statystyki

Z roszczeniem o zasiłek nie warto zwlekać

autor: Ewa Bogucka-Łopuszyńska17.09.2015, 10:23; Aktualizacja: 07.10.2015, 12:21

Na mocy ugody sądowej pracodawca wypłacił mi w styczniu 2015 r. wyrównanie zaniżonego wynagrodzenia za lata 2011–2013. Niezwłocznie po tym zwróciłam się do pracodawcy jako płatnika składek o wypłatę wyrównania należnych mi za ten okres zasiłków chorobowych. Pracodawca odmówił, wystąpiłam więc w lutym 2015 r. bezpośrednio do ZUS o weryfikację podstawy wymiaru zasiłku. Zakład przyznał mi rację, ustalając podstawę wymiaru zasiłków oraz nakazując pracodawcy wyrównanie zasiłków, ale tylko za część okresu. W zakresie jednak świadczeń za lipiec 2011 – styczeń 2012 uznał, że moje roszczenie uległo przedawnieniu. Nie zgadzam się z tym, uważam, że dopiero w chwili wypłaty wyrównania mojego wynagrodzenia przez pracodawcę mogłam zwrócić się do ZUS, bo wtedy ustała przeszkoda uniemożliwiająca zgłoszenie roszczenia. Poza tym faktycznie roszczenie o wyrównanie zasiłków zgłaszałam znacznie wcześniej, wraz z wnioskiem o wyrównanie wynagrodzenia, zatem nie uległo przedawnieniu. Czy ZUS miał rację?

Reklama


Zgodnie z art. 67 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (dalej: ustawa zasiłkowa) roszczenie o wypłatę zasiłku chorobowego, macierzyńskiego i opiekuńczego przedawnia się po upływie sześciu miesięcy od ostatniego dnia okresu, za który przysługuje zasiłek. Ustawa przewiduje jednak przywrócenie terminu do zgłoszenia roszczenia. Skorzystanie z tego będzie możliwe, jeżeli niezgłoszenie roszczenia o wypłatę zasiłku nastąpiło z przyczyn niezależnych od ubezpieczonego; wówczas termin 6 miesięcy liczy się od dnia, w którym ustała przeszkoda uniemożliwiająca zgłoszenie roszczenia.

Jeżeli natomiast niewypłacenie zasiłku w całości lub w części było następstwem błędu płatnika składek albo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wówczas ustawa zasiłkowa przewiduje dłuższy, bo trzyletni okres przedawnienia roszczeń – tak, jak w opisywanym przypadku. O przedawnieniu prawa do zasiłku decyduje jednak data zgłoszenia roszczenia o wypłatę tego zasiłku, a nie data ustąpienia przyczyny uniemożliwiającej wypłatę zasiłku. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 19 lutego 2008 r., sygn. akt II UK 114/07, ubezpieczony po upływie okresów przedawnienia traci prawo do zasiłku.

Nie można więc uznać, że dopiero zakończenie ugodą sądową sprawy przed sądem pracy otworzyło możliwość dochodzenia wyrównania zaniżonych zasiłków. Skoro ubezpieczona domagała się wyrównania wynagrodzenia, mogła również jednocześnie domagać się wypłaty całości zasiłków. Żaden przepis nie uzależnia możliwości skutecznego zgłoszenia roszczenia o wyrównanie świadczeń od wcześniejszego uzyskania wyroku czy ugody przed sądem pracy. Najlepiej więc zgłaszać je jednocześnie.


Pozostało jeszcze 44% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane