Komisja kolejny dzień pracuje nad ustawami zdrowotnymi PO. Obecnie posłowie zajmują się projektem wprowadzającym obligatoryjne przekształcenia zoz-ów w spółki prawa handlowego. W czwartek posłowie planują obradować do późnych godzin wieczornych, by zakończyć prace nad pakietem ustaw.

Komisja poparła poprawkę zgodnie, z którą przekształcony ZOZ będzie zobowiązany do przestrzegania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Sposób ich ustalania ma określać w rozporządzeniu minister zdrowia. Będzie on także dokonywał corocznej oceny realizacji tego obowiązku.

Zmianę zgłoszoną przez PiS, Lewicę i grupę posłów, komisja przyjęła jednogłośnie. Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych podkreślał wielokrotnie, że zapis dotyczący minimalnych norm zatrudnienia jest konieczny. W ocenie związku, egzekwowanie jego przestrzegania ograniczy dyrektorom szpitali - spółek możliwość nieuzasadnionych zwolnień pielęgniarek.

Odrzucono poprawkę Lewicy zakładającą, że zakład opieki zdrowotnej nie może odmówić udzielenia świadczenia medycznego osobie, która potrzebuje natychmiastowej pomocy ze względu na zagrożenie zdrowia lub życia.

Jak podkreślał Marek Balicki (SdPl-Nowa Lewica) ten zapis był konieczny, gdyż "utrzymywał on gwarancje, które są obecnie". "A to niezbędne minimum, jakie powinni mieć zagwarantowani pacjenci" - powiedział.

Przewodniczący komisji zdrowia Bolesław Piecha (PiS) ocenił, że utworzenie szpitali-spółek, "to pozbycie się odpowiedzialności" za ich funkcjonowanie

Jarosław Katulski (PO) oświadczył, że przepisy regulujące udzielanie pomocy medycznej zostały zawarte w ustawie o ratownictwie medycznym. "I tak każdy chory trafia na izbę przyjęć i tam jego stan oceniany jest indywidualnie" - zaznaczył poseł. Z argumentacją Katulskiego zgodził się wiceminister zdrowia Marek Haber.

Z kolei w ocenie Czesława Hoca (PiS), brak w ustawie o ZOZ zapisu proponowanego przez Lewicę, "narusza konstytucję i zmniejsza obowiązki wobec pacjenta".

Komisja nie zgodziła się także na przyjęcie innej poprawki Lewicy, która znosiła obligatoryjność przekształcenia zoz-ów w spółki. O przyjęcie zmiany apelował m.in. Balicki. "Nie odbierajmy samorządom możliwości decydowania" - mówił.

Bożena Sławiak (PO) ripostowała, że szpitale powinny prowadzić działalność na takich samych zasadach, żeby mogły konkurować.

Przewodniczący komisji zdrowia Bolesław Piecha (PiS) ocenił, że utworzenie szpitali-spółek, "to pozbycie się odpowiedzialności" za ich funkcjonowanie.