statystyki

Trudne powroty. Dla pracowników i pracodawców

autor: Grzegorz Orłowski08.10.2015, 09:15; Aktualizacja: 08.10.2015, 11:19
praca, komputer

Zmiany w uprawnieniach rodzicielskich, zarówno te obowiązujące od ubiegłego roku, jak i te, które nas czekają od 2 stycznia 2016 r., stanowią niewątpliwie nową jakość. I to nie tylko dla rodziców, ale również ich pracodawców. O ile urlop macierzyński stanowi względnie przewidywalny okres nieobecności, do którego pracodawca jest w stanie lepiej lub gorzej, ale jednak się przygotować, np. organizując zastępstwa, dzieląc obowiązki urlopowanej pracownicy pomiędzy innych, o tyle urlop rodzicielski i wychowawczy – które mogą być wykorzystywane w kilku częściach, można z nich rezygnować według wyboru uprawnionych – takiej przewidywalności już nie dają.źródło: ShutterStock

Zmiany w uprawnieniach rodzicielskich, zarówno te obowiązujące od ubiegłego roku, jak i te, które nas czekają od 2 stycznia 2016 r., stanowią niewątpliwie nową jakość. I to nie tylko dla rodziców, ale również ich pracodawców. O ile urlop macierzyński stanowi względnie przewidywalny okres nieobecności, do którego pracodawca jest w stanie lepiej lub gorzej, ale jednak się przygotować, np. organizując zastępstwa, dzieląc obowiązki urlopowanej pracownicy pomiędzy innych, o tyle urlop rodzicielski i wychowawczy – które mogą być wykorzystywane w kilku częściach, można z nich rezygnować według wyboru uprawnionych – takiej przewidywalności już nie dają.

Reklama


Po stronie pracodawców powstaje zatem problem, jak się przygotować do czegoś, co jest tak mało przewidywalne i stanie się jeszcze mniej przewidywalne. Scenariusz organizowania opieki nad dzieckiem jest suwerennym wyborem rodziców, na który pracodawca nie ma wpływu. W praktyce obserwujemy różne zachowania pracodawców. Jedni wybierają rozwiązania doraźne, jak zatrudnianie na zastępstwo, podział zadań pomiędzy pozostałych pracowników czy zatrudnianie na podstawie umów cywilnoprawnych. Inni szukają rozwiązań bardziej trwałych, w szczególności wtedy, gdy z urlopu związanego z rodzicielstwem korzysta pracownik kluczowy, wypełniający na tyle ważne funkcje i zadania, że rozwiązanie doraźne jest albo trudne albo wręcz niemożliwe. Choćby z tego względu, że np. zatrudnianie na czas zastępstwa czy innych elastycznych umów może skutecznie odstraszać potencjalnych kandydatów, a w sytuacji gdy ich nawet znajdziemy, mogą być skutecznie demotywowani doraźnością zatrudnienia.

Przepisy nie zabraniają pracodawcy angażowania na miejsce pracowników korzystających z urlopów związanych z rodzicielstwem innych pracowników. Może on zatrudniać na podstawie każdego rodzaju umowy o pracę, nie wyłączając umowy na czas nieokreślony.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane