"Kolejną zmianą, która wynika z tendencji długookresowej, jest systematyczne zwiększanie w zatrudnieniu udziału sektora prywatnego, stanowiącego aktualnie 75,4 proc., czyli o blisko 20 pp. więcej aniżeli przed 20 laty" - dodano.

Autorzy raportu wskazują, że ostatnie pięć kwartałów "zdaje się wzmacniać jeszcze przewagę sfery prywatnej", która w fazie ożywienia zazwyczaj szybciej odbudowuje zasoby pracy.

"Dodatkowo, różnice między sektorami wzmacniają programy oszczędnościowe, realizowane w administracji publicznej. Od początku 2014 r. liczba pracujących w sektorze prywatnym rosła przeciętnie w tempie 2,5 proc. rdr sa, przy czym w ostatnim kwartale tempo wzrostu nieznacznie zwiększyło się (do 2,7 proc. rdr sa). W tym samym czasie liczba pracujących w sektorze publicznym praktycznie nie zmieniła się w porównaniu z 2013 r." - napisano.

"W ujęciu kwartalnym wzrost odnotowano jedynie w sferze prywatnej, a nawet jego nieznaczne przyśpieszenie o 0,2 pp. do 0,7 proc. kdk sa. W tym czasie liczba pracujących w sferze publicznej natomiast minimalnie obniżyła się (o 0,1 proc. kdk sa)" - dodano.

DYNAMIKA ZATRUDNIENIA W SP PRZYSPIESZA

Autorzy raportu NBP zaznaczają, że informacje miesięczne dotyczące zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw potwierdzają kontynuację umiarkowanej i systematycznej tendencji wzrostowej zapoczątkowanej w połowie 2013 r.

"Wydają się przy tym nieco bardziej optymistyczne aniżeli dane BAEL, w których widać niewielkie spowolnienie dotychczasowego tempa wzrostu. Według odsezonowanych danych poziom przeciętnego zatrudnienia w SP zwiększył się w trakcie 2014 r. łącznie o ok. 56 tys. etatów. Ostatnie dostępne dane za styczeń 2015 r. – obciążone w niewielkim stopniu coroczną aktualizacją próby przez GUS – wskazują przy tym na stopniowe przyśpieszanie dynamiki zatrudnienia w SP, z ujemnego poziomu na początku 2014 r. do 1,2 proc. rdr na początku tego roku" - napisali w raporcie.(PAP)