Szumilas, odpowiadając w czwartek na pytania posłów podczas debaty budżetowej poinformowała, że w kwestii podwyżek dla nauczycieli rząd stara się nadrobić zaległości, jakie powstały w ciągu ostatnich lat. Zaznaczyła, że na 2009 rok została zaplanowana dwukrotna podwyżka plac - 5 proc. od stycznia i 5 proc. od września. Wyjaśniła, że w sferze budżetowej wynagrodzenia wzrosną o 3,9 proc.

Powiedziała też, że dla nauczycieli dyplomowanych średnie wynagrodzenie wzrośnie z 3827 zł do 4208 zł.

"W tym roku rząd postawił na dalsze podwyższanie płac nauczycieli. W negocjacjach ze związkami zawodowymi mówiliśmy, że nie jest to ostatnie słowo, że w następnych latach w dalszym ciągu będzie realizowany program podwyższania płac dla nauczycieli" - powiedziała Szumilas.

"Na rok 2009 r. w budżecie przeznaczyliśmy 50 mln zł na kontynuację programu Bezpieczna i przyjazna szkoła"

Dodała, że podwyższenie wynagrodzenia dla nauczycieli stażystów nie nastąpiło kosztem nauczyli dyplomowanych, o czym często mówią posłowie opozycji.

"Oprócz wzrostu subwencji oświatowej o 2,5 mld zł w rezerwach celowych mamy zabezpieczonych 347 mln zł na obniżenie wieku szkolnego" - powiedziała. Dodała, że są to pieniądze na m.in. przystosowanie sal lekcyjnych.

"Na rok 2009 r. w budżecie przeznaczyliśmy 50 mln zł na kontynuację programu Bezpieczna i przyjazna szkoła" - powiedziała.