statystyki

Korpus Służby Cywilnej poszukuje specjalistów

autor: Artur Radwan13.10.2008, 03:00; Aktualizacja: 13.10.2008, 12:15
  • Wyślij
  • Drukuj

Niskie zarobki i wysokie wymagania powodują dużą rotację kadr w urzędach. W czasach kryzysu dająca stabilizację zatrudnienia praca w administracji może się jednak stać bardziej atrakcyjna.





Najczęstszą barierą w znalezieniu pracy zaraz po studiach jest brak doświadczenia. Pracodawcy prywatni wymagają co najmniej kilkuletniego doświadczenia. Nie zawsze jest ono wymagane w przypadku ubiegania się o pracę w Służbie Cywilnej na stanowiska niskiego szczebla. Praca tam bowiem jest postrzegana przez jej pracowników jako mało płatna, ale stabilna.

Rekrutacja do korpusu

Podejmując decyzję o rozpoczęciu kariery w administracji, należy dokładnie zapoznać się z zasadami naboru, siatką płac i możliwością awansu. O pracę w Służbie Cywilnej może ubiegać się wyłącznie obywatel polski. Musi korzystać z pełni praw publicznych, nie może być karany za umyślne przestępstwo i powinien mieć nieposzlakowaną opinię. Informację o wolnych stanowiskach w wersji elektronicznej Biuletynu Informacji Publicznej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zamieszcza dyrektor generalny danego urzędu. Anonse są uzupełniane o nowe ogłoszenia co dwa tygodnie - na początku i w połowie miesiąca.

Ogłoszenie o naborze na dane stanowisko określa nazwę i adres urzędu, stanowisko pracy, zakres zadań, termin i miejsce składania dokumentów. Kandydat powinien złożyć przede wszystkim oświadczenie o korzystaniu z pełni praw publicznych i o niekaralności za przestępstwo popełnione umyślnie, kopię dowodu osobistego, życiorys i list motywacyjny, oświadczenie o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych, oświadczenie o niekaralności za przestępstwo skarbowe popełnione umyślnie oraz kopię dokumentów potwierdzających wykształcenie.

Rozmowa lub test

Po upływie terminu na składanie dokumentów (wynosi on co najmniej 10 dni od opublikowania ogłoszenia) dyrektor generalny urzędu podaje do publicznej wiadomości listę kandydatów, którzy spełniają wymagania formalne. W trakcie rekrutacji kandydaci najczęściej są zapraszani na rozmowę kwalifikacyjną. Może być ona poprzedzona testem sprawdzającym wiedzę niezbędną do zajmowanego stanowiska. Po zakończeniu procesu rekrutacji sporządzany jest protokół i uzasadnienie wyboru danego kandydata.

Warunek zatrudnienia

Jeśli dana osoba po raz pierwszy podejmujące pracę w służbie cywilnej, zawierana jest z nią umowa o pracę na czas określony nie dłuższy niż trzy lata. W praktyce pierwsza umowa jest trzymiesięcznym okresem próbnym.

- Aby ubiegać się o umowę na czas nieokreślony, pracownik Służby Cywilnej musi wcześniej odbyć służbę przygotowawczą - mówi Marzena Krulak, zastępca dyrektora generalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Wskazuje, że niezaliczenie służby przygotowawczej uniemożliwia zawarcie umowy na czas nieokreślony.

Służba przygotowawcza jest szkoleniem dla osób podejmujących po raz pierwszy pracę w Korpusie Służby Cywilnej. Ma za zadanie praktycznie i teoretycznie przygotować pracownika do wykonywania nowych obowiązków. Polega na zapoznaniu go z podstawowymi aktami prawnymi dotyczącymi funkcjonowania urzędu, w którym podjął pracę, oraz ze strukturą urzędu i zadaniami. Służba przygotowawcza trwa nie dłużej niż trzy miesiące i kończy się sprawdzianem wiedzy w formie testu, a także rozmową z pracownikiem. Po uzyskaniu pozytywnej oceny przez komisję otrzymuje się zaświadczenie o ukończeniu służby przygotowawczej.

Dyrektor generalny, jeżeli uzna, że dotychczasowe doświadczenie i wiedza pracownika pozwalają mu prawidłowo wykonywać obowiązki służbowe, może zwolnić taką osobę z obowiązku odbycia takiego szkolenia.

3,9 tys. zł wynosi średnie wynagrodzenie brutto w Korpusie Służby Cywilnej

Podstawa prawna

• Rozdział 3 ustawy z 24 sierpnia 2006 r. o Służbie Cywilnej (Dz.U. nr 170, poz. 1218 z późn. zm.).

• Rozporządzenie prezesa Rady Ministrów z 16 stycznia 2007 r. w sprawie określenia stanowisk urzędniczych, wymaganych kwalifikacji zawodowych, stopni służbowych urzędników Służby Cywilnej, mnożników do ustalania wynagrodzenia oraz szczegółowych zasad ustalania i wypłacania innych świadczeń przysługujących członkom Korpusu Służby Cywilnej (Dz.U. nr 12, poz. 79).




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 24

  • 1: głos wołającego na puszczy z IP: 145.237.68.* (2008-10-13 07:50)

    Socjalistyczna ojczyzna uważa że urzędnikowi powinno wystarczyć na ****** małako i kaszankę. A co nadto jest - od burżuazyjnego imperializmu pochodzi. Więc wielu woli ten burżuazyjny imperializm. Ministerstwo Finansów właśnie wymyslilo konkurs jakis dla dzieci pracowników aparatu skarbowego. Kogo stac za te pieniadze zeby dzieci miec ???!!!

  • 2: ~dyrektor generalny z IP: 145.237.68.* (2008-10-13 08:47)

    po pierwsze ogłoszeni o wolnym stanowisku pracy są umieszczane w Biuletynie na bieżąco. Po drugie obecnie odbycie służby cywilnej nie jest obligatoryjne i zależy od uznania dyrektora generalnego. Ukończenie służby nie jest warunkiem zawarcia umowy na czas nieokreślony. Taka regulacja funkcjonowała w poprzednim stanie prawnym.

  • 3: prawnik z IP: 79.187.10.* (2008-10-13 08:50)

    Tiaaa, 3.900 brutto, chyba z zarobkami dyrektorów, inspektor wojewódzki z 5-letnim stażem zarabia 2.800 brutto.

  • 4: Szwejk z IP: 83.28.149.* (2008-10-13 10:46)

    Do PRAWNIKA (3)
    Jeśli PRAWNIK nie wie, co to jest średnie wynagrodzenie, to nawet po 5 latach stażu nie powinien mieć 2800 zł. brutto.
    Niech zapyta Sprzątaczkę (z 1000 zł.), to Mu podpowie.

  • 5: Ryszard z IP: 195.20.110.* (2008-10-13 11:45)

    Hi,hi!Potrzebują ale ciemniaków do wykonywania poleceń!Moja zona pracuje w jednym z Urzędów Wojewódzkich i jej przełozone w postaci 2 Dyrektorek i 1 kierowniczki, nie czytają dokłanie przepisów szczególnych(o znajomośc KPA już przestałem je podejrzewać)!Gdyby szukali prawdziwych specjalistów, to zaczeliby doceniac i słuchać tych których maja!
    Sekretarka Pań Dyrektorek ma lepsze premie niż pracownicy merytoryczni...

  • 6: 28 z IP: 212.14.15.* (2008-10-13 12:11)

    Mam w rodzinie osobę pracującą w UW Szczecin. Po okresie próbnym zarabia ok 1000 zł. Podwyżki 50zł- zmiana stanowiska- awans, ludzie po 8 latach dostali 200 zł podwyżki. Osoba ta szuka innej pracy, jest dobry w tym co robi, stara się być na bieżąco z przepisami. To co robi nam nasze kochane Państwo to świństwo. 3900 średnie wynagrodzenie to chyba wyssane z palca kłamstwo.
    Wystarczy, że bogacze tego kraju podwyższają nam średnie zarobki do 2000 zł/os.

  • 7: Mgr.Zygmunt Lewandowski-odpracowane 30 lat w Polsce a teraz 3 rok na Slowacji z IP: 79.189.138.* (2008-10-13 12:50)

    Niech wzorem bedzie np. Slowacja. Tam w službie cywilnej može opracowač každy obywatel Unii Eropejskiej a nie jak w Polsce tylko obywatel polsk. Place w slowackiej službie czwilnej sa sztywne na konkretnym stanowisku i anas jest obligatoryjny i zawsze o rowna kwote. Siatka plac je w formie tabliczki: hierarchicznie stanowiska od najnižszego do najwýžszego i to samo stawki plac od 0 lat praktyki až do 20 lat praktyki co 2 lata jest awans. Každy wie ile i jak zarobi i nie ma kumoterstwa. Sam pracowalem w polskim Kuratoriu Oswiaty jako starszy specjalista i mial množnik 1,24 co dawalo ok.2200 + 20 % wyslugi razem 2700 brutto. A kolega tež mgr tyle samo lat praktyki i mial 3600 a inny mniej ak ja ok.2000. A jeszcze tajemnicze nagrody. Jak ktos jest mierny, bierny ale wierny dyr.wydz. to nagroda jest i duža, inny može dostac 300 zl. albo nic. Teraz zyjem na Slowacji i tam w panstwowzych czy mieszanzch firmach, stawki plac i grupy sa pryejrzyste. A z Polski bede brac emeryture jak Kwinto.

  • 8: Były CYWIL z POLICJI z IP: 77.253.118.* (2008-10-13 16:17)

    Pracowałem w Policji jako st. inspektor będąc członkiem KSC (jako tzw główny administrator w Powiatowej Komendzie, światek, piątek i niedziela to norma) co to miało być jaki miód a wyszło jak zawsze nadgorliwi przełożeni czytający przepisy od deski do deski a jak najgłupszy przepis to miał największe wzięcie w Policji np. jak można robić Policjantowi postępowania dyscyplinarne i zwolnić ze służby to doczytali się szefowie, że pracownikom KSC według ustawy o KSC też można robić postępowania dyscyplinarne i odwołania od wydanej decyzji, pisanina tony papieru jak za UB'ecji szukanie haków. Przykładowo wg. Kodeksu pracy przeciętny pracownik za nadgodziny teoretycznie ma płacone a ci z KSC mają oddawane wolne.
    W ogóle ten cały KSC i pracowników samorządowych rozwalił bym, rozgonił i zatrudniał na podstawie Kodeksu Pracy i dawał wyższe pensje.
    Ponieważ ten cały KSC to może być tylko satysfakcją a z satysfakcji to się familii nie utrzyma. CDN...

  • 9: Były CYWIL z POLICJI z IP: 77.253.118.* (2008-10-13 16:24)

    I jeszcze jedno każdy przeciętny pracownik może spokojnie dorabiać jak gdzieś pracuje np. informatyk a w tym całym korpusie to albo trzeba się pryncypałów prosić o pozwolenie na dorabianie albo znaleźć lukę w przepisach aby można było zgodnie z prawem to obejść i godnie żyć. Zrezygnowałem z intratnej roboty w Policji wg. mojego byłego przełożonego (dla mnie to kabaret ta POLICJA i syf) odszedłem z tego cyrku po KSC zostało wspomnienie, żadnych dodatków, przywilejów tylko goła pensja.
    Pracuje gdzie indziej mogę legalnie dorabiać drugą pensje i chce się żyć.

  • 10: Były CYWIL z POLICJI. z IP: 77.253.118.* (2008-10-13 16:36)

    Tak dla informacji dla was moje zarobki w Policji po 5 latach pracy były jako St. inspektor (główny informatyk 2 etaty w jednym 24 godz/dobę pod telefonem, ja po wykształceniu kierunkowym informatycznym) 1600,00 zł brutto + lata pracy bez bonów na święta, ostatni rok płacili na wakacje. Natomiast sekretarka i przewodniczący związków zawodowych po wykształceniu średnim 250 zł więcej, seks-sekretarka taka 40-stka chodziła w mini fakt miała niezłe nogi i dobrze wyeksponowany biust, przewodniczący związków zawodowych Cywili mył Komendantowi prywatny samochód w godzinach pracy. Aby dorobić do tego w Policji trzeba było znaleźć lukę prawną istny szał ten KSC aż skakać do góry z radości tylko z czego żyć za takie pensje.
    Ale to już dla mnie przeszłość już śpię spokojnie gdzie indziej pracując.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie