Złożenie wniosku w tej sprawie umożliwia im wyrok Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt SK 7/11), który został opublikowany w Dzienniku Ustaw (poz. 1652). Sędziowie orzekli, że art. 17 ust. 5 pkt 4 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1456 ze zm.) jest bezprawny w zakresie, w jakim nie pozwala na przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego rodzicowi, który rezygnuje z pracy, aby zajmować się niepełnosprawnym dzieckiem, ponieważ drugi z opiekunów ma ustalone prawo do niego na innego potomka.

Trybunał orzekł o niezgodności z konstytucją tego przepisu w brzmieniu, które obowiązywało do 13 października 2011 r. Dlatego, mimo że ta przesłanka w zmodyfikowanej formie dalej obowiązuje, to tylko dla osób, które otrzymały decyzję odmawiającą wsparcia do tego dnia, otwiera się droga ubiegania o świadczenia na podstawie art. 145a ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.). Zgodnie z nim rodzice mają 30 dni od ogłoszenia wyroku TK na złożenie skargi o wznowienie postępowania. W tym przypadku będą na to mieli czas do 29 grudnia 2014 r. włącznie.

Jak wyjaśnia resort pracy, gminy powinny uchylić decyzję wydaną na podstawie przepisu uznanego za niekonstytucyjny i wydać nową, ustalającą prawo do świadczenia, o ile stwierdzą zaistnienie w danej sprawie do tego podstaw.

Samorządy nie spodziewają się jednak wielu takich skarg.

– Nie przypominam sobie, abyśmy jakiemuś rodzicowi odmawiali świadczenia pielęgnacyjnego z tego powodu – mówi Bogumiła Podgórska, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Katowicach.

Marzena Szuleta, kierownik biura świadczeń rodzinnych Urzędu Miasta w Kaliszu, dodaje, że nawet jeżeli rodzice mieli więcej niż jedno niepełnosprawne dziecko, to ze względu na tę negatywną przesłankę mogli nie składać wniosku i w związku z tym nie mają negatywnej decyzji.

– Nikt nie mógł przypuszczać, że za kilka lat zapadnie wyrok TK, który umożliwi otrzymywanie świadczenia pielęgnacyjnego przez drugiego rodzica – podkreśla.

Gminy nie mają też obowiązku zawiadamiania rodziców o możliwości złożenia skargi. Co więcej, nawet gdyby chciały to zrobić, jest to o tyle utrudnione, że nie prowadzą ewidencji powodów wydawania decyzji negatywnych.