Od nowego roku mali przedsiębiorcy opłacający składki na ubezpieczenie społeczne w minimalnej wysokości nie będą musieli cztery razy w roku sprawdzać wysokości stawek. Równocześnie pracodawcy, za zgodą pracownika, będą mogli przekazywać drogą elektroniczną miesięczne raporty o wysokości należnych składek. Dokumenty przesyłane przez internet muszą być jednak podpisane bezpiecznym e-podpisem. Takie zmiany zakładają projekty ustaw, które zyskały wczoraj poparcie posłów i rządu.

Przelew na cały rok

W czasie wczorajszego posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny odbyło się pierwsze czytanie dwóch projektów ustaw nowelizujących ustawę z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 11, poz. 74 z późn. zm.). Oba zostały przygotowane przez sejmową Komisję Przyjazne Państwo. Posłowie zaakceptowali propozycje tych zmian. Poparł je także rząd.

Przedsiębiorcy od dawna domagali się, aby składki do ZUS przez cały rok kalendarzowy były płacone w takiej samej wysokości. Zdaniem Jeremiego Mordasewicza, przedstawiciela PKPP Lewiatan w Radzie Nadzorczej ZUS, nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia, aby przedsiębiorcy musieli cztery razy w roku (na koniec lutego, maja, sierpnia i listopada) sprawdzać wysokość składek, jakie mają wpłacać do ZUS. Zgodnie z projektem osoby, które opłacają składki od podstawy wynoszącej 60 proc. średniej płacy (jest ich zdecydowana większość), będą ją miały ustaloną na cały rok.

- Celem zmian jest ułatwienie przedsiębiorcom prowadzenia firm. Takie osoby raz w roku będą mogły złożyć w banku tzw. polecenie zapłaty. Zmniejszy się też liczba błędów w przelewach do ZUS - mówi Wiesław Woda, poseł upoważniony do prezentowania stanowiska Komisji w czasie dalszych prac nad projektem ustawy.

Kłopot ze składką do NFZ

Posłowie mieli jednak wątpliwości dotyczące sposobu opłacania składki zdrowotnej.

- Propozycja poselska to zmiana wyrywkowa. Przedsiębiorcy niewiele na niej zyskają, jeśli nadal cztery razy w roku będą musieli sprawdzać wysokość składki na ubezpieczenie zdrowotne - mówi Mieczysław Kasprzak, poseł PSL.

Jednak Agnieszka Chłoń-Domińczak, wiceminister pracy i polityki społecznej, wyjaśniała, że minister zdrowia deklaruje chęć przygotowania nowelizacji ustawy o świadczeniach zdrowotnych. Dzięki temu przedsiębiorcy będą mogli płacić takie same składki przez cały rok do NFZ.

Związki zawodowe zwracają jednak uwagę, że zaproponowana zmiana będzie mieć wpływ na finanse Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS).

- W zależności od trafności prognozy wysokości przeciętnego wynagrodzenia wpływy do FUS mogą być albo niższe, albo wyższe niż obecnie - zauważa Wiesława Taranowska, przedstawiciel OPZZ w radzie nadzorczej ZUS.

RMUA z internetu

Pracodawcy mają obowiązek co miesiąc informować na piśmie pracowników m.in. o składkach, jakie odprowadzili za nich do ZUS i NFZ. Firmy najczęściej w tym celu posługują się przygotowanymi przez ZUS drukami ZUS RMUA. Wkrótce ma się to zmienić. Od nowego roku płatnicy nie będą musieli drukować wszystkim pracownikom raportów miesięcznych lub innych dokumentów poświadczających opłacanie składek do ZUS i NFZ. Informacje te będzie można przekazywać, za zgodą ubezpieczonego, w formie elektronicznej. Dokument elektroniczny musi być jednak podpisany bezpiecznym e-podpisem. Według Hanny Zdanowskiej, poseł PO, upoważnionej do reprezentowania Komisji Przyjazne Państwo przed Sejmem, projekt nowelizacji wymaga jednak niewielkich zmian, które zostaną wprowadzone w toku dalszych prac.

- Chcemy dodatkowo wprowadzić zasadę, aby pracownicy obowiązkowo otrzymywali papierowe raporty raz w roku z formularzem PIT-11 - mówi Hanna Zdanowska.

Dodatkowo przedsiębiorca będzie mieć obowiązek wydania druku ZUS RMUA na każde żądanie ubezpieczonego. Także pracownik, który będzie odchodził z pracy w ciągu roku, otrzyma dokument potwierdzający opłacenie składek. Od samego zainteresowanego będzie zależeć, czy takie poświadczenia otrzyma w formie papierowej czy elektronicznej.

Związki zawodowe protestują przeciwko takiemu rozwiązaniu. Według Jana Guza, przewodniczącego OPZZ, przekazywanie takiej informacji raz w roku to stanowczo zbyt rzadko.

- Pracownik powinien na bieżąco kontrolować pracodawcę, czy ten faktycznie płaci składki - mówi Jan Guz.

Zwraca też uwagę, że przy obecnym poziomie informatyzacji ochrony zdrowia pracownicy mogą mieć problem z uzyskaniem świadczeń medycznych. Podstawą do ich udzielenia jest ważna legitymacja ubezpieczeniowa lub druk ZUS RMUA.

12 mln osób jest zatrudnionych na etacie