statystyki

Czy prezesowskie związki zawodowe są nie do ruszenia

autor: Karolina Topolska22.10.2015, 11:18; Aktualizacja: 22.10.2015, 12:23
Zarzuty bycia żółtym związkiem zawodowym, wspierającym pracodawcę czy nawet z jego inicjatywy utworzonym, pojawiają się co pewien czas w retoryce samych związkowców wobec konkurencyjnych organizacji, z którymi są skonfliktowane

Zarzuty bycia żółtym związkiem zawodowym, wspierającym pracodawcę czy nawet z jego inicjatywy utworzonym, pojawiają się co pewien czas w retoryce samych związkowców wobec konkurencyjnych organizacji, z którymi są skonfliktowaneźródło: ShutterStock

PROBLEM: Żółty związek zawodowy, zwany też prezesowskim, to termin ukuty dla określenia organizacji związkowych, które są inspirowane przez pracodawcę lub jemu sprzyjające. Po co pracodawcy taki związek? Otóż do wielu spraw, np. uzgadniania regulaminu wynagradzania, pracy czy zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Aby działające u pracodawcy organizacje związkowe miały realny wpływ na ich kształt, muszą przedstawić jedno wspólnie uzgodnione stanowisko. Brak zgody jednej z nich na porozumienie oznacza, że pracodawca ma wolną rękę przy podejmowaniu decyzji o wprowadzeniu danej regulacji. Powstaje więc pytanie, czy jeden ze związków mógłby skutecznie kwestionować działalność drugiego, wskazując, że nie powstał on w celu obrony interesów pracowników, ale aby blokować inne organizacje w kwestiach spornych z pracodawcą. Warto przywołać tutaj niedawny wyrok Sądu Najwyższego z 8 września 2015 r. (sygn. akt I PK 234/14). W sprawie tej SN mimo podejrzenia, że związek zawodowy powstał, by działać na korzyść pracodawcy, nie dopatrzył się niczego podejrzanego. Tymczasem organizacja ta doprowadziła do fiaska negocjacji z pracodawcą w sprawie wprowadzenia zmian w regulaminie wynagradzania i tym samym umożliwiła mu wprowadzenie obniżek pensji zatrudnionych.

Reklama


1. Popierających prezesa może być więcej

Obecnie trudno określić, jaka jest skala zjawiska. Zarzuty bycia żółtym związkiem zawodowym, wspierającym pracodawcę czy nawet z jego inicjatywy utworzonym, pojawiają się co pewien czas w retoryce samych związkowców wobec konkurencyjnych organizacji, z którymi są skonfliktowane. Związki zawodowe inspirowane przez pracodawcę bądź mu sprzyjające niezwykle trudno jest odróżnić od pozostałych. Statystyki w tym zakresie w zasadzie nie są prowadzone.

Z ostatnich badań dotyczących tej tematyki, przeprowadzonych przez Centrum Badania Opinii Społecznej i opracowanych przez zespół prof. Juliusza Gardawskiego ze Szkoły Głównej Handlowej, wynika, że żółte związki, podporządkowane w całości zarządom, stanowią tylko 1,1 proc. Jednak już niemal 15 proc. jest takich, które z reguły trzymają stronę dyrekcji, choć czasem bronią też interesów pracowniczych. Wreszcie aż 32 proc. częściej opowiada się po stronie zatrudnionych, ale w pewnych kwestiach akceptuje stanowiska zarządów, nawet kosztem interesów pracowniczych.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (1)

  • czesław(2015-12-31 16:27) Zgłoś naruszenie 00

    Trochę wiedzy i uporu, a można żółty związek wyrejestrować w sądzie rejestrowym!!!!!. Jako osoba fizyczna, jako członek związku żółtego lub nie , ale jeśłi ktoś chce faktycznie poświęcić się obronie praw pracowniczych, wystarczy zarejestrować symboliczny ( np 15 osób) związek i można nieźle dać popalić zdrajcom. Warunek - nie wchodzić w żadne już istniejące struktury, szczególnie dużych organizacji , a swój KRS, to i składki pozostają w organizacji, za to kontrola tego co się dzieje w firmie - zapewniona; a potem to już do roboty. Aha - aby pracodawca nie miał możliwości zastraszania liderów związku , trzeba koniecznie postarać się o chociaż jednego emeryta ( z głową) - dać mu pełnomocnictwa do reprezentowania związku wobec pracodawcy no i już ....sprawdzone ..

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane