"Jeżeli większość rządząca nie zdecyduje się wysłuchać Polaków (w referendum) i jeżeli (rząd) przedstawi projekt, który prowadzi do stuprocentowej prywatyzacji służby zdrowia, wówczas najprawdopodobniej prezydent zawetuje (tę ustawę)" - powiedział Kownacki dziś wieczorem w TVN24.

Lech Kaczyński zapowiedział wczoraj, że w najbliższym czasie zwróci się do Senatu z wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie prywatyzacji ochrony zdrowia.

Prezydent zaapelował do koalicji rządowej o "wstrzymanie prac parlamentarnych nad planami prywatyzacji służby zdrowia" - do czasu rozstrzygnięcia tej sprawy w referendum.

W Sejmie znajduje się pięć projektów: o ZOZ-ach, który pozwala na przekształcanie szpitali w spółki, o ochronie praw pacjenta i o Rzeczniku Praw Pacjenta, o akredytacji w ochronie zdrowia, o konsultantach krajowych i wojewódzkich w ochronie zdrowia oraz o pracownikach zakładów opieki zdrowotnej.

Lech Kaczyński: uszanuję wyniki referendum

Dopytywany, jakie pytanie mogłoby być zadane w referendum dotyczącym ochrony zdrowia, Kownacki powiedział, że trwają nad tym prace.

"Prezydent wie, jaka powinna być istota tego pytania. Nie ma nic przeciwko temu, żeby skonsultować to pytanie z rządem i z rządzącą koalicją" - zapewnił. Jak dodał, "żeby nie powstało wrażenie, że pytanie jest niewłaściwie sformułowane".

Zdaniem Kownackiego, referendum ma służyć temu, aby "rząd mógł przedstawić społeczeństwu zalety rozwiązań, które proponuje, żeby mógł do nich przekonać większość Polaków".

Przypomniał, że Lech Kaczyński zadeklarował, iż uszanuje wyniki referendum. "Również w sytuacji, kiedy będą odmienne od jego własnych przekonań" - podkreślił Kownacki.