statystyki

Rafalska: Program 500+ na drugie i kolejne dziecko bez kryterium dochodowego

09.01.2016, 10:46; Aktualizacja: 16.01.2016, 12:46
Elżbieta Rafalska

Elżbieta Rafalska źródło: newspix.pl

"500 zł, świadczenie wychowawcze, będzie przysługiwało na każde drugie i kolejne dziecko bez zastosowania jakiegokolwiek kryterium (...), dla rodzin zamieszkujących w Polsce. Jeżeli za granicą, to działa tzw. system koordynacji zabezpieczenia społecznego - jeżeli pobieramy gdzieś, np. w Wielkiej Brytanii, świadczenie społeczne, to w Polsce już nie możemy, ale jeżeli nie pobieramy za granicą, możemy pobierać to świadczenie w Polsce" - powiedziała w RMF FM minister Rafalska.

Reklama


Reklama


"W przypadku pierwszego dziecka możemy otrzymać to świadczenie, jeżeli będzie spełnione kryterium dochodowe, które od samego początku jest takie samo i jest szacunkowo wysokim kryterium i wynosi 800 złotych lub 1200 złotych, jeżeli dziecko jest niepełnosprawne. Podkreślam, to jest wysokie kryterium, ponieważ kryteria dochodowe w świadczeniach pomocy społecznej wynoszą 514 złotych" - powiedziała Rafalska.

Rozważenie wprowadzenia pułapu dochodowego przy ubieganiu się o świadczenie proponowało Ministerstwo Finansów. Resort zaznaczył przy tym, że środki na Program 500+ w formule zaproponowanej przez MRPiPS, czyli przy kryterium dochodowym tylko w przypadku pierwszego dziecka, są zabezpieczone w projekcie ustawy budżetowej na 2016 r.

Minister Rafalska odniosła się również do krytycznych głosów w stosunku do projektu. "To jest po prostu niebywałe, wręcz zdumiewające - projekt, który jest kierowany do rodzin, ma w znaczący sposób poprawić sytuację materialną rodzin z dziećmi, ma być takim czynnikiem pro-ludnościowym, ma zachęcić rodzinę do większej dzietności, bo Polska jest wobec dużych wyzwań demograficznych. Krytycy mówią, że to jest zły projekt i naprawdę szukają dziury w całym, nie jestem w stanie tego zrozumieć. To jest naprawdę rozwiązanie, które jest rozwiązaniem stosowanym przez wiele krajów Unii Europejskiej, po raz pierwszy rozwiązaniem bez zastosowania kryterium dochodowego w przypadku drugiego dziecka i tak na prawdę ci, którzy mówią, że to nie wpłynie na demografię, naprawdę chyba nie mają pojęcia o czym mówią" - powiedziała.

Rafalska zapowiedziała również prace w Sejmie nad nowym projektem kodeksu pracy. "Mówimy tu, i mówił też o tym wiceminister, który odpowiada za rynek pracy, o komisji kodyfikacyjnej i o tym, że nasz kodeks pracy mocno się zestarzał, o tym, że w zasadzie w ministerstwie jeszcze w 2006 roku były dwa projekty, że trzeba z partnerami społecznymi, ekspertami od prawa pracy naprawdę zastanowić się nad tym, żeby nie nowelizować kodeksu pracy, tylko przygotować nowy kodeks. To będzie też adresowana prośba do pani premier o powołanie komisji kodyfikacyjnej, więc też nie chcemy wyprzedzać kierunku tych działań, skoro mówimy, że będzie to konsultowane w porozumieniu z pracodawcami i organizacjami związkowymi i ekspertami" - powiedziała.

Minister mówiła też o prezydenckim projekcie obniżającym wiek emerytalny. "W najbliższym czasie ma się odbyć wysłuchanie publiczne, więc z zainteresowaniem czekamy, jak będzie przebiegało. Projekt jest po pierwszym czytaniu, będzie dalej procedowany. Wiemy o tym, że związki zawodowe zgłaszają tutaj swoje uwagi, możemy się spodziewać poprawek dotyczących stażu. Wszystko jest przed nami, bo jeszcze prace w parlamencie będą trwały" - powiedziała.

Rafalska była pytana czy resort przedstawi swoje uwagi do projektu. "Nie będziemy oczywiście uprzedzać, zanim nie wysłuchaliśmy tych uwag publicznych, tego jakie uwagi do nas wpłyną z wysłuchania publicznego oraz na komisjach i wtedy będziemy się odnosić, bo teraz byłoby to trochę na wyrost" - powiedziała.

W grudniu w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie prezydenckiego projektu zmian w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który ma na celu przywrócenie wieku emerytalnego - 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. OPZZ i Solidarność opowiadają się za uwzględnieniem stażu pracy - "S" 35-letniego dla kobiet i 40-letniego dla mężczyzn, OPZZ 40-letniego bez względu na płeć. Obecnie wiek emerytalny wynosi 67 lat dla kobiet i mężczyzn; jest stopniowo podnoszony - kobiety docelowo mają go osiągnąć w 2040 r., a mężczyźni w 2020 r. (PAP)

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

  • z(2016-01-09 11:49) Odpowiedz 2210

    Jedynacy, jeśli ich rodzice przekroczą max. dochód o 1 grosz dostaną kopa. Adwokat, który zarabia 15000 zł . i ma 3 dzieci - dostanie 1000 zł. Absurd goni absurd.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • fiola(2016-01-09 13:33) Odpowiedz 199

    dobre, kolejny pojebany przepis, pierwsze dziecko jak dochód powyżej 800 zł na osobę nie dostana a jak mają np. dwoje i więcej nie ma dochodu i tacy przy korycie mający dochód na osobę po 4-5 tys. i więcej dostaną,. To tylko w tym pojebanym kraju mogą być tak durne przepisy

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Majka(2016-01-09 18:15) Odpowiedz 160

    Pozbawienie 500 zł rodzin z jednym dzieckiem mającym dochód niewiele większy niż 800 zł istotnie zachęci ich do posiadania drugiego dziecka. Te rodziny ledwie wiążą koniec z końcem i im się nic nie należy. Czy ktoś się nad tym zastanawiał ?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Piotr W.(2016-01-09 16:01) Odpowiedz 156

    Powinno być to dla ludzi, którzy mają jedno dziecko i nie stać ich na 2 czy następne. A nie na te już istniejące. Dla istniejących, biednych rodzin powinny być lepsze środki z pomocy społecznej. Prawo, które jeszcze nie istnieje, nie powinno działać wstecz. I z pojawieniem się tej ustawy nie grozi nam całkowita ruina budżetowa. Bo to jest tworzenie sztucznie zamożnych ludzi, którzy nie będą szukać pracy, czekać na gotowca. I to samo zrobią ich dzieci, następne pokolenia. Już widzę tych z Londynu, jak się przyznają do angielskich zasiłków!Polak umie kombinować. A w założeniu więcej dzieci to gwarancja emerytur dla przyszłych emerytów. A ja tu widzę tylko więcej gąb do zasiłków w przyszłości. I nas durnych, wstających o 5:00 rano, aby pojechać do pracy I do śmierci zarabiających ta wykarmienie "kukułczych dzieci." Dzieci, które już są- nie trzeba rodziców zachęcać do ich posiadania. Widocznie nie rodzili ich dla zysków i 500 zł.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • x(2016-01-09 20:05) Odpowiedz 141

    Zrujnują kraj rozdając pieniądze milionerom.

  • Piotr W.(2016-01-09 16:03) Odpowiedz 123

    Powinno być to dla ludzi, którzy mają jedno dziecko i nie stać ich na 2 czy następne. A nie na te już istniejące. Dla istniejących, biednych rodzin powinny być lepsze środki z pomocy społecznej. Prawo, które jeszcze nie istnieje, nie powinno działać wstecz. I z pojawieniem się tej ustawy nie grozi nam całkowita ruina budżetowa. Bo to jest tworzenie sztucznie zamożnych ludzi, którzy nie będą szukać pracy, czekać na gotowca. I to samo zrobią ich dzieci, następne pokolenia. Już widzę tych z Londynu, jak się przyznają do angielskich zasiłków!Polak umie kombinować. A w założeniu więcej dzieci to gwarancja emerytur dla przyszłych emerytów. A ja tu widzę tylko więcej gąb do zasiłków w przyszłości. I nas durnych, wstających o 5:00 rano, aby pojechać do pracy I do śmierci zarabiających na wykarmienie "kukułczych dzieci." Dzieci, które już są- nie trzeba rodziców zachęcać do ich posiadania. Widocznie nie rodzili ich dla zysków i 500 zł.

  • Weronika (2016-01-10 13:07) Odpowiedz 123

    Upadliście na głowę. TA USTAWA TO GNIOT, KTÓRY WYSADZI PIS W POWIETRZE. Musi być pułap dochodów uprawniający do zasiłku i przede wszystkim oraz GÓRNY PUŁAP WYPŁAT NIEZALEŻNIE OD ILOŚCI DZIECI, tj. nawet jeśli ktoś ma np. 7 dzieci to nie powinien dostać więcej niż 1500 zł, a nie 3.500 - bo uczciwie pracujący wyborcy PIS, którzy mają dwoje lub jedno dziecko (A TAKICH WYBORCÓW JEST NAJWIĘCEJ), w życiu nie darują wypłacania komuś wyższych zasiłków "za nic", i w życiu na PIS więcej nie zagłosują. Pomocą należy objąć przede wszystkim klasę średnią, bo ona wypracowuje dochód - a nie ludzi o skromnych dochodach (lub bez jakichkolwiek dochodów z własnej pracy), nieodpowiedzialnie rozmnażających się króliki. Maksymalna kwota 1500 zł wydaje mi się najrozsądniejsza, bo pozwala pomagać rodzinom z czwórką dzieci i to się mieści w rozsądnych granicach. Wyższe wypłaty są nieuzasadnione także z tego powodu, że im więcej osób jest w danym gospodarstwie domowym, tym mniejsze są koszty przypadające na daną osobę - bo dzieci korzystają ze wspólnego wyposażenia domu, sprzętu sportowego, pomocy naukowych. Czynsz, ogrzewanie i zużycie mediów prądu czy gazu do gotowania posiłków też jednostkowo jest tańsze przy większej ilości domowników. I na koniec - czy ktoś się w ogóle zastanowił, że jak już się to wprowadzi to bardzo trudno będzie to odkręcić jak się okaże, że budżet tego nie udźwignie??

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • zazusssss(2016-01-09 13:56) Odpowiedz 1011

    lepiej na dzieci niż na ośmiorniczki dla urzędasów

  • Aga(2016-01-09 21:14) Odpowiedz 102

    Nie rozumiem jaka jest idea bo jezeli to a zachęcać to prokreacji to jak ktos a jedno dziecię to pomyśli o kolejnym mają juz trójkę to nie sądzę A juz tym co maja konkretny dochód to nieporozumienie- faktycznie dziecku brakuje na waciki!!!

  • polka(2016-01-29 11:43) Odpowiedz 50

    przed wyborami cały czas tołkowali , ze na każde dziecko po 500 zł. a teraz na drugie i kolejne dziecko a nasze dzieci jedynaki nie liczą się . żebym wiedziała ,że tak nas załatwicie to w życiu bym nie zagłosowała na PiS. Podzieliliście dzieci na lepszych i gorszych . Wstyd !

  • Olo(2016-01-10 07:37) Odpowiedz 41

    Jezeli to kryterium dochodowe jest rzeczywiscie takie wysokie jaak powiada min. Rafalska to niech obowiazuje wsystkich - bedzie sprawiedliwie. Teraz na program lapie sie wielu bardziej lub mniej zamoznych ludzi ktorzy tego swiadczenia nie potrzebuja a za finansowanie programu zaplaca wszyscy - banki juz podnosza oplaty aby zrekompensowac nalozony podatek.

  • Weronika (2016-01-10 13:05) Odpowiedz 41

    Upadliście na głowę. TA USTAWA TO GNIOT, KTÓRY WYSADZI PIS W POWIETRZE. Musi być pułap dochodów uprawniający do zasiłku i przede wszystkim oraz GÓRNY PUŁAP WYPŁAT NIEZALEŻNIE OD ILOŚCI DZIECI, tj. nawet jeśli ktoś ma np. 7 dzieci to nie powinien dostać więcej niż 1500 zł, a nie 3.500 - bo uczciwie pracujący wyborcy PIS, którzy mają dwoje lub jedno dziecko (A TAKICH WYBORCÓW JEST NAJWIĘCEJ), w życiu nie darują wypłacania komuś wyższych zasiłków "za nic", i w życiu na PIS więcej nie zagłosują. Pomocą należy objąć przede wszystkim klasę średnią, bo ona wypracowuje dochód - a nie ludzi o skromnych dochodach (lub bez jakichkolwiek dochodów z własnej pracy), nieodpowiedzialnie rozmnażających się króliki. Maksymalna kwota 1500 zł wydaje mi się najrozsądniejsza, bo pozwala pomagać rodzinom z czwórką dzieci i to się mieści w rozsądnych granicach. Wyższe wypłaty są nieuzasadnione także z tego powodu, że im więcej osób jest w danym gospodarstwie domowym, tym mniejsze są koszty przypadające na daną osobę - bo dzieci korzystają ze wspólnego wyposażenia domu, sprzętu sportowego, pomocy naukowych. Czynsz, ogrzewanie i zużycie mediów prądu czy gazu do gotowania posiłków też jednostkowo jest tańsze przy większej ilości domowników. I na koniec - czy ktoś się w ogóle zastanowił, że jak już się to wprowadzi to bardzo trudno będzie to odkręcić jak się okaże, że budżet tego nie udźwignie??

  • niepelnosprawny 1 grupa lezecy udary..(2016-01-09 18:49) Odpowiedz 22

    rafalska dajcie swiadczenie doroslym opiekunom, trybunal nakazal pani zre pitce..............

  • opiekunka.niepelnosprawnego.(2016-01-11 12:48) Odpowiedz 10

    bardziej zauwazyc trzeba niepelnosprawnych lezacych po udarach itp........

  • Sanosis(2016-01-09 15:33) Odpowiedz 114

    I dobrze - koszty weryfikacji dochodu przewyższyłyby oszczędności... A do z i fiola - może i z 1000 dzieci dostanie pieniądze mimo, ze dochód na rodzinę przekracza 5 tyś zł, ale dzięki temu cała reszta nie będzie musiała ganiać po zaświadczenia do 10 urzędów. Decyzja słuszna - bo próg dochodowy i inne obostrzenia, to przede wszystkim płot nie do przeskoczenia, dla biednych, ale niezaradnych.

  • emeryci brytyjsci i niemieccy serdecznie dziekuja (2016-01-10 20:52) Odpowiedz 00

    brytyjczycy i niemcy bardzo dziękują polakom za dostarczanie taniej dobrze wyksztalconej sily roboczej :) ktora bedzie pracowac na emerytow brytyjskich i niemieckich :) takze te dzieci ktore teraz sie urodza i beda przez 18 lat zyc za pieniadze calego spoleczenstwa, nie tylko rodzicow ale takze tych ktorzy beda skladac sie na te 500 zł, te dzieci po otrzymaniu darmowego wyksztalcenia i dowodu osobistego wyjada do pracy do w brytanii i niemiec, To jest rewelacyjny program - niewolnicy zwiekszaja produkcje niewolnikow, zadnych kosztów inwestycyjnych dla brytyjczykow czy niemcow.... i wyksztalceni niewolnicy za 18 lat juz beda gotowy do pracy na wyspach :) brawo

  • emeryci brytyjsci i niemieccy serdecznie dziekuja (2016-01-10 20:52) Odpowiedz 00

    brytyjczycy i niemcy bardzo dziękują polakom za dostarczanie taniej dobrze wyksztalconej sily roboczej :) ktora bedzie pracowac na emerytow brytyjskich i niemieckich :) takze te dzieci ktore teraz sie urodza i beda przez 18 lat zyc za pieniadze calego spoleczenstwa, nie tylko rodzicow ale takze tych ktorzy beda skladac sie na te 500 zł, te dzieci po otrzymaniu darmowego wyksztalcenia i dowodu osobistego wyjada do pracy do w brytanii i niemiec, To jest rewelacyjny program - niewolnicy zwiekszaja produkcje niewolnikow, zadnych kosztów inwestycyjnych dla brytyjczykow czy niemcow.... i wyksztalceni niewolnicy za 18 lat juz beda gotowy do pracy na wyspach :) brawo

  • Stasiek(2016-01-30 22:42) Odpowiedz 00

    Witam, mam pytanie, może się powtórzę, ale nie czytałem wszystkiego. Mam syna z pierwszego małżeństwa. mieszka z matką a ona ograniczyła mi prawa. obecnie mam zonę i dwójkę dzieci z czego jedna córka ma stopień niepełnosprawności. jak mam składać ewentualny wniosek, czy na trójkę dzieci czy na dwójkę ??

  • Okoń(2016-01-13 08:17) Odpowiedz 04

    Durne wpisy , durnych ludzi. Chodzi o zachęcenie rodzin do tego aby mieli więcej dzieci. Jeżeli ktoś uczył się długo, bądź ma w ręku smykałkę do pracy, pracuje ponad normę, zarabia odpowiednio więcej niż pozostali. To dlaczego ma nie dostać za dzieci pieniędzy. Widzę tu wyłącznie zazdrość. Głównym celem państwa jest podniesienie liczebności naszego społeczeństwa, bo podczas 8 letniego panowania poprzedniej władzy nasz kraj opuściło bardzo dużo ludzi. Który rząd dał jakiekolwiek pieniądze nam podatnikom? 500 zł to atrakcyjna suma która zachęci nie jedną rodzinę do tego by mieć drugie i kolejne dziecko nie zależnie od zarobków.

  • ela(2016-01-11 17:19) Odpowiedz 01

    Do fiola. Chodzi o to ,żeby ludzie mieli więcej dzieci.Jeżeli postara się pani o drugie dziecko ,tez pani dostanie . .

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane