zaloguj się do e-DGP
statystyki

Związki i rząd będą spierać się w Sejmie o emerytury pomostowe

skomentuj

Już w tym tygodniu Sejm może się zająć rządowym projektem ustawy o emeryturach pomostowych. Prawo do nich ma mieć 244 tys. osób zatrudnionych w szczególnych warunkach lub charakterze. Związkowcy nie zgadzają się na takie rozwiązania.

Publikacja: 13 października 2008, 03:00 Aktualizacja: 28 października 2008, 20:42

Czy emerytury pomostowe powinny być świadczeniami wygasającymi?

AGNIESZKA CHŁOŃ-DOMIŃCZAK

Tak

Powinny być świadczeniem wygasającym. Osoby relatywnie młode, które rozpoczęły pracę po 31 grudnia 1999 r., mogą planować karierę zawodową, tak aby móc kontynuować pracę do osiągnięcia wieku emerytalnego. Elastyczne funkcjonowanie na rynku pracy jest typową cechą współczesnego świata. Jednocześnie dłuższa praca oznacza więcej wpłaconych składek, a więc i wyższą emeryturę.

JAN GUZ

Nie

Nie mogą być świadczeniami wygasającymi dopóki pracownicy wykonują prace w szczególnych warunkach lub charakterze. Muszę przypomnieć, że zgodnie z porozumieniem zawartym między rządem a związkami zawodowymi w 1998 r. dla tej grupy osób zamiast wcześniejszych emerytur miały być uchwalone emerytury pomostowe. Porozumienie nie przewidywało wygaszania tych świadczeń.

Czy prawo do emerytur pomostowych powinny mieć tylko osoby zatrudnione przed 1 stycznia 1999 r.?

AGNIESZKA CHŁOŃ-DOMIŃCZAK

Tak

To rozwiązanie, które dotyczy osób objętych nowym systemem emerytalnym, ale pracujących jeszcze pod rządami starego systemu. Osoby rozpoczynające pracę po 1 stycznia 1999 r. wiedziały, że wchodzą w nowy system emerytalny, w którym nie funkcjonują żadne specjalne rozwiązania emerytalne, a emerytura zależy od wpłaconych składek i wieku przejścia na emeryturę.

JAN GUZ

Nie

Mimo że prawo do tych emerytur zyska osoba, która chociaż jeden dzień przepracowała w starym systemie. Rząd przystał więc w końcu na opcję zerową. To jednak nie rozwiązuje problemu osób, które rozpoczęły pracę po 1 stycznia 1999 r. Dlatego proponujemy, aby prawo do emerytur pomostowych mieli pracownicy, którzy rozpoczęli pracę przed 1 stycznia 2009 r., a nie, jak chce rząd, przed 1 stycznia 1999 r. W innym przypadku zaskarżymy ustawę do TK.

Czy do emerytur pomostowych powinny być uprawnione osoby, mające to prawo na podstawie obecnych przepisów?

AGNIESZKA CHŁOŃ-DOMIŃCZAK

Nie

Funkcjonujący w starym systemie wykaz stanowisk prac w szczególnych warunkach i w szczególnym charakterze ma już ćwierć wieku. W tym czasie zaszło wiele zmian, zarówno, jeżeli chodzi o używane technologie, jak i warunki pracy. Trudno dziś wyjaśnić, dlaczego operator monitorów, telefonistka czy sprzątacz hal fabrycznych powinni mieć prawo do emerytury pomostowej. Tak też uważa Trybunał Konstytucyjny, który uznał konieczność wydania nowego rozporządzenia na podstawie przepisów upoważniających zawartych w ustawie z uwzględnieniem zmian ustawowych i zapadłych rozstrzygnięć sądowych. Zdaniem TK jest to potrzebne z uwagi na postęp w dziedzinie medycyny pracy oraz BHP i wynikających z tego zmian w sposobie wykonywania pracy. TK zalecił, by rząd zajął się tą sprawą. Dlatego trzeba było na nowo zdefiniować rodzaje prac.

JAN GUZ

Tak

Rząd niepotrzebnie straszy społeczeństwo, że z prawa do wcześniejszych emerytur obecnie może skorzystać milion osób. Te dane są nieprawdziwe, gdyż wielu uprawnionych od dawna nie wykonuje prac uprawniających do wcześniejszych emerytur. Trzeba mieć też świadomość, że zmiany technologiczne spowodowały, że wiele rodzajów prac trudno dziś uznać za wykonywane w szczególnych warunkach. Nieprawdziwe są też informacje, że przyszłe pokolenia zapłacą za emerytury pomostowe. W najbliższych latach prawo do nich będą mieć osoby, które przeważnie rozpoczynały pracę na stanowiskach robotniczych bezpośrednio po szkole zawodowej. Przechodząc na emeryturę w wieku 60 lat będą mieć 40-letni staż pracy i na swoim koncie emerytalnym co najmniej 700 tys. zł. Każda z tych osób już zgromadziła kapitał pozwalający jej żyć godnie do 80-90 lat.

Czy pracodawcy powinni płacić składki na emerytury pomostowe w wysokości 1,5 proc.?

AGNIESZKA CHŁOŃ-DOMIŃCZAK

Tak

Emerytury te dotyczą szczególnych warunków pracy, a więc takich, które nie mogą być wyeliminowane. Dotychczasowy system stwarzał zachęty dla pracodawców, aby tak naprawdę nie zajmowali się warunkami pracy w swojej firmie. O wiele wygodniej było wysłać pracowników na wcześniejszą emeryturę, czego koszty ponosili wszyscy pracodawcy i pracownicy. Chcemy, aby pracodawcy płacili niewielką 1,5-proc. składkę za pracowników uprawnionych do emerytur pomostowych. Składka ta sfinansuje jedynie w niewielkim stopniu koszty wypłaty emerytur, ale mamy nadzieję będzie miała charakter dyscyplinujący pracodawców.

JAN GUZ

Nie

Rządowa propozycja, aby pracodawcy zatrudniający osoby mające prawo do emerytur płacili składki w wysokości 1,5 proc., jest skandalem. Nie będzie to obciążenie, które spowoduje, że właścicielowi firmy będzie się opłacało poprawiać warunki pracy pracowników. Pracodawca nie kupi nowoczesnej maszyny, bo praca człowieka będzie tańsza. Przedsiębiorca musi być zainteresowany, aby wprowadzać nowe technologie, budować nowoczesne hale oraz modernizować stanowiska pracy. Przy tak niskiej składce właściciel firmy taką składkę po prostu wrzuci w koszty prowadzenia działalności i nie będzie się przejmować swoimi pracownikami.

Czy wszyscy nauczyciele powinni mieć prawo do wcześniejszych emerytur?

AGNIESZKA CHŁOŃ-DOMIŃCZAK

Nie

Praca nauczycieli jest bardzo wymagająca. Powoduje też stres. Wcześniejsza emerytura nie rozwiąże tych problemów. Emerytura nie zmieni warunków pracy, ani też nie poprawi satysfakcji z racji osiąganych zarobków. Aby realnie poprawić sytuację środowiska nauczycielskiego, konieczne są np. podwyżki. Rząd przedstawił realne propozycje nie tylko w 2008 r., lecz także w 2009 i w 2010 roku. Natomiast emerytura pomostowa powinna przysługiwać tylko tym nauczycielom, którzy pracują z trudną młodzieżą.

JAN GUZ

Tak

Nauczyciele mają prawo do przechodzenia na wcześniejsze emerytury na podstawie Karty Nauczyciela. Nie ma powodu, aby mieli utracić swoje uprawnienia. Przypominam, że OPZZ nigdy nie mówił o prawie do wcześniejszego zakończenia pracy przez wszystkich nauczycieli. Należy wyłączyć z tych uprawnień wszystkich nauczycieli oddelegowanych do innej pracy (np. w samorządzie), którym ten okres dzisiaj jest zaliczany do stażu emerytalnego. Uprawnienia do wcześniejszej emerytury muszą zachować czynni nauczyciele.

JEST ZA:

• ograniczaniem liczby osób uprawnionych do wcześniejszych emerytur

• przyznaniem emerytur pomostowych wyłącznie osobom, które rozpoczęły pracę w tzw. szkodliwych warunkach przed 1 stycznia 1999 r.

• obciążeniem pracodawców zatrudniających osoby uprawnione do emerytur pomostowych obowiązkową składką w wysokości 1,5 proc. ich płacy

JEST ZA:

• utrzymaniem obecnych uprawnień do wcześniejszych emerytur osobom zatrudnionym przed 1 stycznia 2009 r.

• przyznawaniem emerytur pomostowych tym osobom, które dopiero rozpoczną prace wymienione w wykazie do ustawy po 31 grudnia 2008 r.

• utrzymaniem odrębnych przywilejów emerytalnych dla nauczycieli

POLA KOMPROMISU

BRAK

Komentarze: 112

  • 31: HONORATA z IP: 83.23.63.* (2008-10-13 11:49)

    GLOSOWALAM NA PO. WNASTEPNYCH WYBORACH JUZ WIEM NA KOGO MAM GLOSOWAC. TO JEST KONIEC PO. CHCE ABY PREZYDENTEM BYL NASTEPNA KADENCJE LECH KACZYNSKI. GDZIE JEST PETYCJA DO PREZYDENTA - CHCE SIE DOPISAC.

  • 32: MAŁGORZATA z IP: 83.14.5.* (2008-10-13 11:51)

    Marek - to nie jest dobrze opracowana reforma. Oprócz tego co piszesz będzie o 1/3 pieniędzy mniej . Taki to jest sens tej cudownej reformy- dołożenie lat pracy ,i mniej obliczonej emerytury. Można się przekręcić.

  • 33: HONORATA z IP: 83.23.63.* (2008-10-13 11:57)

    MAREK - MOJ MAZ BEDZIE MIAL 41 LAT PRACY ORAZ WIEK - 60 LAT, A W 2014 ROKU -46 LAT PRACY I OTRZYMA EMERYTURE 35 PROCENT

  • 34: Obserwator z IP: 87.205.48.* (2008-10-13 12:08)

    Jestem z rocznika 1946

    W wieku 14 lat po ukończeniu szkoły podstawowej rozpocząłem naukę zawodu i pracę, za którą mój nauczyciel – pracodawca odprowadzał składki do ZUS

    I tak pracując i dale ucząc się ukończyłem szkołę średnią i dalej studia.
    Dzięki szczęści, jakie mi i jeszcze paru innym dopisało mając 46 lat pracy od maja jestem
    Na zasłużonej emeryturze

    Chce przypomnieć, że ustawa, o której mówię obowiązuje ludzi tylko do 1948 r. a co dalej???
    Może kogoś to śmieszyć, ale takie były czasy w wieku 14 lat już można było legalnie pracować.

  • 35: Obserwator cd z IP: 87.205.48.* (2008-10-13 12:09)

    Pracując często słyszałem odpowiedź mógłbyś zarabiać więcej, ale musimy odbudowywać
    Polskę po zniszczeniach wojennych

    A więc nie życzę sobie, aby ktoś poddawał w wątpliwość, że moje lub młodsze pokolenie nie przyczyniło się do odbudowy kraju. Proszę się dowiedzieć jak wyglądała np. miasto Piła w latach 55 – 60 a więc prawie 20 lat po wojnie.

    Cały czas powtarzam, że uczciwie to emerytura za wypracowany staż i wpłacone składki

    Młodzi, którzy dzisiaj próbują obrzucać nas weteranów różnego typu docinkami nie zdają sobie sprawy, że sami kręcą bat na siebie
    Wybaczcie, ale wręcz śmieszą minie niektóre wypowiedzi ludzi mających staż pracy 6 – 7 lat
    Z tego 5 to zaliczony okres studiów.

  • 36: Stary z IP: 78.88.104.* (2008-10-13 12:15)

    PIS lub komuna wróć!!!

  • 37: Kaśka z IP: 80.53.75.* (2008-10-13 12:28)

    Do Małgorzaty itp .. chciałam tylko przypomnieć, że likwidacja wcześniejszych emerytur i pomostówki to projekty poprzedniego PIS-owskiego rządu, które zostały przejęte przez aktualny rząd !!! Jakże śmiesznie dla osób, które śledziły prace PIS-u ( z Zytą i Kaczyńskim na czele) nad tą ustawą brzmi straszenie wetem przez Kaczyńskiego II...

  • 38: Demograf z IP: 83.14.75.* (2008-10-13 12:39)

    Ludzie bez tej reformy system się zawali. Ludzie nie będą pracowac legalnie – kto będzie mogl utrzymac już za kilka lat 1 emeryta ze swojej skladi, plus odłożyć jeszcze na siebie?
    Zarabiając srednia krajowa 3200 trzebe będzie na ZUS odprowadzic 1500zl! Podatek 250, skladka zdrowotna 100, rentowa 80 . do wyplaty zostanie 1270zl!!

    Poza tym wcześniejsze emerytury i przywileje były opracowywane w latach 80tych, kiedy długość zycia wynosila przeciętnie 66 lat dla mężczyzn i 69 dla kobiet.
    Teraz kiedy kobiety zyja po 80 a mezczycni po 75, nie można przeciez przyjąć tych samych założeń. LUDZIE ZROZUMCIE TO. Zyje się w dobrym zdrowiu 10 lat dłużej niż nasi rodzice czy dziadkowie, wiec i trzeba pracowac dłużej.

    Dzis 60 latek to nie starzec. W latach 80tych był starcem. Dzis dosc sprawni i kontaktowi sa ludzie 80 letni. Dlatego praca do 65 roku to powinna być norma – tak się pracuje na zachodzie, a nawet w Czechach, Rumuni, Litwie.

  • 39: Zofia 1954 r. z IP: 88.156.36.* (2008-10-13 12:42)

    Nie ma kasy na emerytury!

    WSZYSTKO ZDEFRAUDOWALI ZŁYM RZĄDZENIEM.

    ZAPRZEPAŚCILI NASZE PRZESZŁO 30, 35 LETNIE SKŁADKI

    Nowe ustawy sa po to żeby wykosić uprawnionych do nich ludzi.l

    I zrobią wszystko, żeby sprawa umarła naturalna śmiercią!!!

  • 40: DANUTA z IP: 83.14.5.* (2008-10-13 12:44)

    36 - 37 dajcie juz sobie spokój. Nikt o komunie nie mówi. I niewiem Pani Kasiu czy jaby chodzilo o Panią czy też byłoby śmesze. Obojetnie co Pani nie powie PIS tego nie wprowadził ,a mówienie o czymś co się nie stało jest nic nie warte.
    Trudno wam zrozumieć ,że ludzie upominają się tylko o swoje lata pracy nic więcej.Czas pokaże ile wy przepracujecie.
    Skoro uważacie ,że całe zło w Polsce to my, no cóż nie przekonam Was ,że naprawdę jest inaczej.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter