statystyki

ZUS nie będzie ścigał małych przedsiębiorców za brak opłacania składek

autor: Bożena Wiktorowska09.04.2015, 07:32; Aktualizacja: 09.04.2015, 08:42
Dopiero po 24 dniach ZUS unieważnił swój komunikat.

Dopiero po 24 dniach ZUS unieważnił swój komunikat.źródło: ShutterStock

Jednoosobowe firmy nie mają obowiązku opłacania składek na Fundusz Pracy za osoby zatrudniane na podstawie umów cywilnoprawnych. ZUS wycofał się ze swoich zaleceń.

reklama


reklama


Dopiero po 24 dniach ZUS unieważnił swój komunikat wprowadzający obowiązek opłacania składek na Fundusz Pracy (FP) przez prowadzących działalność gospodarczą, którzy nie zatrudniają ani jednego pracownika, ale korzystają z usług zleceniobiorców. Gdyby tego nie zrobił, ta grupa płatników najpóźniej do 15 kwietnia miałaby obowiązek nie tylko zgłoszenia zleceniobiorców jako podlegających obowiązkowi ubezpieczenia w FP, ale także zapłacenia za nich składek za marzec. ZUS próbuje uspokajać, że nie ma problemu, bo termin rozliczenia składek upływa za tydzień.

– Pracownicy w naszych jednostkach są uczuleni, aby informować o tym płatników – tłumaczy Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS.

Tym samym ponownie obowiązuje interpretacja ZUS z lipca 2006 r. (DRP–VIII–0212–55–3–SS/06). Na jej podstawie składki na FP za zleceniobiorców muszą odprowadzać tylko firmy, które zatrudniają co najmniej jednego pracownika. Potwierdza to Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.

– Osoby prowadzące działalność gospodarczą będą płacić składki na ten fundusz na takich samych zasadach jak wcześniej – zapewnia Janusz Sejmej, rzecznik prasowy MPiPS.

Zmiany interpretacji

Sprawa zaczęła się w piątek 13 marca 2015 r. Tego dnia na stronie internetowej ZUS pojawiła się informacja, że zakład – po uzyskaniu stanowiska ministerstwa – zmienił wykładnię przepisów dotyczących obowiązku opłacania składek na FP. Zgodnie z nową interpretacją, poczynając od marca, jednoosobowe firmy zatrudniające zleceniobiorców muszą opłacać dodatkową daninę na tenże fundusz. DGP dotarła do dokumentów, z których jednoznacznie wynikało, że resort się domagał wprowadzenia obowiązku opłacania składek na FP przez tych płatników. Przy czym raz taki przymus tłumaczono tym, że takie firmy należy traktować jako inne jednostki organizacyjne. W innym zaś wyjaśnieniu powoływano się na art. 4 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.), zgodnie z którym obowiązek odprowadzania składek dotyczy wszystkich osób fizycznych.

– Taka zmiana sposobu interpretacji przepisów była niedopuszczalna. Nie można bez zmian ustawowych wprowadzać przymusu opłacania daniny dla nowej grupy płatników – zauważa Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ, członek Rady Nadzorczej ZUS.

Resort twierdzi, że zamieszanie nie powstało z jego winy. – Przez cały czas stoimy na stanowisku, że w ostatnim okresie nie zmieniły się przepisy dotyczące zasad opłacania składek na Fundusz Pracy. W efekcie naszych rozmów (resort reprezentowali Ireneusz Piętakiewicz, dyrektor departamentu funduszy, oraz wiceminister pracy Jacek Męcina – red.) z kierownictwem ZUS został wycofany komunikat wprowadzający obowiązek opłacania składek na Fundusz Pracy przez jednoosobowe firmy zatrudniające zleceniobiorców – tłumaczy Janusz Sejmej. – Jednocześnie muszę podkreślić, że ministerstwo nie może wydawać interpretacji przepisów, które mogą zmienić sposób odczytania prawa – dodaje.

– Sprawa wprowadzenia obowiązkowych składek dla przedsiębiorców zatrudniających wyłącznie osoby na umowach cywilnoprawnych pokazuje skalę bezprawia – twierdzi Dorota Wolicka, dyrektor biura interwencji i organizacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. – Gdyby nie wybuchła burza, to za kilka miesięcy ZUS zacząłby wysyłać wezwania do zapłaty zaległych składek z odsetkami – podkreśla.

Nie wolno zapomnieć

Eksperci zwracają uwagę, że jeśli jakiś płatnik już zgłosił do FP zleceniobiorcę, to nie może zapomnieć o uporządkowaniu sprawy. Inaczej będzie trzeba zapłacić składkę.

