statystyki

Bezprawie ZUS w majestacie prawa. Coraz więcej osób bez zasiłku chorobowego

autor: Patryk Słowik14.12.2015, 07:16; Aktualizacja: 14.12.2015, 08:12
zdrowie-choroba

Warunki, które trzeba spełnić, aby otrzymać zasiłek chorobowy, określa ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa źródło: ShutterStock

Rozporządzenie, dzięki któremu można odmówić wypłaty pieniędzy ubezpieczonemu, jest dla organu rentowego świętością. Ważniejszą niż ustawa.

reklama


reklama


Coraz więcej osób ma problemy z otrzymaniem świadczenia chorobowego. ZUS odmawia jego wypłaty nawet wtedy, gdy ubezpieczony spełnia wszystkie ustawowe warunki. Eksperci są zgodni: praktyka organu rentowego jest naganna, a przepisy, na które się powołuje, niezgodne z konstytucją.

Niespójne przepisy

Warunki, które trzeba spełnić, aby otrzymać zasiłek chorobowy, określa ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 159 ze zm.). Coraz częściej zdarzają się jednak sytuacje, gdy pracownik je spełnia, a pieniędzy nie dostaje. ZUS odmawia wypłaty, powołując się na rozporządzenie w sprawie określenia dowodów stanowiących podstawę przyznania i wypłaty zasiłków z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa z 2012 r. (Dz.U. z 2012 r. poz. 444). Zgodnie z nim bowiem płatnik musi dostarczyć druk Z–3 (patrz: ramka). Jeśli tego nie zrobi – zdaniem urzędników pieniędzy wypłacić nie można.

– Brak dokumentów wymaganych przepisami tego rozporządzenia oznacza niemożność ustalenia uprawnień do zasiłku i jego wypłaty. Jednym z dokumentów wymaganych do wypłaty zasiłku przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest zaświadczenie płatnika składek ZUS Z–3 – tłumaczy Radosław Milczarski z biura prasowego ZUS.

Zaznacza, że obowiązek dostarczenia dokumentu wynika wprost z ustawy.

Problematyczne zaświadczenia

Problematyczne zaświadczenia

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

– Przepisy ustawowe bowiem wskazują, że do obliczenia kwoty zasiłku wypłacanego przez ZUS niezbędne jest przedłożenie odpowiednich dokumentów i przez ubezpieczonego, i przez płatnika składek – dodaje.

Eksperci jednak uważają, że działania podejmowane przez ZUS są niewłaściwe. W praktyce przy podejmowaniu decyzji opiera się wcale nie na ustawie, lecz na rozporządzeniu. A to ogranicza prawo do świadczenia wynikające wprost z aktu wyższego rzędu (czyli ustawy).

Przyznają jednak, że ustawodawca źle sformułował przepisy w tym zakresie.

– Wyraźnie widać niespójność rozporządzenia z nadrzędną mu ustawą – stwierdza mec. Paulina Kutrzebka, zarządzająca praktyką Life Sciences w kancelarii Świeca i Wspólnicy. Tłumaczy, że przecież w akcie rangi ustawowej jest wskazane jasno: ubezpieczony nabywa prawo do zasiłku po upływie 30 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego (art. 4 ust. 1 pkt 1).

– Na poziomie ustawy jest to jedyny warunek konstytuujący nabycie uprawnienia do wypłaty zasiłku chorobowego w przypadku niezdolności do pracy ubezpieczonego. Tak więc najzwyczajniej w świecie, patrząc w przepisy ustawy, ten zasiłek należy wypłacić – wskazuje mec. Kutrzebka.

Rygorystyczne podejście

Tymczasem ubezpieczeni są zbulwersowani postępowaniem organu. – Przez wiele miesięcy potrącano mi pieniądze z wynagrodzenia na składki, a teraz gdy potrzebuję skorzystać z ubezpieczenia, okazuje się, że nie mogę – żali się jedna z naszych czytelniczek. Jej pracodawca z dnia na dzień opuścił biuro i zapadł się pod ziemię. Zostały jedynie kartony dokumentów. Co ciekawe, kobiecie udało się w nich znaleźć druk Z–3. Skoro więc ZUS z powodu braku tego dokumentu odmawiał jej wypłaty świadczenia, postanowiła dostarczyć go do placówki zakładu osobiście.

