statystyki

Polaków trzeba przekupić, by decydowali się na dzieci

autor: Klara Klinger28.07.2015, 07:51; Aktualizacja: 28.07.2015, 09:15
bezrobocie, praca

Polaków trzeba przekupić, by decydowali się na dzieciźródło: ShutterStock

Działania rządu nastawione są na rodziny z trojgiem i więcej dzieci. Problem w tym, że młodzi nie chcą nawet dwójki – mówi prof. Janusz Czapiński

Reklama


Ulga na dzieci może uratować Polskę przed wyludnieniem?

Zwiększenie ulgi podatkowej na trzecie, czwarte czy piąte dziecko nie skłoni par z dwójką dzieci do powiększenia rodziny. Odpis od podatku nie stanowi wystarczającej pokusy. Choć zapewne dzięki tegorocznym zmianom mogą skorzystać z pomocy państwa również i ci najubożsi, którzy nie mają wystarczających dochodów – obecnie ulga rodzinna jest odliczana od składek ZUS. I bardzo dobrze. Jednak nowe przepisy przyczyniły się jedynie do poprawy sytuacji materialnej dużych rodzin, ale nie zmienią sytuacji demograficznej.

Jakieś zmiany podatkowe mogłyby ją zmienić?

Owszem. Myślę, że stałoby się tak, gdyby wprowadzić wspólne rozliczanie podatków z dziećmi. Tak jak teraz mogą to robić małżonkowie, tak samo powinni móc dzielić dochody w zależności od liczby członków rodziny. Na przykład w przypadku trójki potomstwa dochody byłyby dzielone na pięć. Tak to już działa we Francji, gdzie nastąpił wzrost demograficzny. Rodzina z dwójką dzieci płaci pięciokrotnie mniejszy podatek niż osoba samotna z tym samym dochodem.

Bardzo kosztowny pomysł dla budżetu.

To prawda. Ale każdy zdaje sobie sprawę, że demografia to obecnie najpilniejszy problem, który należy rozwiązać. Moim zdaniem, co potwierdzają badania, jedyną dobrą metodą jest przekupstwo. Z Diagnozy Społecznej wynikało, że ponad 40 proc. Polaków nie decyduje się na powiększenie rodziny z powodów materialnych. Boją się pogorszenia swojej sytuacji i tego, że nie będzie ich stać na utrzymanie rodziny.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (5)

  • nhgfbvdc(2015-07-28 10:36) Zgłoś naruszenie 00

    Ma sens pod warunkiem, że dotyczy Polaków od kilku pokoleń wstecz. Inaczej wyglądać to będzie jak nawożenie pokrzyw w ogródku.

    Odpowiedz
  • Olalala(2015-07-28 10:54) Zgłoś naruszenie 00

    Przyjdzie Balcerowicz i zrobi dobrze wszystkim POlkom.

    A Tusk miał mieć Ich wię cej -mowił weźniemy sie i zrobimy -no i co -nie ma go.

    Odpowiedz
  • opressive possesive obsessive(2015-07-29 13:29) Zgłoś naruszenie 00

    mam pomysł dla włodarzy
    dla osób które nie mają żadnego dziecka nałożyć coroczną karę grzywny .Jest to polityka idealnie spójna z opresyjnym systemem:)

    Odpowiedz
  • d(2015-07-29 17:23) Zgłoś naruszenie 00

    Ja nie chcę ulg, becikowych i takich tam. Wystarczyłoby nie wtrącanie się państwa w życie rodziny i ułatwienie np. w prowadzeniu własnej działalności. Np. zwiększenie kwoty wolnej od podatku (i nie ROCZNEJ kwoty, tylko miesięcznej, żeby nie trzeba było odprowadzać zaliczek podatkowych, jeżeli nie ma z czego zapłacić), np. wybór sposobu odkładania na emeryturę oraz możliwość płacenia składki zdrowotnej nie koniecznie w NFZ...

    Odpowiedz
  • kikaniunia(2015-07-28 18:29) Zgłoś naruszenie 00

    Robią wszystko tylko nie podniosą świadczeń na dzieci a to co jest teraz to jakiś zart

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane