Wtedy związki zawodowe zawiedzione brakiem dialogu ze strony rządu Donalda Tuska zawiesiły swój udział w niej. Związki uznały, że dialog w KT jest pozorowany, a rząd jedynie komunikuje swoje decyzje.Ustawa to efekt zainicjowanych przez związki zawodowe wspólnych prac ze stroną pracodawców, a później z rządem. Związkowy projekt ustawy o RDS po raz pierwszy prezentowano na spotkaniu u prezydenta Komorowskiego w październiku 2013 r. Potem własny projekt przedstawili pracodawcy, a następnie wspólny zespół wypracował jednolity tekst, przedstawiony rządowi.Nowa Rada w odróżnieniu od komisji ma być ciałem niezależnym, w którym każda ze stron ma równe prawa. W Radzie - tak jak w komisji - będą reprezentowane strona rządowa, pracowników i pracodawców.Członków Rady wskażą związki zawodowe: Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, Forum Związków Zawodowych i NSZZ "Solidarność" - po ośmiu, a po sześciu organizacje pracodawców: Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Business Centre Club i Związek Rzemiosła Polskiego. Premier wyznaczy ministrów, którzy znajdą się w Radzie. Wszystkich powoła prezydent, który będzie miał też w RDS - z głosem doradczym - swojego przedstawiciela, podobnie jak prezesi NBP i GUS.

Jak w czwartek ustaliła PAP, część organizacji (NSZZ "S", Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP i Związek Rzemiosła Polskiego, FZZ) wyznaczyła już swoich przedstawicieli, których przedstawią prezydentowi Andrzejowi Dudzie po wejściu w życie ustawy.

Pozostałe organizacje z wyznaczeniem przedstawicieli czekają na ostateczne wynegocjowanie regulaminu Rady. Zapytani przez PAP przedstawiciele pracodawców i związków zawodowych zgodnie twierdzili, że Rada powinna być powołana i rozpocząć swoje prace jak najszybciej, ponieważ zakres spraw jakimi powinna się zająć jest ogromny.Zgodnie z ustawą pracodawcy i związki zawodowe będą mogli inicjować zmiany w prawie, jeśli uzgodnią wspólny projekt ustawy albo założeń do niej. Rząd będzie miał obowiązek zająć się nimi, a jeśli tego nie zrobi, będzie musiał to uzasadnić. Strony pracowników i pracodawców będą też opiniować projekty ustaw i innych aktów prawnych. Będą mogły przedstawiać wspólne zapytania ministrom i wspólnie wnosić o zmianę lub wydanie ustawy oraz domagać się wysłuchania publicznego w sprawie projektu.Zyskają też prawo wspólnego występowania do Sądu Najwyższego o wykładnię przepisów prawa i do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności ustaw. Uchwały Rady będą przyjmowane za zgodą każdej ze stron - jednomyślnie, a stanowiska stron dialogu zwykłą większością głosów, przy obecności co najmniej dwóch trzecich członków reprezentujących daną stronę. Stanowisko strony rządowej przyjmowane jest jednomyślnie przez obecnych na posiedzeniu przedstawicieli Rady Ministrów.Do udziału w pracach Rady (z głosem doradczym) mogą być zapraszani przedstawiciele innych wybranych i zainteresowanych organizacji oraz instytucji, m.in. związków zawodowych i organizacji pracodawców, które nie spełniają kryteriów reprezentatywności oraz przedstawiciele organizacji społecznych i zawodowych - określa ustawa.W województwach powstaną Wojewódzkie Rady Dialogu Społecznego tworzone przez marszałka, na wspólny wniosek organizacji pracodawców i związkowej. Oprócz stron: samorządowej, związkowej i pracodawców w ich pracach będą uczestniczyć przedstawiciele wojewody, a do udziału w posiedzeniach mogą być zapraszani reprezentanci powiatów i gmin. Obecnie działają tam Wojewódzkie Komisje Dialogu Społecznego.Ustawa określa też terminy przekazywania przez rząd dokumentów Radzie i czas na odniesienie się do nich. Podobnie jak komisji trójstronnej rząd do 10 maja każdego roku będzie przedstawiał Radzie wstępną prognozę wskaźników makroekonomicznych do budżetu na kolejny rok. Strona społeczna Rady będzie miała 10 dni na przedstawienie wspólnej propozycji wskaźników wzrostu wynagrodzeń, minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz emerytur i rent.Założenia projektu budżetu państwa będą przekazywane do 15 czerwca, a projekt budżetu na kolejny rok 30 dni przed przesłaniem go Sejmowi. Rada będzie też mogła przyjmować opinie o wykonaniu budżetu.Raz w roku - do 31 maja - przewodniczący Rady ma składać Sejmowi i Senatowi sprawozdanie z jej działalności. Ma to być okazją do przeprowadzenia w parlamencie dorocznej debaty o stanie dialogu społecznego w Polsce.Według oceny skutków regulacji koszt wprowadzenia ustawy w życie wyniesie rocznie w kolejnych latach od 2,4 do 2,9 mln zł (to m.in. koszt funkcjonowania biura obsługującego jej prace).Obecna Trójstronna Komisja do Spraw Społeczno-Gospodarczych, powołana 21 lat temu, będzie istniała do czasu powołania pierwszego składu RDS. Według zapowiedzi pierwsze posiedzenie RDS i ostatnie KT mają się odbyć tego samego dnia w Warszawie. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami po powołaniu Rada najpierw zajmie się sprawami organizacyjnymi i swoimi kompetencjami oraz opiniowaniem projektu budżetu państwa na 2016 r.