Przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego tylko jednemu z rodziców, którzy mają dwoje i więcej potomków z uszczerbkiem na zdrowiu, narusza konstytucyjną zasadę szczególnej pomocy państwa dla rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji. Tak orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny. Uznał on za sprzeczny w tym zakresie z prawem art. 17 ust. 5 pkt 4 ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1456 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym do 13 października 2011 r.

Możliwa dyskryminacja

Sędziowie rozpatrywali skargę ojca trójki niepełnosprawnych dzieci, który zrezygnował z pracy z powodu konieczności sprawowania nad nimi opieki. Gmina odmówiła mu jednak przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, ponieważ otrzymywała je już matka małoletnich. Zaskarżony przepis w momencie składania pisma do TK w 2010 r. wskazywał, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli na to lub kolejne dziecko inna osoba w rodzinie ma przyznaną tę właśnie formę pomocy lub dodatek do zasiłku rodzinnego związany z przebywaniem na urlopie wychowawczym.

Zdaniem rodzica taka negatywna przesłanka narusza wiele konstytucyjnych zasad, w tym m.in. równości oraz sprawiedliwości społecznej, bo rodziny z więcej niż jednym niepełnosprawnym dzieckiem ponoszą wyższe wydatki, a odmowa przyznania świadczenia drugiemu z opiekunów stanowi element ich dyskryminacji. Z zarzutami stawianymi art. 17 ust. 5 pkt 4 ustawy nie zgadzał się Sejm.

– Argumenty skarżącego mają charakter postulatów przyszłych zmian w ustawodawstwie, wskazujących, jak powinien wyglądać system wspierania rodzin z kilkorgiem niepełnosprawnych dzieci, nie uzasadniają jednak naruszenia konstytucji przez ten przepis – wskazywała reprezentująca Sejm poseł PiS Beata Kempa.

Również Grażyna Grodzieńska, prokurator z Prokuratury Generalnej, podkreślała, że zwiększenie pomocy finansowej państwa dla rodzin jest społecznie uzasadnione i pożądane. Nie może to jednak przemawiać za niekonstytucyjnością tego, że tylko jedna osoba w rodzinie może otrzymywać świadczenie pielęgnacyjne. Dodała, że właśnie przyznanie świadczenia dla każdego z rodziców mogłoby stanowić naruszenie zasady równości w aspekcie rodzin pełnych i niepełnych. Rodzice z trojgiem niepełnosprawnych dzieci otrzymywaliby wówczas dwa zasiłki, natomiast samotny rodzic z taką samą liczbą potomków tylko jeden.

Rzeczywista pomoc

Trybunał przy badaniu art. 17 ust. 5 pkt 4 ustawy uznał, że prawidłowym wzorcem kontroli, przesądzającym o jego bezprawności, jest wynikający z art. 71 ust. 1 (zdanie drugie) konstytucji obowiązek zapewnienia szczególnej pomocy rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej. – Nie może to być deklaracja, lecz rzeczywista i skuteczna pomoc państwa dostosowana do ciężkości sytuacji tych rodzin – uzasadniała Teresa Liszcz, sędzia sprawozdawca.

Dodała, że instrumenty wsparcia mogą być różne, a jednym z nich jest świadczenie pielęgnacyjne, które jest formą rekompensaty za dochód utracony z powodu rezygnacji z pracy.

Zdaniem TK brak możliwości uzyskiwania świadczenia przez drugiego z rodziców nie może być też tłumaczony tym, że zniesione zostało kryterium dochodowe, mimo że spowodowało to, że wsparcie nie jest skierowane tylko do rodzin w trudnej sytuacji materialnej. Jeżeli zaś jeden opiekun nie jest w stanie sprawować opieki nad kilkorgiem niepełnosprawnych dzieci, może to skutkować umieszczeniem ich w placówce, gdzie koszty utrzymania są wielokrotnie wyższe niż świadczenie.

ORZECZNICTWO

Wyrok TK z 18 listopada 2014 r., sygn. akt SK 7/11k www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia