2017 r. Potem trzeba je będzie ponawiać co roku. W przyszłym roku wnioski będzie można składać od sierpnia do końca września, by od października świadczenia mogły być wypłacane.

Zaznaczył, że zdaniem rządu „najlepszym rozwiązaniem, jest aby to rodzina podejmowała decyzje, jak te środki (wypłacane w ramach świadczenia - PAP) wydać (…) i jak wspomagać swoje dzieci". Dodał jednak, że wprowadzono także zapis – na wypadek „skrajnych przypadków”, w których środki z programu byłyby wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem – by można było np. przeprowadzić wywiad środowiskowy i sprawdzić, czy pieniądze są dobrze adresowane i wydawane.

„Gdyby okazało się, że te środki są źle wydawane, to świadczenie to będzie mogło być zamienione na świadczenie rzeczowe. Nie zakładamy, że to będzie jakiś wielki problem, ale taki margines zawsze trzeba założyć” – zauważył Szwed.

Wiceminister poinformował, że „jeżeli nic się wyjątkowego nie wydarzy”, to program „Rodzina 500 plus” ma zacząć funkcjonować od 1 kwietnia. Tłumaczył przy tym, że - ze względu na możliwą dużą liczbę osób, które mogą się zgłaszać z wnioskami o świadczenie w pierwszych trzech miesiącach jego istnienia, pieniądze mają być wypłacane z wyrównaniem od 1 kwietnia. „Nie będzie tutaj zagrożenia, że jeśli ktoś złoży wniosek w maju czy czerwcu, to nie otrzyma świadczenia – otrzyma je od 1 kwietnia. W późniejszym okresie jeśli ktoś będzie składał wniosek, to wypłata będzie już od momentu, w którym złoży ten wniosek” – dodał.

Podkreślił, że na realizację programu w tegorocznym budżecie zapisano 17 mld zł, a w przyszłorocznym budżecie mają być zapewnione środki w wysokości ponad 22 mld zł. Pytany o źródła finansowania tego wydatku budżetowego Szwed mówił, że jednym z jego elementów ma być np. podatek bankowy.

Program „Rodzina 500 plus” zakłada przekazywanie nieopodatkowanych 500 zł na każde drugie i kolejne dziecko w rodzinie, bez dodatkowych warunków. Rodziny o niskich dochodach otrzymać mają wsparcie także na pierwsze dziecko.

Uwagi do projektu można zgłaszać do 22 stycznia.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

  • sTAŃCZYK WSPÓŁCZESNEJ pOLSKI(2016-01-18 13:34) Odpowiedz 238

    kURWA TO JA PRACUJE I NIGDY TEGO NIE OSIĄGNE CO MOŻNA MIEĆ BEZ PRACY????????? DZIEKUJĘ cI RZĄDzIE, TERAZ ROZUMIEM ZŁODZIEI

  • wika (2016-01-18 13:46) Odpowiedz 223

    Przecież to jest jasne, że dla szeregu osób bardziej będzie się opłacało pobierać różnego rodzaju zasiłki i rezygnować z pracy lub jej nigdy nie podejmować. Czyli będziemy mieli sytuację jak w innych krajach - grupy żyjące z zasiłków i emigrantów ściąganych do pracy ( bo kto ma pracować). A każda osoba przedsiębiorcza zostanie obłożona podatkami aby osobie z pięciorgiem dzieci, każde innego ojca, która nigdy nie pracowała i nie zamierzała pracować, płacić zasiłki a potem płacić świadczenie bo nie będzie miała emerytury. Czy jej dzieci będą pracowały - w większości nigdy, będą żyły dalej z zasiłków.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • mama(2016-02-15 21:40) Odpowiedz 122

    aż robi się niedobrze od czytania tych komentarzy. wiadomo są i patologie ale nie mierzy się wszystkich jedną miarą. mam rocznego synka właśnie musialam zrezygnować z pracy, nie mam z kim zostawić dziecka a pracować na opiekunke i paliwo na dojazdy, za najniższą krajową to lepiej zostać w domu. mąż zarabia 2300 zł i mam nadzieje że w końcu coś od państwa dostaniemy, bo jak dotąd na wszystkie zasiłki przekraczamy dochód. a kredyt trzeba spłacać a ledwo dajemy rade od 10 do 10, więc liczymy że na 500zł sie załapiemy a patologią nie jesteśmy....... i sądze że powinni zrobić próg dochodowy dla bogaczy.....

  • sTAŃCZYK WSPÓŁCZESNEJ pOLSKI(2016-01-18 13:36) Odpowiedz 113

    kUR...WA TO JA PRACUJE I NIGDY TEGO NIE OSIĄGNE CO MOŻNA MIEĆ BEZ PRACY????????? DZIEKUJĘ cI RZĄDzIE, TERAZ ROZUMIEM ZŁODZIEI

  • pracująca biedota(2016-01-18 17:42) Odpowiedz 103

    tak, dołóżcie jeszcze kolejne 500 zł za leżenie a nam pracującym wynagrodzenia obniżcie do 500 zł, jak jesteśmy głupcy i pracujemy za taką jałmużnę jaka jest obecnie. PRACUJĄCY WYJDŹMY NA ULICE, CHCEMY NAJNIŻSZEJ KRAJOWEJ W KWOCIE 5 TYSIĘCY ZA PRACĘ ......................A NIE ZA PIEPRZENIE.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • zbulwersowana(2016-02-01 19:17) Odpowiedz 82

    Nie jest to sprawiedliwe +500 powinno liczyć sie do zarobku, osoby nigdy nie pracujące korzystające z MPOS-u po co mają iść do pracy jak wiećej im się należy niż tym pracującym z MOPS-u dostają dodatek do mieszkania, mają płacone za przedszkole oraz otrzymują rodzinne to jest ok 800zł teraz mając dwójke dzieci dostana 1000 zł wiecej niż osoba pracująca zarabia. Żenada jakaś w naszym kraju nie opłaca się pracować.

  • Notanymore(2016-01-18 22:39) Odpowiedz 71

    Pieniądze dawane do ręki nie są dobrym rozwiązaniem! Wywiad środowiskowy nic nie pomoże. Tak jak ktoś tu napisał - nie ma złudzeń - ludzie będą unikali pracy aby żyć z zasiłków a my będziemy "musieli" wpuszczać uchodźców. Za te pieniądze powinniśmy zapewnić darmowe żłobki, przedszkola, podręczniki, dojazdy do szkół, kursy, warsztaty, dodatkowe zajęcia językowe, sportowe, muzyczne, informatyczne, kółka naukowe, hobbystyczne etc etc

  • Ewa(2016-01-18 23:22) Odpowiedz 65

    Jeśli chcemy aby dzieci było więcej to 500 zł powinno być przyznane każdemu dziecku urodzonemu od 2016 roku bez względu czy jest to pierwsze czy następne dziecko.

  • karamba(2016-01-18 17:16) Odpowiedz 64

    jak to polacy niepomaga rzad zle-pomaga jeszcze gorzej!zasrane polskie myslenie

  • precz z patologia(2016-03-07 12:00) Odpowiedz 51

    500 zl na dziecko powinny dostac rodziny gdzie przynajmniej jedno z rodzicow pracuje , tam gdzie nie pracuje zadno bez powaznych przyczyn nie powina taka rodzina dostac nic to cala patologia zaczela by sie za praca rozgladac a nie siedziec w domu i nic nie robic oprocz plodzenia kolejnych dzieci bo im biednym sie nalezy

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Asiek(2016-01-27 14:07) Odpowiedz 42

    Polakom nigdy nie dogodzi

  • żenada(2016-02-03 11:51) Odpowiedz 41

    Do karamba Jakie zasrane myslenie, jestem mama jedynaka ,bo drugie nie chce miec nigdy oboje z mężem pracujemy mamy kredyt na 25 lat i nic nam sie nie należy bo nam przekracza, mój dyrektor zarabia 10 razy wiecej niz ja ma 3 dzieci i dostanie 1500 zl za co kurde .Te państwo jest tylko dla bogaczy ,jakby7m mogła to bym z rodzina wyjechała z tego panstwa wole płacic podatki w innym panstwie ale dostane na jedno dziecko niz w polsce .Mam znajomą ma 2 dzieci dwoma innymi facetami , nie pracuje teraz dostanie 1000 zł macierzynskiego i jeszcze 500 zł od kwietnia i sie smieje z pracujacych rodzin .Jakbym spotkała kaczynskiego albo premier to bym im powiedziała co o nich mysle.

  • ...(2016-01-18 22:44) Odpowiedz 20

    Pracujący w tym kraju nie jest szanowany. Proponuje też nie liczenia tego marnego wynagrodzenia przy ubieganiu się o pomoc ze strony państwa ( właściwie niektórym niewiele go zostaje po odliczeniu kosztów dojazdu do pracy.)

  • Wyrozumiala(2016-03-08 08:27) Odpowiedz 22

    Piszecie tak bo was boli ze nie dostaniecie ...bo co dochod przekracza?a gdyby nie prog dochodowy to pierwsi byscie z lapami polecieli 500 albo i wiecej odebrac...nie kazda rodzina to patologia niektorzy sie staraja a i tak nie wystarcza...a pozatym tu chodzi o wzrost demograficzny chcesz 500 zrob sobie dzieciaka

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • 500+(2016-03-22 14:47) Odpowiedz 00

    A jeżeli dostaje 1000 zł tylko na dziecko co miesiac to czy jest możliwość żebym dostała 500+ ..

  • Raffi(2016-06-26 13:09) Odpowiedz 00

    Teraz to na te można znaleźć nawet pożyczki. Wystarczy w Google wpisać: Pożyczka na zasiłek 500 plus, więc nawet pracować się ludziom może odechcieć.

  • kasia(2016-03-31 18:26) Odpowiedz 00

    jak to wygląda z umową zlecenie ?

  • 1 dziecko (2016-04-08 17:16) Odpowiedz 00

    ja mam 1500 pensji i 600 alimentów, czy mi się należy

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane