Jak trudno jest dużym rodzinom się utrzymać, najlepiej wiedzą one same. Matka pięciorga dzieci Irena Jeśmianowicz mówi, że wydatki, jakie duże rodziny ponoszą w naszym kraju w żaden sposób nie przekładają się na ulgi czy przywileje. 

Joanna Krupska ze Związku Dużych Rodzin Trzy Plus mówi o konieczności stworzenia spójnego systemu. - Polacy, wtedy będą decydować się na potomstwo, kiedy poczują się bezpiecznie - wyjaśnia. 

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz zapytany o te działania wylicza m.in. wydłużone urlopy macierzyńskie, darmowy podręcznik dla klas pierwszych wprowadzenie ubezpieczenia na urlopie wychowawczym dla samozatrudnionych nieubezpieczonych, karta dużej rodziny, rozwój żłobków i przedszkoli - To nie koniec - zaznacza minister i dodaje, że warto pomyśleć o ulgach podatkowych. 

Motorem napędowym prorodzinnych rozwiązań jest prezydent. Bronisław Komorowski mocno angażuje się we wspieranie wszelkich inicjatyw prorodzinnych, wspólnie z małżonką Anną jest też pomysłodawcą wielu z nich. Ostatnio para prezydencka zaprosiła firmy i instytucje, które ułatwiają pracownikom łączenie życia zawodowego z rodzinnym do udziału w konkursie dla pracodawców „Dobry Klimat dla Rodziny".

- Chodzi o nawiązanie pewnego dialogu między pracodawcą a pracownikiem, dialogu, który przyniesie korzyści dla obu stron - mówi prezydencka minister Irena Wóycicka i dodaje, że przy działaniach prorodzinnych ważna jest współpraca wielu środowisk

Kancelaria prezydenta od wielu miesięcy pracuje nad projektem ustawy rodzinnej. Nowe przepisy mają umożliwić m.in. wykorzystanie urlopu macierzyńskiego na raty, a nie - tak jak obecnie - tylko w pierwszym roku życia dziecka. Ustawa ma wzmocnić także uprawnienia ojców do wykorzystania urlopu rodzicielskiego. 

O tym, że wspieranie rodzin w Polsce jest potrzebne świadczą dane GUS za pierwszy kwartał tego roku, które pokazują, że narodzin było więcej o 1200 w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego.