Umożliwi im to poprawka zgłoszona przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w trakcie prac nad nowelizacją jej przepisów w specjalnej podkomisji w Sejmie. Obecnie gminy mogą tylko fakultatywnie podwyższać kwoty dodatków do zasiłku rodzinnego, przewidzianych we wspomnianej ustawie. Są jednak samorządy, które chciałyby przyznawać rodzinom dodatkowe świadczenia, ale nie mają do tego podstawy prawnej. To m.in. Nysa i Szczecin, które wyszły z inicjatywą rozwiązania problemu do resortu pracy.

– Chcielibyśmy wprowadzić bon opiekuńczy, z którego będzie można pokrywać koszty opieki nad dzieckiem w żłobku, u dziennego opiekuna lub niani – mówi Małgorzata Olejnik, dyrektor wydziału polityki społecznej Urzędu Miasta w Szczecinie. Przysługiwałby on osobom posiadającym Szczecińską Kartę Rodzinną, mającym na utrzymaniu co najmniej dwoje dzieci.

Zgodnie z zaakceptowaną przez posłów poprawką nowe świadczenie ma przysługiwać osobom zamieszkałym na terenie gminy, a rodzaj przyznawanego wsparcia powinien uwzględniać lokalne potrzeby. Do ustanowienia dodatkowych form pomocy finansowej konieczna będzie uchwała radnych, w której określone zostaną szczegółowe zasady ich przyznawania oraz wysokość. Koszt ponadstandardowych świadczeń będzie pokrywany z budżetu gminy.

– Liczymy na to, że projekt zostanie szybko uchwalony przez Sejm, tak aby na jesieni radni mogli zająć się przyjęciem uchwały. Dzięki temu bon opiekuńczy zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2016 r. – wskazuje Małgorzata Olejnik.

Zdaniem Joanny Krupskiej, prezes Związku Dużych Rodzin 3+, jest to bardzo ważna zmiana, która może stanowić kolejny element przeciwdziałania negatywnym tendencjom demograficznym. Coraz większa liczba samorządów widzi bowiem potrzebę szczególnego wspierania rodzin.

– Warto też mieć na uwadze, że taka dodatkowa pomoc finansowa jako świadczenie rodzinne będzie zwolniona z podatku – podkreśla.

Etap legislacyjny

Projekt nowelizacji ustawy po pracach w podkomisji