– Najprostszym sposobem wyłączenia zleceniobiorców z konieczności opłacania tych składek jest wyrejestrowanie ich z ubezpieczeń społecznych. Następnym krokiem będzie ponowne zgłoszenie zainteresowanego do ubezpieczenia, ale bez obowiązku odprowadzania składek na Fundusz Pracy. W ten sposób zatrudniający będzie mieć pewność, że za kilka lat nie przyjdzie wezwanie do płacenia zaległości – dodaje Karolina Miara, adwokat z Warszawy specjalizująca się w sprawach ubezpieczeniowych.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • adwokat z warszawy(2015-04-10 01:05) Odpowiedz 00

    A gdzie adwokat z warszawy widziała w druku zgłoszeniu do zus pozycję zgłoszenia do Funduszu Pracy ? - coraz więcej bzdur w tych gazetach piszecie szkoda czytać , kolejna gazeta której nie będę więcej czytał .

  • kk(2015-04-11 10:26) Odpowiedz 00

    Pani Karolina Miara powinna udać się na szkolenie ZUS. Tam zostanie "bogato" wyedukowana i nie będzie udzielać toksycznych porad.

  • emeryt(2015-04-09 09:45) Odpowiedz 00

    to nie będa płacić, a na starość będa płakać, że maja małe emerytury, więc ci co płacą będą się z takimi dzielić, waloryzacja wszystkim po równo, tak jak teraz zarządził Kosiniak 36 zł brutto dla prawie wszystkich, to jest polityka obecnego rządu

  • Alina(2015-04-09 10:55) Odpowiedz 00

    Ciekawe czy ta specjalistka od ubezpieczeń z Warszawy widziała kiedyś zgłoszenie do ubezpieczeń w ZUS. Chyba nie skoro serwuje takie porady, a Gazeta Prawna nie wstydzi się ich publikować.

  • Przedsiębiorca(2015-04-09 10:45) Odpowiedz 00

    Panie Emerycie, proszę dowiedzieć się jaki to fundusz jest FP i na co idą pieniądze z niego, zanim się Pan wypowie. Emeryty to jest zupełnie inna kwestia i pewnie by były wyższe jakby pieniądze w ZUS nie były "przepalane" na premie, limuzyny, pałace itp. a nie kiedy będą wyższe składki.

  • wsaddd(2015-04-09 16:06) Odpowiedz 00

    Pan emeryt chyba pisze nie na temat..

  • sn(2015-04-09 18:55) Odpowiedz 00

    Ale mamy Państwo Prawa ,kto raniej wstanie i coś mu się przyśni, wydaje interpretacje ważniejsze niż zapisy ustawy. To jest horror Panie Prezydencie potrzeba skończyć z interpretacjami ,a pisać dobre prawo, nie niszczące lud i firmy , wszystko niejasne ,to wina RP nie Obywateli i firm, urzędy ,sądy wg KPK art.5 powinni traktować takie sprawy na korzyść Obywateli ,firm. Tak solidne Państwo powinno się zachowywać, aby mieć moralne prawo żądać od innych uczciwości,przyzwoitości.
    ZUS i tak sobie da radę bo ostatnio wydał ponad 200 mln na nagrody info media(4,5 tys./os) ,dobre to nie , pytamy za co , za,te wyjazdy na balangi , pałace, marmury - trwonienie naszych pieniędzy . POparci chcą dalej nas uszczęśliwiać!!!

  • sn(2015-04-09 18:56) Odpowiedz 00

    le mamy Państwo Prawa ,kto raniej wstanie i coś mu się przyśni, wydaje interpretacje ważniejsze niż zapisy ustawy. To jest horror Panie Prezydencie potrzeba skończyć z interpretacjami ,a pisać dobre prawo, nie niszczące lud i firmy , wszystko niejasne ,to wina RP nie Obywateli i firm, urzędy ,sądy wg KPK art.5 powinni traktować takie sprawy na korzyść Obywateli ,firm. Tak solidne Państwo powinno się zachowywać, aby mieć moralne prawo żądać od innych uczciwości,przyzwoitości.
    ZUS i tak sobie da radę bo ostatnio wydał ponad 200 mln na nagrody info media(4,5 tys./os) ,dobre to nie , pytamy za co , za,te wyjazdy na balangi , pałace, marmury - trwonienie naszych pieniędzy . POparci chcą dalej nas uszczęśliwiać!!!

  • P(2015-04-09 21:35) Odpowiedz 00

    Od kiedy to do Funduszu Pracy zgłasza się pracowników czy zleceniobiorców? Jeżeli specjalista pisze takie głupoty, to jak zwykły przedsiębiorca ma się połapać w gąszczu przepisów? A przecież Gazeta Prawna to wielka wykładnia prawa dla "księgowych". Na przyszłość proponuję zweryfikować wiedzę, zanim coś trafi do sieci.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane