statystyki

Telepracownik też może być dyskryminowany

autor: Sebastian Kryczka14.01.2016, 10:28; Aktualizacja: 15.01.2016, 11:09
konsument, umowa, komputer

Telepraca polega na regularnym wykonywaniu pracy poza zakładem z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej.źródło: ShutterStock

Zarzut nierównego traktowania może jednak pojawić się przy doborze osób do telepracy oraz przy zwalnianiu pracujących w tej formie. Pracodawca musi więc stosować obiektywne kryteria

Reklama


Telepraca polega na regularnym wykonywaniu pracy poza zakładem z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej. Stanowi więc dogodną formę zatrudnienia dla tych stanowisk (zawodów) oraz czynności, które nie wymagają częstych, nieplanowanych konsultacji z przełożonymi. Z jej definicji wynika, że miejscem pracy telepracownika nie jest zakład pracy, może więc być wykonywana np. w jego domu.

To, że ktoś pracuje w sposób stały poza siedzibą pracodawcy, nie uszczupla jednak jego praw pracowniczych. Przeciwnie – telepracownik, tak samo jak każdy inny zatrudniony, ma zapewniony ogół praw gwarantowanych prawem pracy – w tym do niedyskryminowania, które zostało dodatkowo wyeksponowane w regulacjach telepracowniczej formy zatrudnienia.

Kodeksowy zakaz

Zasada niedyskryminacji została sformułowana w art. 113ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. nr 1502 ze zm.; dalej: k.p.), zgodnie z którym jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub pośrednia, w szczególności ze względu np. na płeć czy wiek, także ze względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy - jest niedopuszczalna. Konkretyzacją tej zasady są uregulowania rozdziału IIa kodeksu poświęcone równemu traktowaniu w zatrudnieniu. W przypadku gdy pracodawca realizuje powyższą zasadę niedyskryminacji, można mówić o równym traktowaniu w zatrudnieniu.

Przywołane regulacje odnoszą się do takich kryteriów, jak zatrudnienie na czas określony i nieokreślony oraz w pełnym lub niepełnym wymiarze. W przepisach tych nie wskazano na kryterium, jakim jest miejsce świadczenia pracy – a to w przypadku telepracowników jest kluczową kwestią odróżniającą ich od pracujących w siedzibie pracodawcy. Powyższą lukę wypełnia art. 6715 k.p. odnoszący się bezpośrednio do telepracowników, zgodnie z którym telepracownik nie może być traktowany mniej korzystnie w zakresie nawiązywania i rozwiązywania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych niż inni zatrudnieni przy takiej samej lub podobnej pracy (uwzględniając odrębności związane z warunkami wykonywania pracy w formie telepracy). Artykuł 6715 par. 2 k.p. zakazuje zaś dyskryminacji pracownika w jakiejkolwiek formie, gdy zdecydował się on na podjęcie pracy w formie telepracy – lub gdy odmówił jej wykonywania na takich warunkach.


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane