statystyki

Świadczenie pielęgnacyjne. Potrzebna reforma, a nie proteza

autor: Michalina Topolewska22.04.2015, 07:37; Aktualizacja: 22.04.2015, 09:41
pieniądze

Nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych jest wynikiem dwóch wyroków Trybunału Konstytucyjnego (TK) z 2014 r. (sygn. akt. K 38/13 i SK 7/11). źródło: ShutterStock

Reklama


Reklama


Czy świadczenie pielęgnacyjne powinno być uzależnione od kryterium dochodowego?

Elżbieta Seredyn Nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych jest wynikiem dwóch wyroków Trybunału Konstytucyjnego (TK) z 2014 r. (sygn. akt. K 38/13 i SK 7/11). Wracamy w niej do jednego świadczenia pielęgnacyjnego adresowanego do wszystkich opiekunów, na których ciąży obowiązek alimentacyjny względem niepełnosprawnego krewnego. Uzależniamy je od spełnienia kryterium dochodowego, które będzie wynosić 1 tys. zł miesięcznie w przeliczeniu na osobę w rodzinie. Chciałabym przypomnieć, że świadczenie pielęgnacyjne od momentu wprowadzenia w 2004 r. aż do 2010 r. było związane z kryterium dochodowym, przy czym przysługiwało wtedy tylko rodzicom niepełnosprawnych dzieci. TK jednoznacznie wskazał, że istotnym kryterium przyznawania świadczeń powinna być w każdym przypadku ocena faktycznej sytuacji finansowej ich potencjalnych beneficjentów. Stąd wynika powrót tego do kryterium. Jego wprowadzenie nie jest więc przejawem swobody ustawodawcy, lecz realizacją zobowiązania nałożonego przez trybunał. Z badania przeprowadzonego na zlecenie MPiPS w 2015 r. przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych wynika, że dla rodzin z dwojgiem dorosłych i dwojgiem dzieci, w tym jednym niepełnosprawnym, minimalny dochód na jedną osobę, potrzebny do „normalnej” egzystencji wynosi 750,98 zł (z uwzględnieniem danych GUS). Nasza propozycja, tj. kryterium dochodowe na poziomie 1 tys. zł miesięcznie na osobę w rodzinie, jest zatem i tak o 33 proc. wyższa. Chcielibyśmy dać jeszcze więcej, ale sytuacja budżetu państwa na to aktualnie nie pozwala. Jego możliwości finansowe musimy przede wszystkim brać pod uwagę.

Bożenna Balcerzak-Paradowska Na początku trzeba rozważyć, czym powinno być świadczenie pielęgnacyjne: czy zasiłkiem wspomagającym rodziny w trudnej sytuacji finansowej, o czym świadczyłoby przyjęcie progu dochodowego jako kryterium uprawniającego do wsparcia, czy jest to próba rekompensaty za potencjalnie utracony przez opiekuna zarobek. W ustawie są zapisy, które przemawiają za tym drugim podejściem. Proponowana kwota świadczenia jest zbliżona do poziomu minimalnego wynagrodzenia netto za pracę i będzie waloryzowana o wzrost najniższej pensji. Ponadto osoby, które w określonych okolicznościach nie będą już pobierać świadczenia pielęgnacyjnego, mają zyskać prawo do zasiłku dla bezrobotnych, co oznacza, że okres opieki nad osobą zależną będzie traktowany jak czas świadczenia pracy zarobkowej. Jednak takiemu rozumieniu, czym jest świadczenie pielęgnacyjne, przeczy wprowadzenie ponownie zasady uzależnienia pomocy od kryterium dochodowego. Intencja powrotu do progu wydaje się wprost wynikać z ograniczeń natury finansowej – możliwości budżetu państwa. Co więcej, pod uwagę mają być brane dochody rodziny opiekuna oraz rodziny osoby, którą się zajmuje. Zastanawiam się nad sensem tego połączenia i ponownie wracamy do pytania o to, do kogo świadczenie jest kierowane i jaki jest jego główny cel.

Paweł Kubicki Dla mnie ta nowelizacja jest generatorem wykluczenia społecznego rodzin opiekujących się niepełnosprawnymi osobami. Istota proponowanego przez MPiPS rozwiązania polega na wsparciu ich przetrwania, ale uniemożliwia integrację społeczną. Przyjęcie kryterium w wysokości 1 tys. zł powoduje, że gospodarstwo domowe będzie żyć na granicy minimum socjalnego, a biorąc pod uwagę zwiększone wydatki związane z niepełnosprawnością, zbliżać się do minimum egzystencji. Co więcej, ze względu na wliczanie do kryterium łącznego dochodu osiąganego przez dwie rodziny, ich członkowie będą zniechęcani do podejmowania aktywności zawodowej, ponieważ może to wpłynąć na przekroczenie progu dochodowego i utratę prawa do pomocy finansowej. W takich sytuacjach mogą uciekać do pracy w szarej strefie. TK w uzasadnieniu wyroku wskazał, że pomoc powinna być dostosowana do konkretnych okoliczności, aby w efektywny sposób przyczynić się do poprawy sytuacji życiowej beneficjentów. Podkreślił też, że ustawodawca powinien ostrożnie posługiwać się kryterium dochodu.

Rafał Bakalarczyk Na świadczenie pielęgnacyjne można popatrzeć z perspektywy gratyfikacyjnej, co oznacza jego traktowanie nie tyle jako rekompensaty utraconego dochodu na skutek rezygnacji z pracy, co na formę wynagrodzenia za pełnienie roli opiekuńczej. Projekt nowelizacji idzie zaś w kierunku selektywnego wsparcia socjalnego. Kryterium dochodowe prowadzi do tego, że osoby nieznacznie je przekraczające nie otrzymają świadczenia oraz nie będą za nie opłacane składki ubezpieczeniowe. Należałoby więc albo podnieść kwotę kryterium znacząco ponad proponowany 1 tys. zł, albo pomyśleć o jego uelastycznieniu, poprzez rozszerzenie zasady złotówka za złotówkę, która od przyszłego roku będzie stosowana przy ustalaniu prawa do zasiłku na dziecko. Szczególnie trudna jest sytuacja osób, które opiekują się więcej niż jedną osobą niepełnosprawną, a świadczenie opiekuńcze jest i będzie tylko jedno. W przypadku opieki nad dwojgiem osób sędziwych, z których każda ma własne świadczenie emerytalne lub rentowe, łatwo w takim gospodarstwie przekroczyć próg dochodowy, w wyniku czego opiekun, nie dość że podwójnie obciążony opieką, zostanie jeszcze bez świadczenia.

Kolejną budzącą sprzeciw zmianą jest obniżanie wysokości świadczenia pielęgnacyjnego dla rodziców z 1200 zł do 800 zł po ukończeniu przez niepełnosprawne dziecko 18 lub 25 lat (jeśli do tego czasu się uczyło). Czy takie zmniejszanie pomocy finansowej jest zasadne?

Elżbieta Seredyn Jeszcze raz powtórzę, że nowelizacja ma za zadanie przede wszystkim realizować wyroki TK, który zaleca stosowanie preferencyjnych warunków wsparcia dla osób zajmujących się niepełnosprawnymi dziećmi. Ponownie odwołam się do uzasadnienia wyroku z 21 października 2014 r. (sygn. akt K 38/13), w którym trybunał wskazał na istnienie konstytucyjnego uzasadnienia dla szczególnego traktowania wsparcia dla dzieci i tym samym kierowania większej pomocy do opiekuna niepełnosprawnego dziecka w porównaniu z opiekunem osoby pełnoletniej. Z tego wynika propozycja, aby rodzic niepełnosprawnego dziecka otrzymywał 1200 zł miesięcznie, a po skończeniu przez niego 18 lub 25 lat, jako opiekun dorosłej osoby – 800 zł świadczenia. Pamiętajmy także o tym, że osoba niepełnosprawna, która jest już pełnoletnia, nabywa prawo do renty socjalnej, także finansowanej z budżetu państwa. Łączne wsparcie pełnoletniej osoby niepełnosprawnej i jej opiekuna realizowane w postaci świadczenia pielęgnacyjnego jest więc uzupełniane o rentę socjalną dla tej pierwszej.

Paweł Kubicki Renta socjalna ma jednak zupełnie inny cel, bo jest skierowana właśnie nie do opiekuna, tak jak świadczenie pielęgnacyjne, ale do samej osoby niepełnosprawnej. Zapewnia jej biologiczne przetrwanie. Dlatego nie widzę sensu w takim różnicowaniu wysokości świadczenia pielęgnacyjnego.

Rafał Bakalarczyk Uprawnienie do renty socjalnej nie może być argumentem przemawiającym za zmniejszeniem świadczenia dla opiekuna również z tego względu, że przysługuje osobom, które stały się niepełnosprawne przed ukończeniem 18 lat. Natomiast tym, u których dysfunkcja zdrowotna wystąpiła w dorosłym życiu, już nie jest wypłacana, a często osoby te nie zdołały sobie wypracować prawa do innego dochodu rentowego. Sytuacja ich opiekunów będzie więc trudna.

Monika Cycling Rodzice niepełnosprawnych dzieci negatywnie oceniają całą nowelizację. Są przeciwni zarówno wprowadzeniu kryterium dochodu, zniesionego w wyniku licznego protestu, który odbył się przed kancelarią premiera w 2009 r., jak i potraktowaniu niepełnosprawnych dzieci jak osób dorosłych. Wiele innych regulacji, np. tych dotyczących świadczeń z funduszu alimentacyjnego, renty rodzinnej, ulgi rodzinnej w prawie podatkowym, określa uprawnienia bez względu na wiek dziecka. Wyrok TK nie nakazuje wprowadzenia cezury wieku. Nie ma żadnej racjonalności w pomniejszaniu świadczenia dla opiekuna, bo potrzeby dziecka po osiągnięciu 18 lat wcale nie są mniejsze. Często nawet się zwiększają, bo pojawiają się choroby towarzyszące. A ponadto na dorosłe dziecko już nie ma subwencji oświatowej ani obowiązku dowozu przez gminę, trudniej wyjechać na turnus rehabilitacyjny czy też dostać dofinansowanie. Wiele tzw. dorosłych dzieci przebywa w domu, bo nie ma dla nich miejsca w placówkach. Osoby te mają często regres zachowań i nadal potrzebują rehabilitacji czy też treningu umiejętności społecznych, a te niepełnosprawne ruchowo są cięższe. Rodzice są coraz starsi i coraz bardziej wypaleni. W ubiegłym roku otrzymali obietnicę wzrostu świadczeń, a cały parlament przegłosował podwyżkę. Teraz to się zmieni, bo osobom wchodzącym do nowego systemu wsparcia, nieobjętym prawami nabytymi, będą one obniżane do 800 zł. Nie uważam że takie rozwiązanie tłumaczą możliwości budżetu, bo to, że można w nim znaleźć dodatkowe środki, pokazała ubiegłoroczna podwyżka.

Rodziców dorosłych dzieci czeka obniżka świadczeń, ale opiekunowie osób, które niepełnosprawności doznały po osiągnięciu pełnoletności, od początku będą otrzymywać 800 zł. Czy te dwie grupy sprawujących opiekę powinny być różnicowane pod kątem wysokości świadczenia pielęgnacyjnego?

Paweł Kubicki W obecnym systemie nie widzę ku temu podstaw. Przyczyną różnicowania wsparcia powinny być przede wszystkim potrzeby osoby niepełnosprawnej.

Rafał Bakalarczyk Różnicowanie świadczeń według wieku nie wydaje się przekonujące. Szczególne potrzeby towarzyszące dzieciństwu i dorastaniu osoby niepełnosprawnej powinny być pokrywane przez rozwój i usprawnienie instrumentów wsparcia, np. zwiększenie kwoty zasiłku pielęgnacyjnego, który obecnie wynosi 153 zł oraz dodatku do zasiłku z tytułu kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego.

Bożenna Balcerzak-Paradowska

Nie widzę uzasadnienia dla takiego rozwiązania. Wprawdzie TK w swoim wyroku podkreślił, że dopuszczalne jest odmienne – preferencyjne – traktowanie osób sprawujących opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem, nie jest to jednak wskazówka obligatoryjna dla twórców ustawy. Przyjęcie, że jest to świadczenie dla opiekuna i rekompensata za opiekę, powinno oznaczać, że jego wysokość powiązana jest z zakresem tej opieki, którą warunkują rodzaj i stopień niepełnosprawności. Przy braku takiego kryterium zasadne jest przyznawanie świadczenia w jednakowej wysokości.

Elżbieta Seredyn Odnosząc się do wsparcia dla opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych, należy podkreślić, że przewidziana dla nich w projekcie wysokość świadczenia pielęgnacyjnego, czyli 800 zł miesięcznie, to kwota o 53 proc. wyższa od obecnie funkcjonującego wsparcia kierowanego do tej grupy, tj. od wynoszącego 520 zł specjalnego zasiłku opiekuńczego. Także zaproponowana wysokość progu dochodowego, czyli 1000 zł miesięcznie netto na osobę w rodzinie, jest znacząco wyższa od obecnie obowiązującej wysokości kryterium dochodowego przy specjalnym zasiłku opiekuńczym, tj. od 664 zł.

Monika Cycling Rezygnacja z pracy w celu zaopiekowania się osobą niesamodzielną jest zawsze aktem heroicznym i powinno się takim osobom kompensować utratę wynagrodzenia. Państwo powinno premiować postawy prorodzinne. Szczególnie gdy dana osoba chce się zająć bliskim, a nie oddawać go do domu pomocy społecznej lub nawet przetrzymywać w szpitalu, bo koszty takiej opieki dla społeczeństwa byłyby wielokrotnie wyższe (4000 zł na osobę). Kwota 520 zł czy nawet 800 zł nie jest kwotą godziwą, biorąc pod uwagę, że opiekunowie osób starszych też zapadają na zdrowiu. Świadczenie dla takich opiekunów powinno być identyczne jak dla zajmujących się niepełnosprawnym dzieckiem.

Projekt nowelizacji, oprócz dostosowania przepisów do wyroków TK, miał też realizować postulaty zgłaszane podczas spotkań okrągłego stołu, którego powstanie było efektem ubiegłorocznego protestu rodziców w Sejmie. Czy tak się stało?

Alicja Szatkowska Świadczenie pielęgnacyjne jest tylko fragmentem wsparcia, jakim powinna być objęta osoba niepełnosprawna. Podczas obrad okrągłego stołu była mowa o konieczności zapewnienia dziecku wczesnej interwencji medycznej, dostępu do rehabilitacji, asystenta osobistego osoby niepełnosprawnej oraz placówek dziennego pobytu dla osób z niepełnosprawnościami sprzężonymi czy autystów. Opiekunowie powinni też mieć prawo do pracy, jeśli pozwala im na to stan zdrowia osoby niepełnosprawnej. Te postulaty nie zostały do tej pory zrealizowane. Dlatego też w wielu miejscach kraju to stowarzyszenia i organizacje pozarządowe muszą walczyć o opiekę specjalistyczną i rehabilitację, zajęcia weekendowe czy grupy wsparcia dla rodziców. Niestety zły przykład dają samorządy, na które są nałożone określone obowiązki, ale które ich nie realizują, bo nie są wyciągane wobec nich żadne konsekwencje.

Paweł Kubicki Jednym ze zgłaszanych postulatów było umożliwienie opiekunom łączenia opieki z jakąś aktywnością zawodową. Projekt w ogóle nie przewiduje takiego rozwiązania, a całkowity zakaz pracy jest tym bardziej bolesny, gdy weźmie się pod uwagę wprowadzenie kryterium dochodowego i obniżenie wysokości pomocy, gdy osoba niepełnosprawna skończy 18 lub 25 lat.

Rafał Bakalarczyk Należałoby wprowadzić furtkę w przepisach do pobierania świadczenia i łączenia go z pracą lub stworzyć instrument wsparcia osób godzących zatrudnienie z opieką. W środowisku opiekunów pojawiał się też postulat, aby pomocą finansową byli objęci opiekunowie faktyczni, a nie tylko ci obciążeni obowiązkiem alimentacyjnym.

Elżbieta Seredyn Projekt nowelizacji realizuje wiele postulatów okrągłego stołu. Przede wszystkim przewiduje poprawę sytuacji finansowej osób, które ze względu na opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem przeszły na wcześniejszą emeryturę. Jej wysokość jest niższa od świadczenia pielęgnacyjnego, dlatego teraz otrzymają wyrównanie.

Monika Cycling Ale w większości przypadków będzie ono symboliczne, wynoszące 50 zł, kiedy emerytura takiej osoby wynosi 750 zł.

Elżbieta Seredyn Również umożliwienie opiekunowi uzyskiwania zasiłku dla bezrobotnych po śmierci osoby wymagającej opieki lub po wygaśnięciu orzeczenia potwierdzającego niepełnosprawność było zgłaszane w trakcie spotkań okrągłego stołu. Projekt realizuje ten postulat. Trzeba też pamiętać o zmianach, które już nastąpiły w innych przepisach, np. subwencji oświatowej na niepełnosprawne dzieci i zwiększonych dofinansowaniach z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych do likwidacji barier architektonicznych i turnusów rehabilitacyjnych. Ta nowelizacja nie jest kompleksową reformą systemu wspierania rodzin z osobami niepełnosprawnymi, tym bardziej że powinna się ona zacząć od zmian w orzecznictwie. Zdaję sobie sprawę, że tworzymy swego rodzaju protezę. Przy tej okazji chciałabym przypomnieć, że MPiPS już w listopadzie 2013 r. przedstawiło pomysł takiej reformy.

Czy chodzi o projekt zakładający różnicowanie świadczenia pielęgnacyjnego w zależności od stopnia niesamodzielności osoby niepełnosprawnej?

Elżbieta Seredyn Mieliśmy wtedy rozwiązanie zawierające skalę niesamodzielności, na podstawie której, przysługiwałaby określona wysokość świadczenia. Projekt ten spotkał się jednak z protestami rodziców, którzy nie chcieli różnicowania pomocy, ale żeby dla wszystkich osób była jednakowa. Dlatego zaprzestaliśmy prac nad taką nowelizacją, a późniejsze pojawienie się wyroków TK i konieczność dostosowania do nich przepisów spowodowały, że resort przygotował obecny projekt zmiany ustawy o świadczeniach rodzinnych.

Monika Cycling Wspomniany przez minister Seredyn projekt nie przewidywał możliwości dorabiania przez rodziców, była w nim mowa o pięciostopniowej skali, ale bez przedstawienia, na czym będzie się ona opierała. Padła wtedy propozycja skali Barthela ale nie nadaje się ona do oceny niepełnosprawności dzieci, zwłaszcza tych z autyzmem. Poza tym dziecko może wydawać się bardziej samodzielne, ale cóż z tego, skoro rodzic w każdym przypadku i tak musi zrezygnować z pracy. Dlatego różnicowaniu powinna podlegać ewentualnie kwota zasiłku pielęgnacyjnego, który jest skierowany bezpośrednio do osoby niepełnosprawnej, a nie świadczenie pielęgnacyjne. Ale o wysokości zasiłku pielęgnacyjnego rząd nie chce rozmawiać i od ośmiu lat wynosi on 153 zł miesięcznie.

Paweł Kubicki Faktycznie, o ile nie ma podstaw do skalowania świadczenia za rezygnację z pracy, to po zwiększeniu kwoty zasiłku pielęgnacyjnego byłaby podstawa do przyznawania go w różnej wysokości, bo można skalować zapotrzebowanie danej osoby na usługi opiekuńcze. Zgodzę się z minister Seredyn, że nowelizacja jest protezą i wypadkową obecnych przepisów, wyroków TK i protestu rodziców, który – o czym często się zapomina – dotyczył wielu różnych, oprócz wzrostu wysokości świadczenia pielęgnacyjnego, postulatów. Zamiast protezy wolałbym porządną reformę, zaczynającą się od zmiany systemu orzecznictwa.

Alicja Szatkowska Stworzenie narzędzia pozwalającego na wyodrębnienie osób z najcięższymi niepełnosprawnościami, które potrzebują zwiększonej pomocy, jest niezbędne. Pierwsze kroki w tym kierunku podjęli posłowie, którzy pracują teraz nad nowelizacją ustawy o rehabilitacji, ale jest to dopiero początek.

Bożenna Balcerzak-Paradowska

Wysokość świadczenia powinna być zróżnicowana w zależności od stopnia i rodzaju niepełnosprawności. Wydaje się, że okrągły stół nie pomógł nic na mankamenty, które od lat istnieją w systemie. Mam tu na myśli np. niski poziom usług opiekuńczych, ograniczony dostęp do rehabilitacji czy brak opieki wytchnieniowej dla opiekuna.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Komentarze FB:

  • Martusia(2015-04-22 16:18) Odpowiedz 10

    Tak samo jak nie ma jednakowo chorych-jeden choruje na grypę inny na nowotwór, to również nie ma jednakowo niepełnosprawnych w stopniu znacznym.Jednemu wystarczy pomoc w pewnych czynnościach pozostałe wykonuje samodzielnie,natomiast inny jest całkowicie zdany na opiekuna.Również nakłady finansowe są bardzo różne.Osoby leżące wymagają kosztownej rehabilitacji,środków pielęgnacyjnych,pieluchomajtek,nie wspominając o częstych wizytach lekarskich oczywiście prywatnych. Takich wydatków inni niepełnosprawni w stopniu znacznym nie ponoszą,a także ich opiekunowie nie muszą całodobowo sprawować opieki.Przykładów jest wiele n.p ktoś w ogóle nie mieszka z podopiecznym,przyjeżdża do niego okazjonalnie tłumacząc że przecież zrezygnował w tym celu z pracy i żąda świadczenia w jednakowej kwocie z opiekunem przykutym do łóżka chorego,co dla inteligentnej osoby zakrawa na farsę ,Poza tym jeden opiekun daje sobie radę z podopiecznym chodzącym będąc głównie jego,, towarzyszem",ale inny z osobą leżącą już ma problemy.Często musi zatrudniać prywatną opiekę,żeby chociażby parę godzin mógł się wyspać .Dlatego różne kwoty wsparcia są jak najbardziej uzasadnione,ale nie ze względu na datę powstania niepełnosprawności tylko na stopień niesamodzielności.To powinno być jedyne kryterium i związana z tym konieczność sprawowania opieki w określonym wymiarze..Nie można wszystkich wrzucać do jednego wora.

  • OPIEKUNKA OJCA(2015-04-22 17:27) Odpowiedz 00

    Bardzo to ciekawe p.Seredyn!!! Pamiętam doskonale Pani słowa---,,nie może być pod jedną nazwą dwóch świadczeń, kierowanych do różnych odbiorców".Chodziło o przywrócenie nam WO zabranych niekonstytucyjnie praw nabytych!!!Czyli ŚWIADCZENIA PIELĘGNACYJNEGO!!! Teraz stał się cud i WRACAMY DO JEDNEGO ŚWIADCZENIA PIELĘG. ADRESOWANEGO DO WSZYSTKICH!!! To też nie jest prawdą, chyba do nielicznych!!! Pytam -gdzie są moje prawa nabyte do ŚP w 2011 roku?BEZ KRYTERIUM I BEZTERMINOWO!!!

  • AGA(2015-04-22 15:15) Odpowiedz 00

    Do noja;chciałabym wiedzieć dlaczego jesteś tak negatywnie nastawiony w stosunku do niepełnosprawnych a skąd u Ciebie taka wiedza, że to naciągacze. Nie masz zielonego pojęcia w tym temacie i to Ty drzesz mordę i to CIEBIE TRZEBA wysłać doTWZ gadasz bzdury i myślę że Ty wymagasz opieki ...?.Jak będziesz obrażać innych to inni też Ci nie odpuszczą. A budowa ośrodków gdybyś nie wiedział jest rolą naszego niedoskonałego Państwa.

  • Mery(2015-04-22 15:25) Odpowiedz 00

    Dla niepełnosprawnych i ich opiekunów nie ma pieniędzy, te wszystkie ustawy, rozporządzenia to tworzenie fikcyjnego, ramowego prawa bo nie idą za tym żadne środki, mało tego pieniędzy jest coraz mniej a wszelkie rządowe ruchy są po to, aby jak największą liczbę niepełnosprawnych i ich rodzin wykluczyć z pomocy. Tak, tak chodzi tylko i wyłącznie o oszczędnościach na naszym środowisku. Dlatego też tylnymi drzwiami chcą wprowadzić skalowanie niepełnosprawnych w stopniu znacznym. Jedyne co robią to spotkania i konferencje, na których poklepują się po plecach i mówią jak to jest świetnie! Mam nadzieję, że 5 maja spotkamy się na proteście i powiemy głośno, że nie ma naszej zgody na takie postępowanie rządu. Pani redaktor niech się zainteresuje realizacją KPON i Karty Praw Osób Niepełnosprawnych i tym co robią różne stowarzyszenia i fundację korzystające ze środków państwowych.

  • Tomasz(2015-04-23 15:06) Odpowiedz 00

    Renta socjalna ktora nalezy sie dziecku niepelnosprawnemu za powstale inwalidzstwo , oraz renta rodzinna za smierc jednego rodzica , te dwa swiadczenia nie moga przekroczyc 200 % najnizszej renty emerytury . Dlaczego rzad obcina dziecia renty . A nie wyplaca w pelnych wysokosciach .

  • doda(2015-04-28 09:39) Odpowiedz 00

    jezeli ktos nie ma pojecia ile kosztuje pracy ,czasu ,poswiecenia opieka nad niepelnosprawna osoba niech nie wypisuje glupot ciekwa jestem czy oddalby swoje dziecko do jakiegos osrodka,ktore sa bo sa,milosc do dziecka jest wielka a nikt nie wie co go w zyciu czeka

  • MM(2015-04-22 15:51) Odpowiedz 00

    A co do praw nabytych, to wyraznie widac PO tym co rzad POPSL odwalil opiekunom osob doroslych..Zabral im swiadczenie w imie prawa!!!Nie potrafil stworzyc dla nich ustawy po pierwszym wyroku TK w sprawie swiadczen, tylko ich wrzucil z lenistwa lub nierobstwa do jednego wora z rodzicami dzieci niepelnosprawnych. Po nastepnym wyroku TK,zamiast zwrocic im to co odebrali stworzyl fikcyjny bubel ustawe i pozbawil ludzi pieniedzy..Teraz nastepny wyrok TK, zamiast zrealizowac rzad POPSL chce stworzyc nastepny bubel na niekorzysc ON. I jeszcze jedno, ustawy dla rodzicow dzieci niepelnosprawnych nikt do TK nie zaskarzyl...dlaczego wiec rzad chce rodzicow pozbawic zaplaty za ich cieezka prace?Do pracy w koncu powinni sie zabrac, a nie sklocac spoleczenstwo i napuszczac jednaych na drugich siejac propagande jak PZPR...

  • OPIEKNKA TATY(2015-04-23 15:53) Odpowiedz 00

    Jest jedno dobre wyjście z tej sytuacji!!!1To połączenie sił - zgoda integracja solidarność!!!1Połączyć siły, RODZICE, WO, OPIEKUNOWIE DOROSŁYCH!!! RAZEM JESTEŚMY BARDZO MOCNI! NIE DAJMY SIĘ SKŁÓCAĆ DALEJ.SZUKAĆ SPONSORÓW ZBIERAĆ PIENIĄDZE I DO BRUKSELI!!! DO TUSKA. NIECH WSZYSCY ZOBACZĄ CO Z NAMI ROBIĄ!!!NIEMA NA CO CZEKAĆ! OKRADAJĄ NAS I WYKLUCZAJĄ!! ILU OPIEKUNÓW HARUJE ZA 520 ZŁ , ILU NIE DOSTAJE ANI GROSZA? RODZICE TEŻ MAJĄ DUŻO DO POWIEDZENIA W SWOJEJ SPRAWIE .JEDZIEMY NA TYM SAMYM WÓZKU , DOŚĆ TEGO!BĄDZMY RAZEM I CZAS NA ZGODĘ TEGO RZĄD SIĘ NIE SPODZIEWA, ROBI WSZYSTKO BY NAS PODZIELIĆ I SKŁÓCIĆ. ZROZUMCIE TO WRESZCIE!!! BRUKSELA I JESZCZE RAZ BRUKSELA111111111

  • Małgosia(2015-04-23 18:12) Odpowiedz 00

    By otrzymać świadczenie pielęgnacyjne nigdy nie trzeba było spełniać kryterium dochodowego. Co do renty socjalnej to wcale nie jest oczywiste że osoba z orzeczeniem ze znacznym stopniem niepełnosprawności ja dostanie. Komisja w ZUS jest instytucją "niezależną". Uprawnienia do renty socjalnej otrzymuje osoba która zostanie przez Komisje uznana za osobę całkowicie niezdolną do pracy i to jeszcze na czas określony. ZUS "cudownie uzdrawia". Problem jest taki że opiekunowie (rodzice) osób niepełnosprawnych na każdej płaszczyźnie problemu maja rację i słuszne oczekiwania. A budżet państwa jak każdy na świecie ma za mało pieniędzy więc oszczędza na tych którym najłatwiej jest zabrać. Stąd te kryteria dochodowe i wiekowe, skłócanie opiekunów, dzielenie na bardziej i mniej niepełnosprawnych. Tylko kochani co to za różnica skoro generalnie osoby niepełnosprawnej nie można zostawić samej czy jest unieruchomiona czy chodząca lecz upośledzona.

  • Mery(2015-04-22 15:09) Odpowiedz 00

    Państwo sprowadza rodziny z niepełnosprawnymi dziećmi do roli żebraków, niewolników i spycha je, utrzymując ten stan w strefę totalnego ubóstwa. Każda matka, która opiekuje się niepełnosprawnym dzieckiem w stopniu znacznym, rezygnuje ze swojej karier zawodowej i poświęca wszystko aby dziecku stworzyć jak najlepsze warunki do życia w społeczeństwie a państwu dostarcza olbrzymich oszczędności. Ustawa o świadczeniach rodzinnych była skarżona do Trybunału Konstytucyjnego już 14 razy, takich mamy w rządzie fachowców. Nawet wyroku TK nie potrafią poprawnie odczytać ale po nagrody i profity to pierwsi. Pomyliliście państwo priorytety, to wy jesteście dla nas a nie my dla was.

  • Rencista drugiej grupy(2015-04-22 19:03) Odpowiedz 00

    153 zł od 8 lat nie jest waloryzowane nic, czemu nie podwyższą tego co niechcą pomóc.

  • matka 25 latka(2015-04-22 20:33) Odpowiedz 00

    matka 25 latka niepełnosprawnego zrezygnowałam z pracy aby opiekować się synem 24 godz na dobe ,nie zgadzam się z P.Seredyn renta socjalna nie może być rekompensatą renta jest dla osoby niepełnosprawnej i na jej potrzeby a swiadczenie pielęgnacyjne dla rodzica z tytułu rezygnacji z pracy .P.Seredyn nie ma zielonego pojęcia jak wygląda opieka nad NP osoba dzieckiem chociaż jest po pedagogice specjalnej ale zdaje się ,że bez praktyk ,bo gdyby tak było może miała by chociaż trochę pojęcia .

  • widz(2015-04-22 23:01) Odpowiedz 00

    żeby wartość merytoryczna GP w wydaniu MT była na poziomie pokusiłbym się o komentarz do tematu. Póki nie zauważam zachowania elementarnego obiektywizmu nie udzielam się w manipulowanym spektaklu.

  • opiekunkaanna(2015-04-23 00:36) Odpowiedz 00

    Mam jedno zasadnicze pytanie, tylko nie wiem do kogo je skierować:
    "Czy projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz niektórych innych ustaw z dnia 13 marca 2015 r. realizuje sentencję wyroku, z której wynika że opiekunom dorosłych osób niepełnosprawnych należy niezwłocznie "przywrócić" jednakowe traktowanie ?"
    Moim zdaniem NIE!, bo MPiPS ma gdzieś wyroki TK, wykorzystuje je tylko w sposób wybiórczy do realizacji swoich z góry założonych planów tj.
    - uwzględniając wskazania TK z uzasadnienia wyroku MPiPS wprowadza kryterium dochodowe na bardzo niskim poziomie 1.000 zł, (tylko 10,7 tys. osób spełnia nieco niższe kryterium 664 zł do specjalnego zasiłku opiekuńczego),
    - uwzględniając wskazania TK z uzasadnienia wyroku MPiPS nadal preferencyjnie traktuje opiekunów dzieci do 18 roku życia,
    - uwzględniając wskazania TK z uzasadnienia wyroku MPiPS zachowuje prawa słusznie nabyte, a nawet obiecuje kontynuację po ich utracie ale tylko rodzicom, opiekunowie dorosłych osób niepełnosprawnych mają się zadowolić wypłatami rekompensat w postaci zasiłku dla opiekuna, pomimo wcześniejszego wyroku K 27/13 nakazującego przywrócenie im utraconych świadczeń pielęgnacyjnych

    Największym skandalem jest jednak to, że MPiPS całkowicie lekceważy bezwzględnie obowiązujące ustawodawcę wskazanie TK wynikające z SENTENCJI wyroku o konieczności przywrócenia równego traktowania opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych, którzy będą po wprowadzeniu w życie ustawy pobierali cztery skrajnie zróżnicowane świadczenia:
    - śp wys. 1.300 zł, bez kryterium,
    - śp wys. 800 zł, kryterium 1.000 zł
    - specjalny zasiłek opiekuńczy wys. 520 zł, kryterium 664 zł,
    - zasiłek dla opiekuna, bez kryterium,
    Trzeba przyznać jeden cel udało się MPiPS tym projektem osiągnąć - skłócić do reszty środowisko opiekunów.

  • Kasia(2015-04-29 16:13) Odpowiedz 00

    Jestem mamą niepełnosprawnego dziecka które właśnie stało się pełnoletnie i teraz będzie siedział w do
    mu bo pracy dla nich nie ma da zepnieci w nicość a my rodzice razem z nimi. Niech mi ktoś wyjaśni dlaczego zabierają nam prawo do godnej egzystencji zabierając nam świadczenia. Nie życzę nikomu złe a ale nasi rządzący powinni się dowiedzieć co to znaczy opieka nad chorym. Mam nadzieję że się obudza i nie wspominają nam rent socjalnych bo wysokość ich jest pozwalająca. Może niech nasza premier zamieni się z nami

  • żona opiekunka(2015-04-28 20:04) Odpowiedz 00

    a może tak zabrac renty socjalne alkoholikom bo przecież i tak je przepijają ,ja odbieram swój zasiłek dla opiekuna w kasie UG i za każdym razem spotykam tych ,,chorych,,którzy jeszcze nie doszli do siebie po wczorajszym i dla nich są pieniądze w kasie państwa bo przecież oni tyle z siebie ,,dają,, a my opiekunowie przecież ,,tylko wyręczamy państwo w opiece nad chorymi za tak duże pieniądze!,,

  • Tosia(2015-05-11 19:55) Odpowiedz 00

    Pani minister wspanialomyslnie chce podniesc prog dochodowy do 1000 zl na osobe w rodzinie a najnizsza emerytura wynosi ok.1300 zl, a jesli ktos ma wiecej to co w takim przypadku.Opiekuje sie dwojka niepelnosprawnych rodzicow i przekrocza ten PROG DOCHODOWY wiec musze wrocic do pracy a rodzcow oddam do DPS NIGDY.Pojade do samego Prezydenta moze on mi poradzi co ja mam zrobic z rodzicami,sensowna ustawa to likwidacja progu dochodowego,przeciez i tak musze sie nimi opiekowac 24 h

  • Stefan . F.(2015-04-22 15:12) Odpowiedz 00

    A , co się stanie jak nie daj boże dziecko niepełnosprawne umrze ,a matka tego dziecka będzie w takim wieku że już żaden pracodawca jej nie przyjmie bo będzie mówiąc kolokwialnie za stara , a zasiłek w Polsce dla bezrobotnych jest tylko 6miesięcy i co jest bardzo ważne czy będzie takiej osobie się należał? I co wtedy miesięcy? MOPS jak zawsze nie ma pieniędzy na pomoc takiej , takim osobo, bo do pracy za stara , na emeryturę za młoda ? Bo rząd na podwyżki premie , nagrody to ma i sejm, senat to samo, tylko ludzi zostawia się na pastwę losu .Trzeba pomóc Ukrainie i wywalić miliardy euro na pomoc , a nam nie należy się już NIC od wybrańców narodu WYBIERANYCH PRZEZ NAS .

  • Fing(2015-04-22 08:03) Odpowiedz 00

    Na podwyżkę świadczeń dla biednych i niepełnosprawnych państwa nie stać ale na kolacyjki za 1.5 tyś i przeloty do USA za 20tyś już jak najbardziej stać. I po co te gadki polityków, że Polska to bogaty i dobrze zarządzany kraj?

  • noja(2015-04-22 09:07) Odpowiedz 00

    Połowa tych opiekunów to naciągacze, a druga połowa z tej połowy mogłaby iść do pracy a dzieci mogłyby uczęsczać na TWZ bo sa na tyle sprawne, że nie wymagaja stałej opieki.

    Ale zamiast walczyć o budowę specjalnych ośrodków, to wolą drzeć mordę WIĘCEJ WIĘCEJ kasy dajcie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane