– W pierwszej kolejności niezbędne jest ustalenie ustawodawstwa, które jest właściwe dla danej osoby – wyjaśnia Beata Pieniążek-Osińska z Biura Komunikacji Społecznej Centrali NFZ. Zgodnie z przepisami o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego możliwe jest bowiem podleganie w tym samym czasie ustawodawstwu wyłącznie jednego państwa członkowskiego UE/EFTA. W przypadku Polaków takiej oceny dokonuje ZUS.

– Zainteresowani ubezpieczeniem na Słowacji muszą się jednak liczyć z tym, że zakład w przypadku wątpliwości może zwrócić się do swojego tamtejszego odpowiednika o wyjaśnienie sprawy – tłumaczy Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, członek rady nadzorczej ZUS.

Jeżeli zakład potwierdzi, że osoba zainteresowana faktycznie podlega ubezpieczeniu np. na Słowacji, to będzie ona mogła się leczyć w Polsce na podstawie karty EKUZ wydanej przez tamtejszą instytucję. Takie rozwiązanie dotyczy osób, które nie mieszkają w Polsce na stałe. W sytuacji kiedy nasz kraj jest stałym miejscem zamieszkania, należy uzyskać poświadczenie prawa do leczenia. Jest ono wydawane przez oddział wojewódzki NFZ po rejestracji słowackiego dokumentu E106/S1. W takim przypadku ubezpieczony – w pozostałych państwach członkowskich UE/EFTA oprócz Słowacji – będzie mógł korzystać ze świadczeń na podstawie EKUZ wydanej przez właściwą instytucję ubezpieczenia na Słowacji. Koszty świadczeń zdrowotnych ponosić będzie ten, kto wystawił odpowiednie dokumenty. W tym przypadku – słowacki ubezpieczyciel.

NFZ podkreśla, że osoby posiadające kartę EKUZ są uprawnione wyłącznie do świadczeń, które okażą się niezbędne z medycznego punktu widzenia w czasie ich pobytu na terytorium innego państwa członkowskiego.

– To świadczenia, których celem jest zapobieżenie sytuacji, w której ubezpieczony byłby zmuszony powrócić do swojego kraju w celu leczenia. Rodzaj i zakres świadczeń koniecznych określa indywidualnie dla danej osoby lekarz – tłumaczy Beata Pieniążek-Osińska.