Przepisy kodeksu pracy wymagają, aby w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy strony określiły okres jej obowiązywania, choć nie ustalają ograniczeń co do okresu takiego zakazu. Czas ten nie został także wskazany w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Strony stosunku pracy korzystają zatem w tym zakresie z dużej swobody. Jedyne ograniczenia wynikać mogą z tzw. klauzul generalnych, gdyż nie wolno korzystać ze swoich praw w sposób sprzeczny z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem lub zasadami współżycia społecznego, a takie korzystanie nie stanowi wykonywania prawa i nie korzysta z ochrony. Klauzule generalne są stosowane w sytuacjach, gdy nadużycie prawa przez osoby, którym ono przysługuje, doprowadza do skutków niemożliwych do zaakceptowania z uwagi na cel regulacji prawnej lub normy moralne.

Z jednej strony można mieć wątpliwości, czy ustalenie wieloletniego okresu zakazu konkurencji może zostać uznane za sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa lub zasadami współżycia społecznego. Z drugiej trudno znaleźć racjonalne i przekonujące uzasadnienie dla tak długiego zakazu konkurencji, ponieważ wiedza pracownika dezaktualizuje się z reguły po znacznie krótszym czasie.

Sensem umowy o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia jest ograniczenie swobody pracownika w podejmowaniu innego zatrudnienia lub działalności na własny rachunek. Ograniczenie to dotyczy tylko tych czynności, które pokrywają się - przynajmniej częściowo - z zakresem działalności byłego pracodawcy. W normalnych warunkach rynku pracy oznacza to, że pracownikom objętym zakazem konkurencji pozostaje wciąż szeroki wachlarz innych ofert zatrudnienia w swoim zawodzie (w podmiotach niekonkurencyjnych), a ograniczenie jest zawsze rekompensowane przez odszkodowanie.

W razie stwierdzenia jednak, że ze względu na specyfikę czynności świadczonych w ramach wykonywanego zawodu zakaz konkurencji pozbawia pracownika w istocie możliwości podjęcia pracy w swoim zawodzie po ustaniu stosunku pracy z danym pracodawcą, tak długi okres zakazu mógłby zostać zakwestionowany z punktu widzenia zgodności z zasadami współżycia społecznego. W tej sytuacji odmowa pracownika podpisania takiej klauzuli mogłaby zostać oceniona przez sąd jako uzasadniona, a ewentualne uchylenie się pracownika od obowiązku przestrzegania takiego zakazu jako usprawiedliwione.