statystyki

Składki do ZUS przedawnione nie zawsze po pięciu latach

autor: Magdalena Kowalska26.11.2015, 09:25; Aktualizacja: 26.11.2015, 09:50
Przedawnienie ma za zadanie ograniczyć możliwość dochodzenia zobowiązań tylko do pewnego momentu, a przez to z jednej strony zmusić ZUS do szybkiego działania, a z drugiej – pozbawić przedsiębiorcę elementu niepewności.

Przedawnienie ma za zadanie ograniczyć możliwość dochodzenia zobowiązań tylko do pewnego momentu, a przez to z jednej strony zmusić ZUS do szybkiego działania, a z drugiej – pozbawić przedsiębiorcę elementu niepewności.źródło: ShutterStock

Przedsiębiorcy mają trudności z obliczeniem, kiedy ZUS nie może już dochodzić od nich zaległych należności. Okazuje się jednak, że czasami muszą spłacić długi nawet sprzed dekady.

Reklama


Przedawnienie ma za zadanie ograniczyć możliwość dochodzenia zobowiązań tylko do pewnego momentu, a przez to z jednej strony zmusić ZUS do szybkiego działania, a z drugiej – pozbawić przedsiębiorcę elementu niepewności. W przypadku należności z tytułu nieopłaconych składek jest to zagadnienie dość problematyczne, na pewno kwestii tej nie ułatwiały dość liczne na przestrzeni ostatnich lat zmiany przepisów w tym zakresie. Zawsze jednak przedawnienie powinno być rozpatrywane przez ZUS według stanu prawnego na dzień upływu terminu przedawnienia. Obecnie zgodnie z obowiązującym brzmieniem art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa) należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne przedawniają się po upływie pięciu lat, licząc od dnia ich wymagalności.

Warto prześledzić to zagadnienie, tym bardziej że dochodzenie przez ZUS zaległych składek sprzed wielu lat nie jest przypadkiem jednostkowym, a niejednokrotnie rodzi znaki zapytania co do jego prawidłowości. Chociaż obowiązek opłacania składek, a co za tym idzie prawo ZUS do ściągania zaległych należności, powinien być oczywisty dla każdego płatnika składek, to dochodzenie tych składek przez kilkanaście lat może się niektórym wydawać sporym nadużyciem. Pojawiały się nawet głosy, że ZUS działa wbrew prawu, bo przecież przepisy wyraźnie mówią o pięciu latach przedawnienia. Reguły nie są jednak tak proste, jakby się mogło wydawać, i w niektórych przypadkach ZUS może żądać składek sprzed 2010 r. Aby to zrozumieć, trzeba jednak prześledzić niezwykle skomplikowaną historię zmian przepisów w tym zakresie.

Bogata historia

Pierwotnie zasady przedawnienia należności z tytułu składek określały przepisy ustawy o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa o organizacji) przewidujące pięcioletni okres przedawnienia, a jednocześnie stanowiące wprost, że składek nie można było dochodzić, jeżeli od terminu ich płatności upłynęło 10 lat. Bieg terminu przedawnienia przerywało wówczas odroczenie terminu opłacenia należności z tytułu składek, rozłożenie spłaty tych należności na raty i każda inna czynność zmierzająca do ściągnięcia tych należności, jeżeli o czynności tej został zawiadomiony dłużnik. Pięcioletni okres przedawnienia przerwany np. wszczęciem postępowania egzekucyjnego biegł zatem na nowo od dnia zakończenia tego postępowania, jednak łącznie nie dłużej niż do upływu 10 lat od pierwotnego terminu ich płatności.

Zmianę w zakresie przedawnienia składek przyniosła ustawa systemowa, stanowiąc, że należności składkowe przedawniają się po pięciu latach, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia - po 10 latach, licząc od dnia ich wymagalności. Rozwiązanie to było niekorzystne dla zobowiązanych, bo wystarczyło tylko raz przerwać bieg terminu przedawnienia, aby wydłużył się on znowu do lat 10. Ustawa systemowa nie powtórzyła już natomiast zapisu wprowadzającego próg czasowy na dochodzenie składek. Ustało zatem ograniczenie skutkujące niemożnością dochodzenia należności po upływie ustawowego dziesięciolecia. Ustawa systemowa w pierwotnym brzmieniem powielała z kolei zapisy ustawy o organizacji w zakresie przerwania biegu terminu przedawnienia.

Z dniem wejścia w życie ustawy z 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw, tj. 1 stycznia 2003 r., weszły w życie nowe zasady przedawnień, wydłużając okres przedawnienia należności z tytułu składek do lat 10. Nowe przepisy różnicowały ponadto skutki pewnych zdarzeń, dzieląc je na takie, które powodują przerwanie lub zawieszenie terminu przedawnienia. Dziesięcioletni okres przedawnienia obowiązywał do 1 stycznia 2012 r., wówczas bowiem weszła w życie ustawa o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (dalej: ustawa deregulacyjna), która skracała okres przedawnienia należności z tytułu składek na rzecz ZUS do lat pięciu. Jednocześnie w myśl art. 27 ustawy deregulacyjnej do należności, dla których bieg przedawnienia rozpoczął się przed 1 stycznia 2012 r., stosuje się pięcioletni okres przedawnienia liczony od 1 stycznia 2012 r., chyba że przedawnienie zgodnie z dotychczasowymi przepisami nastąpiłoby wcześniej. W takim przypadku przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu. To na ZUS ciąży obowiązek ustalenia daty przedawnienia wg zasad dotychczasowych oraz nowych i ostatecznie zastosowanie terminu wcześniejszego.

PRZYKŁAD

Tylko nowe zasady

Składka powinna być opłacona do 15 stycznia 2012 r. Ponieważ bieg terminu przedawnienia rozpoczął się po 1 stycznia 2012 r., zastosowanie ma pięcioletni okres przedawnienia, który rozpoczął się 16 stycznia 2012 r. i zakończy 16 stycznia 2017 r.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane