Odszkodowanie, którego może domagać się pracownik w wyżej opisanych sytuacjach, przysługuje mu na podstawie kodeksu pracy. Oznacza to m.in., że pracownik podczas procesu nie musi przedstawiać dowodów, że poniósł szkodę, w jakiej jest ona wysokości, jak również nie jest obciążony dowodem istnienia pozostałych przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej wynikających z kodeksu cywilnego. Jedyne, co musi udowodnić, to fakt, że wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy o pracę naruszało przepisy lub było nieuzasadnione.

Kodeks pracy przewiduje ograniczenia wysokości zasądzanego na tych zasadach odszkodowania. Zgodnie z art. 471 k.p. mającym zastosowanie do odszkodowania za nieuzasadnione lub niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę, odszkodowanie przysługuje w wysokości wynagrodzenia za okres od dwóch tygodni do trzech miesięcy, nie niższej jednak od wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Podobne ograniczenie występuje w art. 58 k.p. mówiącym o odszkodowaniu za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. Można powiedzieć, że odszkodowanie należne pracownikowi ma charakter ryczałtowy i przysługuje niezależnie od wysokości poniesionej szkody. Ponadto sądy dotychczas uznawały, że nawet jeżeli pracownik poniósł wyższą szkodę aniżeli zasądzone odszkodowanie, nie może on domagać się wyższego odszkodowania (np. wyrok SN z 17 listopada 1981 r. I PR 91/81).

Taką interpretację zakwestionował jednak Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 27 listopada 2007 r. (SK 18/05), w którym uznał, że takie ograniczenie roszczeń pracownika jest niezgodne z konstytucją. W wyniku tego wyroku planowana jest zmiana kodeksu pracy. Senacka Komisja Ustawodawcza przygotowała projekt nowelizacji, zgodnie z którym do kodeksu pracy dodane zostaną dwa przepisy, które wyraźnie będą wskazywały, że niezależnie od odszkodowania ryczałtowego pracownik będzie miał roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej przez nieuzasadnione lub niezgodne z prawem wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy o pracę. Odszkodowanie to będzie mogło być dochodzone na zasadach ogólnych, to znaczy zgodnie z regułami wynikającymi z kodeksu cywilnego.