– Nie chciano jednak tego formularza ode mnie przyjąć. Powiedziano mi, że to pracodawca musi złożyć, a jeśli ja jako pracownik chcę to zrobić za niego, muszę mieć notarialne upoważnienie. Takiego oczywiście nie mam – wskazuje czytelniczka, której pełnomocnik zapowiada skargę konstytucyjną.

Przepisy rozporządzenia rzeczywiście nakładają obowiązki w tym zakresie na płatnika, a nie na ubezpieczonego. Jednak eksperci uważają, że ZUS postępuje wbrew logice, a stosowanie się do niej mogłoby pomóc, nawet gdy przepisy są niedoskonałe. – Bo czy ważne jest, kto dostarczył dokument? – pytają.

ZUS jednak tłumaczy, że jest od stosowania obowiązującego prawa, a nie od omijania go tam, gdzie nawet jest nielogiczne. Innymi słowy, musi zareagować właściwy minister (obecnie jest to minister rodziny) i zmienić rozporządzenie. Niestety, wadliwe rozporządzenie obowiązuje już od trzech lat. I choć ZUS twierdzi, że wymaga zmiany, to nic w tym kierunku nie robi. Powód? ZUS jest od stosowania prawa, a nie od inicjowania w nim zmian.

Potrzebna jest sankcja

Co mógłby zrobić ustawodawca? Chociażby określić dotkliwą sankcję dla tych płatników, którzy nie dopełniają swoich obowiązków. Obecnie ani ZUS, ani pracownicy nie dysponują możliwościami przymuszenia pracodawców do działania. Przy czym część prawników wskazuje, że nawet w obecnym stanie prawnym kwestia dostarczenia druku Z–3 nie jest wcale kluczowa. Tak uważa między innymi mec. Łukasz Chruściel kierujący katowickim biurem kancelarii Raczkowski Paruch.

Jego zdaniem, jeśli płatnik nie dopełni swojego obowiązku i nie dostarczy zaświadczenia, to na ZUS nadal ciąży obowiązek wypłaty zasiłku. W takiej sytuacji to organ powinien podjąć wszelkie czynności, aby ustalić jego wysokość, np. wezwać płatnika do dostarczenia zaświadczenia lub określić kwotę do wypłaty na podstawie danych posiadanych we własnym systemie. W ostateczności mógłby też wezwać do przedstawienia informacji o wynagrodzeniu samego ubezpieczonego. 

Działanie ZUS godzi w hierarchię aktów prawnych

Dr Katarzyna Kalata prezes Helpdesk Kadrowy

Dr Katarzyna Kalata prezes Helpdesk Kadrowy

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zgodnie z art. 17 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych pracodawca jest zobowiązany opłacać za pracownika w terminie składki na ubezpieczenie społeczne zarówno w części obciążającej pracodawcę, jak i pracownika. Zgodnie ze stanowiskiem judykatury niedopełnienie tego obowiązku nie może rodzić negatywnych konsekwencji dla pracownika, co potwierdza również art. 40 ustawy systemowej. Naczelną zasadą ubezpieczeń społecznych jest bowiem to, że ubezpieczony nie ponosi ryzyka związanego z niedopełnieniem obowiązków przez pracodawcę względem ZUS, w tym nieopłacenia składek na ubezpieczenie społeczne.

W przedstawionej sytuacji osobie, która nabędzie prawo do zasiłku na podstawie ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, ZUS powinien wypłacić zasiłek. Obowiązek przedłożenia zakładowi druku ZUS Z–3, który wynika z rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej, nie może pozbawiać pracownika prawa do zasiłku, ponieważ prawo to ubezpieczony nabył na podstawie ustawy, a rozporządzenie jest aktem niższego rzędu. Przyjęcie stanowiska, że na podstawie rozporządzenia można pozbawić ubezpieczonego świadczeń, które nabył zgodnie z ustawą, godzi w hierarchię aktów prawnych. Dodatkowo należy wskazać, iż stanowisko zakładu narusza zasadę współżycia społecznego, zasadę słuszności i wspomnianą na wstępie zasadę, iż ubezpieczony nie może ponosić negatywnych konsekwencji za uchybienia płatnika składek. Kierując się tokiem rozumowania ZUS, doszlibyśmy do niewłaściwego wniosku, w którym rozporządzenie ma większą moc wiążącą niż ustawa.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • vxx(2015-12-14 14:21) Odpowiedz 180

    Żeby wyrobić sobie zdanie na temat ewidencji ZUS proponuję złożyć na piśmie wniosek o wydanie wykazu zawierającego (za okresy podlegania ubezpieczeniu): Okres rozliczeniowy, Podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, Składka na ubezpieczenie emerytalne Rodzaj, Składka na ubezpieczenie emerytalne kwota Następnie porównać to z danymi na PUE (Portal Usług Elektronicznych) i tu również z datami przekazania składek do OFE. W tym momencie trzeba zachować dużą ostrożność - można przy porównaniu dostać zawału (chyba, że dziwne anomalie i braki w ewidencji dotyczą tylko nielicznych "wybrańców").

  • MiroRychoiZbycho(2015-12-14 09:26) Odpowiedz 152

    Co ZUS to afera. Kiedy w końcu tą przestępczą organizacją zajmie się Premier, Minister Pracy, Sejm, Prokuratura ? 8 lat rządów PO-PSL to 8 lat antynarodowej polityki tej instytucji. Pogrobowcy Tuska i Derdziuka dalej tam pracują. Gdzie zginęło 1,5 miliona rencistów ? Było 2,5 miliona, jest 1 milion. Ile było patologii w ZUS z przyznawaniem lipnych rent ? 5, 10, 15% ? ale nie 60% !!! ZUS sam stał się patologią. Od kilku lat, za cichym przyzwoleniem rządu, prowadzi eksterminację rencistów. Nic tu nie trzeba udowadniać. O magii uzdrowień ZUS wie każdy. Fałszowanie orzeczeń, poświadczanie nieprawdy, kłamliwe rokowania - to narzędzia przestępstwa. Motyw to kasa. Przez 8 lat okradziono, najsłabszą grupę, ludzi starych i chorych, ze 100 miliardów złotych należnych świadczeń. Gdzie trafiły pieniądze z Funduszu Rentowego ? Podwyższyły emerytury, zasiłki, wspomogły Fundusz Rezerwy Demograficznej ? Nie, zasypywały dziurę budżetową. Winny jest ten kto miał z tego korzyści czyli ZUS i jego rządowi mocodawcy. Do piachu z nimi i żadnej grubej kreski. Przestępstwa na narodzie, tak samo jak zbrodnie wojenne, nie powinny podlegać przedawnieniu.

  • xxx(2015-12-14 09:13) Odpowiedz 110

    ZUSowi nie zależy na przestrzeganiu prawa tylko aby wypłacać jak najmniejsze kwoty ze swojej kasy dla ludzi. Jak ktoś się spóźni 1 dzień z zapłatą składek to już wypada z systemu ubezpieczeń ale to nie przeszkadza brać ZUSowi składki za kolejne miesiące roku i cicho siedzieć. Jak by chcieli przestrzegać prawo to nie przyjmowali by dalszych składek od człowieka , który wypadł z systemu ubezp. A to są oszuści!!!!!

  • rudy z budy(2015-12-14 10:08) Odpowiedz 112

    co nam POzostało po Platformie, i pamiętajmy Mordasiewicz i wszystko jasne

  • iwona(2015-12-14 13:15) Odpowiedz 106

    Proszę, co narobiła Platforma. Jeden wielki skandal. Jeszcze mają czelność coś wspominać o Konstytucji.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • xcv(2015-12-14 08:48) Odpowiedz 90

    Ciekawe jest to, że ZUS może śmiało, bez ZUS Z-3 dokonać wyliczenia świadczenia, z otrzymywanych comiesięcznie dokumentów. Pracownicy ZUS jak otrzymają Z-3 błędnie wypełnione (ich zdaniem, bo co do wypełnienia też są różne interpretacje), to zadzwonią i podadzą co i jak wpisać, żeby wg nich było dobrze, a to oznacza, że danymi dysponują. Idąc tym tropem - powinno się w ogóle odstąpić od tego świstka.

  • remek(2015-12-14 11:23) Odpowiedz 91

    jak ktoś płacił składki to zasiłek mu się należy jak przysłowiowa "psu zupa" - bez względu na to czy dostarczył jakiś papierek czy nie.ZUS ma u siebie wszelkie niezbędne informacje, gdyż co miesiąc wysłane są deklaracje i z nich wszystko wynika.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • july04(2015-12-14 13:09) Odpowiedz 80

    przepisy, na które się powołuje, niezgodne z konstytucją - ciekawe kto to teraz stwierdzi ;)

  • Agnes_bo(2015-12-14 09:15) Odpowiedz 80

    Wypełniając ZUS Z-3 zawsze się zastanawiam po co co miesiąc wysyłane są do ZUS dokumenty rozliczeniowe. W nich przecież wykazane są wszystkie kwoty, które następnie przesyłam w ZUS Z-3. Jak dla mnie chodzi chyba o pracę dla kilku osób, które potem przekładają te papierki i porównują z wysłanymi deklaracjami. Dla mnie jest to tylko wydłużenie okresu przyznania świadczenia chorobowego.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • vxx(2015-12-14 13:58) Odpowiedz 81

    W OBRONIE ZUS. (półżartem ??????) ZUS dysponuje ewidencją podstawy wymiaru składek (od 01.01.1999r. chyba) - ale i tak wymaga dostarczenia przed emeryturą (w celu uznania) zaświadczeń o tzw. zarobkach (zarobki w rozumieniu ustawowym dla ZUS to nie jest to samo, co potocznie się wydaje). KTOŚ TAKIE PRAWO WPROWADZIŁ - i nie był to ZUS.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • alek(2015-12-14 12:47) Odpowiedz 50

    "Skoro więc ZUS z powodu braku tego dokumentu odmawiał jej wypłaty świadczenia, postanowiła dostarczyć go do placówki zakładu osobiście. – Nie chciano jednak tego formularza ode mnie przyjąć. Powiedziano mi, że to pracodawca musi złożyć, a jeśli ja jako pracownik chcę to zrobić za niego, muszę mieć notarialne upoważnienie" trzeba było zrobic jak za PRLu - wypisac list polecony na pracodawce i go wyslac do ZUS.

  • Jasiek24(2015-12-14 21:52) Odpowiedz 44

    TERAZ WŁAŚNIE PRZYDAŁBY SIĘ TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY. Jednak nawet wyrok korzystny dla obywatela mógłby być podważony przez PIS jako niezgodny z ich prawem.

  • oddajcie Slask(2015-12-14 16:07) Odpowiedz 36

    polacy są stworzeni do MUŻYŃSKOŚCI ! polacy nie umią u siebie rządzić, to już mówili Bismarck i Helmut Kohl ! W Niemczech wszędzie mówia że polska to ZACOFANA BANANENREPUBLIK ! Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, o polsce i Śląsku: "Dać polsce Śląsk to tak, jak dać małpie zegarek. No i po 80 latach widać, że małpa zegarek zepsuła." Jaki jest JEDYNY sukces polskiej gospodarki? Wyżebrane Niemieckie pieniądze.. Był Majdan w Kijowie - czas na Śląski Majdan, polskie mohery raus ze Śląska! polaki to ta sama rasa co ruskie! największe szczęście dla polaczka to zbierać smieci u Niemieckiego Bauera potem kupić stary Opel albo VW, przejechać nim Niemieckom Autobahnom do polskiego ciennogrodu i się chwalić nim u innych polaczków! Koniec haharskiej okupacji! Oberschlesien bleibt deutsch!

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • z(2015-12-15 09:07) Odpowiedz 10

    Nadal nie jest dobrze , jedni sszybkie, wysokie lub jedno i drugie emerytury , tzw służb mnóstwo mających innyhc gdzieś w 99% , 100% chorobowego prze ile chcieli w czasue zatrudnenai, odprawy , defraudacje , nic się nie zmienia, stłe okradanie obywatela bez odpowiedzialnsci nikogo !

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane