statystyki

Firmy zapłacą za noclegi kierowców ciężarówek. I upadną

autor: Łukasz Guza13.06.2014, 06:43; Aktualizacja: 03.07.2014, 14:24

Przewoźnicy wypłacą ryczałty kierowcom, którzy w trakcie przejazdów zagranicznych spali w kabinach – zdecydował SN. To pogrąży branżę

Reklama


Reklama


Sąd Najwyższy uznał, że udostępnienie miejsca do spania w ciężarówkach nie jest równoznaczne z zapewnieniem bezpłatnego noclegu. Firma powinna więc pokryć koszty zakwaterowania kierowcy w hotelu (ograniczone limitem obowiązującym w danym państwie, np. we Niemczech 150 euro), a jeśli nie przedstawi rachunku za taki nocleg – wypłacić mu ryczałt (w wysokości 25 proc. limitu, a więc np. w Niemczech 37,5 euro). Uchwałę w tej sprawie podjęto w siedmioosobowym składzie, co przesądza o stosowaniu takiej interpretacji w praktyce.

Świadczenia w podróży służbowej

Świadczenia w podróży służbowej

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Bliski koniec

Decyzja SN to cios dla firm transportowych. Po uchwale przybędzie jeszcze spraw o wypłatę należności.

– Do sądów trafiły tysiące pozwów od kierowców o wypłatę ryczałtów, które opiewają na kwoty kilkudziesięciu tysięcy zł. Dla przykładu łączna wysokość roszczeń w przypadku jednej z firm wynosi około 5 mln zł, czyli tyle, ile wynoszą jej obroty – mówi Joanna Jasiewicz, adwokat z kancelarii Gide Loyrette Nouel, pełnomocniczka pracodawcy w postępowaniu przed SN.

Jej zdaniem część przewoźników upadnie. Podobnie uważają inni eksperci.

– Upadkiem zagrożone są przede wszystkim małe, często rodzinne firmy transportowe – stwierdza Piotr Mikiel, zastępca dyrektora departamentu transportu Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.

Podkreśla, że branża transportowa w Polsce przestanie być konkurencyjna. W większości innych państw unijnych przepisy dopuszczają bowiem nocleg w kabinach samochodu bez konieczności finansowej rekompensaty.

– Kierowcy transportu międzynarodowego, którzy są przecież dobrze wynagradzani, bo zarabiają około 6–7 tys. zł netto, otrzymają teraz dodatkowy składnik pensji w wysokości około 2,5 tys. zł – dodaje Joanna Jasiewicz.

Według niej nadal będą oni spać w kabinach (obecnie tak robi zdecydowana większość). Nie przedstawią rachunku za hotel (wtedy ponieśliby rzeczywisty koszt noclegu), więc pracodawca będzie musiał wypłacać im ryczałt.

Co orzekł sąd

W uchwale przedstawionej w odpowiedzi na zagadnienie prawne, SN podkreślił, że na podstawie nowelizacji ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1155 ze zm.) od 3 kwietnia 2010 r. wprowadzono do niej definicję podróży służbowej kierowcy. Ustawodawca nie rozróżnił jednocześnie uprawnień tej grupy zawodowej w stosunku do innych pracowników.

A to oznacza, że przysługują im takie same uprawnienia związane z delegacją przewidziane m.in. w kodeksie pracy i rozporządzeniu z 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U. poz. 167).

Firma ma więc m.in. pokryć koszty noclegu pracownika, a jeśli ten nie przedstawi rachunku za usługę hotelarską, wypłacić mu ryczałt.

SN wskazał, że ostatnie z wymienionych świadczeń należy się kierowcy niezależnie od tego, czy faktycznie poniósł koszty związane z przenocowaniem, czy też nie. Istotą świadczenia w postaci ryczałtu jest bowiem jego oderwanie od rzeczywiście poniesionych wydatków.

Sędziowie podkreślili także, że w omawianym zakresie nie należy utożsamiać pojęcia noclegu (stosowanego w rozporządzeniu dotyczącym podróży służbowej) i miejsca do spania w kabinie (jest zawarte m.in. w ustawie o czasie pracy kierowców w kontekście odpoczynku od prowadzenia pojazdów).

To pierwsze ma szersze znacznie, obejmujące w praktyce usługę hotelarską. Nieadekwatne jest także powoływanie się na zwrot „miejsce do spania”, który zawarto w rozporządzeniu nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U UE L z 2006 r. 102). Te przepisy dotyczą bowiem warunków wykonywania obowiązków przez kierowców, ale nie mają zastosowania do regulacji dotyczących wynagrodzenia.

Nocleg jest pojęciem szerszym niż miejsce do spania – stwierdził sąd

ORZECZNICTWO

Uchwała Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2014 r., sygn. akt II PZP 1/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • Merkava IV(2014-06-25 18:03) Odpowiedz 10

    Przykład (3,5DMC)
    Jedziesz w trasę...ile wydajesz na życie w trasie?
    ...chyba że żyjesz powietrzem i światłem.
    Dostajesz od dojdawcy 3500 zł. na rękę, zarejstrowany jesteś na zarobku 1600-1850zł.
    Z trzech i pół tysiąca policz szczerze( dla siebie-nikt cię wówczas nie wyśmieje - o ile się oriętujesz) wydasz na przeżycie...ile?
    Bez kpin...
    ???
    Kto z kogo robi idiotę?
    Realny zarobek to1500zł..nie zapominaj że nie jesteś codziennie w domciu po osmiu godzinach pracy jako trybik maszyny w fabryce czy w firmie (w której takze jesteś wysysany i wykorzystywany)...dali sobie ludzie wmówić że to jest standard..że to są godziwe zarobki. Bzdura większa od "zmowy kelnerów"
    Będąc w trasie 3,5DMC) nie pracujesz 8 godzin ;)
    ...pracujesz 18 godzin.
    Jeżeli głośno krzyczysz, znaczy to tylko jedno!
    Jesteś stroną która naciska do jezdżenia i pracowania po 14-18 godzin na dobę.
    Nie argumentuj że ktoś ma prawo zrezygnować...jak wszyscy zrezygnują to kto ci da szansę "zarobić uczciwie(?)" na spłatę kredytu i opłaty na dom o przerośniętym i zawyzonym do maksimum komforcie kosztem twojego pracownika.
    Albo jest kompromis..albo strony mają swoje racje...a Ustawodawca wesprze, albo nie którąś ze stron.

    W poście dziewiątym Człowiek prawdę mówi.

  • krzysiekjx1(2014-06-18 11:19) Odpowiedz 00

    wskaż mi choć jedną firmę transportową gdzie kierowca zarabia 5tyś zł i już tam idę do pracy !!!

  • kierowca(2014-07-14 11:00) Odpowiedz 00

    Jaki upadek firm? Ktoś chyba nie jest obeznany z tematką transportową!!!

    Większość firm od lat księguje ryczałt za noclegi i diety jako koszta.

    Zatem nastąpi jedynie kosmetczna zmiana czyli dalej wszystko będzie księowane ale zodnie z prawdą, a nie wyzyskiem kierowcy i okradaniem państwa.

  • bnfff(2015-02-19 21:58) Odpowiedz 00

    wyobrazacie sobie parking pelen ciezarowek z towarami za kilkadziesiat tysiecy euro nocą... bez kierowcow bo spią sobie w hotelikach??? przeciez to wszystko zostaloby okradzione łącznie z paliwem i jeszcze samochody by zostaly porozbierane w drobny mak

  • Zbyszek(2014-12-10 19:20) Odpowiedz 00

    to co piszą w artykule to bzdura 6 - 7 tysięcy netto? nie wiem która firma transportowa tyle płaci pracownikom, bo na pewno nie te w których pracowałem. Prawda jest taka, że właściciele firm przeginają, robią dziwne potrącenia, wymuszają podpisywanie różnych kwitów. a teraz beczka goryczy się przelała i mają tego efekt,
    ja też wystąpiłem o odszkodowanie za ryczałt bo to są pieniądze które mi się należą. Reprezentuje mnie jedna z Łódzkich kancelarii, jakby ktoś był zainteresowany to zostawię namiar, bo mają doświadczenie i się w tym specjalizują tel 507 514 444

  • barf(2014-09-04 15:46) Odpowiedz 00

    Pewnie ten artykuł pisał kierowca... Na papierku 1800zł podstawy + fikcyjne delegacje, a w rzeczywistości 39gr (polskich) za przejechany kilometr. Są firmy, które płacą delegacje + podstawę ale te 6-7 tys. zł zarabia większa mniejszość. Biorą nasze delegacje itp. itd. i się cieszą. Rozwiązanie jest niech płacą jak należy stawki sobie podniosą a nie jeden przez drugiego o pare groszy mniej za kilometr wezmą robotę byle auto nie stało. Ceny pójdą w górę to nieuniknione. Jeżdżę w transporcie międzynarodowym i bardziej mi się opłaca kupić jedzenie w aldiku lub lidlu w niemczech bo wychodzi taniej.

  • Maciej(2014-08-07 00:16) Odpowiedz 00

    Minister Pracy i Pol. Społ. bardzo dobrze jasno i klarownie wyraził się w swoim rozporządzeniu dot podróży służbowych!
    Dał przecież możliwość pracodawcom ( w zależności od branży) żeby wybrali sobie w jaki sposób będą partycypować w kosztach odbywania podróży służbowych swoich pracowników.
    Dziwnie wyglądało by gdyby każdy kierowca codziennie skracał swój dzienny dopuszczalny czas prowadzenia pojazdu, zjeżdżał z trasy ( tym samym nadrabiał drogi spalał niepotrzebnie paliwo płacił za drogi) by szukać hotelu!
    Pracodawca ( szef firmy transportowej) "dostał" mozliwość wyboru jak chce rozwiązać kwestię noclegów swoich pracowników.
    Nie musi to być hotel!!! przecież wystarczyłoby płacić regularnie systematycznie w pełnym wymiarze ( wg załącznika rozp. MPiPS) ryczałty noclegowe!!! 25% kwoty limitu noclegowego obowiązującego w kraju w którym pracownik nocuje!!!
    Kierowca wyjeżdza tym samym swój max dzienny czas prowadzenia pojazdu, pracodawca nie traci pieniędzy ( na zjeżdżanie z trasy) oraz ma "zabezpieczony ładunek oraz cały pojazd"

    Pani Mecenas: czy kierowca ma zapewniony BEZPŁATNY NOCLEG???
    Odpowiedż jest jedna i tylko jedna może być NIE NIE MA!!!
    Kierowca nie otrzymał od pracodawcy : ręcznika , kołdry , poduszki, pościeli, nie dostał żadnych pieniędzy na pranie i wymianę tych elementów które są niezbędne ażeby się należycie wyspać.

    Sam jestem w trakcie walki o ryczałty z byłym pracodawcą .
    Pozwana zrobiła piękny kolorowy prospekt ukazujący kabinę Mercedes-a Actros-a wypisując szereg elementów które się wewnątrz znajdowały.
    I tak zwrócę uwagę jeszcze na gniazdka z prądem!!!
    Zapewne ma pani prawo jazdy , jechała Pani niejednokrotnie samochodem osobowym i widziała takież gniazdko!
    Różnica między cięzarówką , a autem osobowym polega tylko na tym , że w ciężarówce napięcie w takim gniazdku jest 2krotnie większe jak w osobówce ( 24 VOLT)
    Poprosiłbym Panią o wpięcie do takiego gniazda samochodowego ( nie laptopa to już jest LUKSUS), tylko zwykłej golarki ze standardową wtyczką na 240 volt.
    Proszę nie próbować NIE DA SIĘ!!!
    Czy w hotelu też nie mamy możliwości użycia takiej golarki ( podstawowe urządzenie do zachowania higieny dorosłego mężczyzny)!!! Kierowca musi zaopatrzyć się w urządzenie które kolokwialnie nazywane jest przez nas "przetwornica" , a to też kosztuje od 35-do nawet 90 eur !!! Tak więc proszę się zastanowić , poszukać w słownikach co znaczy słowo bezpłatne-ny.
    Jeżeli ja ( kierowca) wydaję chociażby kilka centów na odbycie snu w tych "EXKLUZYWNYCH HOMOLOGOWANYCH KABINACH" TO TO JUŻ NIE JEST BEZPŁATNY NOCLEG!!!

    CZY JAK PANI JEDZIE W ZAGRANICZNĄ PODRÓŻ SŁUŻBOWĄ ZABIERA PANI ZE SOBĄ POŚCIEL???

    Wyroki SN muszą być tylko w jedną stronę!!!
    Gdyby SN orzekł inaczej od jutra tysiące pracowników wysyłanych w podróż służbową spałoby w wynajętych tylko do celów mieszkalnych ( 1-2-3 noce) ciężarówkach , a swoje potrzeby osobiste musieli by załatwiać na oddalonej o kilkaset metrów stacjach benzynowych lub jak się również zdarza nam kierowcom " w krzakach" taka ciężarówka wynajęta tylko na noc na 10-12 godzin kosztowałaby grosze , a pracownicy musieliby wozić ze sobą cały osprzęt (pościeli) , za które pewnie pracodawca nadal by nie płacił.

    Proszę sobie wyobrazić że pracownik ( przedstawiciel Handlowy) jezdżacy samochodem np. Skoda Fabia kombi ,dostałby od pracodawcy materac o wymiarach materaca znajdującego się w ciężarówce, auto znajdowało by się na postoju( oczywiście rzecz jasna)
    Ogrzewanie ?? Nie wyłączałby silnika przecież spałby z tyłu na materacu na rozłożonych siedzeniach, hałasu dobiegającego z pracującego silnika praktycznie by nie słyszał ( albo byl byłby porównywalny z hałasem jaki daje urządzenie WEBASTO- ogrzewanie postojowe w ciężarówce)

    Stan jaki opisałem doprowadziłby do totalnej patologii w temacie zagranicznych podróży służbowych!

    Teraz kwestia "wyborów" kierowców!!!
    Kolejna totalna bzdura i kłamstwo , oraz mieszanie ROZP WE 561/2006 pkt 8

    Zadać możemy sobie pytanie czy ja miałem takowy wybór!!???
    W którym regulaminie wewnątrzzakładowym ( jeżeli był) kierowca (pracownik) miał do wyboru:

    Opcja ( A) Będę spał w hotelu i otrzymam zaliczkę na pokrycie tych kosztów ( który pracodawca wogóle o tym myśli żeby kierowcy dać jakąkolwiek zaliczkę), CZYLI PRACODAWCA ZGODNIE Z PRZEPISAMI POKRYJE KOSZT ODBYCIA PRZEZ PRACOWNIKA NOCLEGU.

    Opcja (B) Będę ( zgadzam się ) spał w kabinie i nie otrzymam z tego tytułu żadnych płatności w tym ryczałtu noclegowego , który przysługuJeżeli wybrałbym z jakichś względów opcję B ( byłbym chyba największym idiotą) wówczas możemy mówić o "WYBORZE DOKONANYM PRZEZ PRACOWNIKA - kierowcę "

    Ilu pracodawców dało możliwość wyboru swym pracownikom??? Ilu z pracodawców poinformowało pracownika , że w związku z tym zawodem przysługuje WAM ( kierowcom ... i ... i ... i ryczałt noclegowy bądż spanie w hotelu?
    Ilu pracodawców zadało pytanie w formie ustnej , jak również pisemnej "Co wybierasz...???"

    Pracodawcy SAMI ZWOLNILI SIĘ Z OBOWIĄZKU WYPŁACANIA RYCZAŁTÓW NOCLEGOWYCH TYLKO I WYŁĄCZNIE NA PODSTAWIE TEGO , ZE W KABINIE CIĘŹARÓWKI JAKIŚ KTOŚ ZAMONTOWAŁ ŁÓŻKO!!!
    PRZEZ SZEREG DŁUGICH LAT OKRADALI ( TAK OKRADALI ) NIEŚWIADOMYCH NICZEGO PRACOWNIKÓW ( KIEROWCÓW) "TRZEPIĄC KASĘ AŻ MIŁO"
    JAK WYTŁUMACZYĆ FAKT PRZYROSTU TABORU W FIRMIE W KTÓREJ SZEF MÓWI NOTORYCZNIE ŻE PO RAZ 5 W TYM ROKU DOŁOŻYŁ DO INTERESU??
    POLSCY PRACODAWCY WŁAŚCICIELE FIRM TRANSPORTOWYCH SĄ MIKOŁAJAMI!!!
    NIC SIĘ NIE OPŁACA ALE TABOR DOKUPUJE I DALEJ NARZEKA??
    PROSZĘ SIĘ ZASTANOWIĆ NAD TYM.

    KOLEJNY ASPEKT PORÓWNYWANIE BOGATEGO ZACHODU DO NAS .
    TERAZ PRACUJĘ W NIEMIECKIEJ FIRMIE TRANSPORTOWEJ MAM NETTO PODSTAWY TYLE ILE MIAŁEM U POPRZEDNIEGO PRACODAWCY ZA 24 DNI PODSTAWY WRAZ Z DIETAMI!!! A PRACUJĘ TYLKO 22 DNI W MIESIĄCU I MAM WOLNYCH 8 DNI!!!

    JESZCZE JEDNO W TEMACIE BIEDNYCH POKRZYWDZONYCH PRACODAWCÓW!!!

    TO ONI ZAKŁADAJĄC DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ MUSZĄ WIEDZIEĆ JAKIE MAJĄ PRAWA I OBOWIĄZKI WZGLĘDEM US, ZUS ORAZ PRACOWNIKA .
    NIE UWIERZĘ W OPOWIASTKI ,ŻE PRACODAWCA BIZNESMEN MAJĄCY ZAPLECZE FINANSOWE ( MÓGŁ MIEĆ I PRAWNE) NIE WIEDZIAŁ O OBOWIĄZKU WYPŁACANIA RYCZAŁTÓW!!!je pracownikowi w zagr. podróży służb.
    JESZCZE JEDNO W TEMACIE BIEDNYCH POKRZYWDZONYCH PRACODAWCÓW!!!

    TO ONI ZAKŁADAJĄC DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ MUSZĄ WIEDZIEĆ JAKIE MAJĄ PRAWA I OBOWIĄZKI WZGLĘDEM US, ZUS ORAZ PRACOWNIKA .
    NIE UWIERZĘ W OPOWIASTKI ,ŻE PRACODAWCA BIZNESMEN MAJĄCY ZAPLECZE FINANSOWE ( MÓGŁ MIEĆ I PRAWNE) NIE WIEDZIAŁ O OBOWIĄZKU WYPŁACANIA RYCZAŁTÓW!!!

    PRZECIEŻ W ROZP. MIN. PRACY I POL. SPOŁ NIE MA WZMIANKI O TYM , ŻE ZAPIS O RYCZAŁTACH NIE NALEŻY SIĘ KIEROWCOM ŚPIĄCYM NA MATERACU W AUCIE .
    29.03.2013 ROZP . ZOSTAŁO ODŚWIEŻONE , MNÓSTWO SPRAW BYŁO JUŻ W SĄDACH POWSZECHNYCH W CAŁYM KRAJU, A MIMO TO MPiPS NIE ZAWARŁ TAM TAKIEGO ZAPISU!!! CZY BYŁO TO Z JEGO STRONY ROZTARGNIENIE???

    PROSZĘ SOBIE SAMEJ ODPOWIEDZIEĆ .

  • Arczi(2014-08-03 09:57) Odpowiedz 00

    Do Pani Joanny J. ( i innych znawców ) Proszę się przyjzec tym 6-7 tys. netto. Podstawa do 2 tys. netto max, reszta pod stołem. proszę iść do banku postarac śie o kredyt na dom , auto czy tym podobne - kierowca międzynarodowy 2 tys netto (max) HAHA.
    Dodatkowo zastanówcie się: musimy utrzymać " 2 domy" ( ten prawdziwy i ten ,w którym spędzamy wiekszość czasu czyli ciężarówka ) . a odpowiedzialność jaka spada na nasze barki : miesięcznie ok 11 tyś kilometrów , wysiłek przy załadunku - rozładunku potem jazda , myślenie za innych kierowców , którzy nie mają pojęcia jak zachowuje się 40 ton samochód.
    Podsumowując - stres , wysiłek , rozłąka z rodziną , na to wszystko składa się nasza pensja.
    Proszę nie pisać , że taki zawód sobie wybraliśmy ( niektórzy zostali " zmuszeni " aby godnie utrzymać rodziny )

  • driver(2014-07-20 21:28) Odpowiedz 00

    Brawo dla SN wreszcie te koszty którymi się obciążali " polscy przewoźnicy " będą wypłacane kierowcą. Jakie koszty jaka upadłość przecież oni się tymi kosztami od lat obciążali . Zamiast 20-tu " zestawów na placu " będą 3-y i tez im na " wczasy na Bora Bora" wystarczy . Żadna z branż w tym "państwie " tak nie okrada budżetu,ZUS jak branża transportowa , a to wszystko na barkach "niewolników " zwanych KIEROWCAMI .Brawo Sąd Najwyższy

  • StAAbrA(2014-06-13 21:06) Odpowiedz 00

    A skąd wiemy , czemu mafia taka łaskawa dla kierowców ? - bo wiemy , ile z tego będzie miała . W procentach .

  • Fryc(2014-06-13 08:40) Odpowiedz 00

    I bardzo dobrze. Albo kogoś stać na biznes, albo nie. Koniec dojenia pracownika.

  • zestaw(2014-07-16 15:53) Odpowiedz 00

    Do kolegi z 8 wypowiedzi ,nie znasz kompletni przepisów tak jak pracodawcy interpretujący je bałwanom takim jak Ty.W regulaminie firmy mozna sobie ustalić wysokośc stawek delegacji ale nie moga być niższe niz dla danego kraju prawiduje rozporządzenie dla sfery budżetowej (a wciskaja wam kit ze wystarczy nie niższa niż w naszym kraju) co jest dla logicznie myslacego śmieszne.Masz za 7-8 euro niby tam żyć tygodniami?wystarczy zapytac byle prawnika z IP czy w biurze rachunkowym.Zeby to zakończyć wystarczy przepis że kasa tylko i wyłacznie na konto i się skończy podpisywanie delegacji in blanco.Ja sobie walczę o swoje z nie pierwszym i dostaje prędzej czy póżniej,

  • ...(2014-06-14 11:43) Odpowiedz 00

    Orzeczenie SN bardzo dobre. A firmom transportowym i tak nie zaszkodzi. Nie widziałem jeszcze żadnej, która by płaciła więcej na tzw. podstawie czyli umowie o pracę więcej niż minimalne wynagrodzenie, ewentualnie 400EURO podstawy, co w zasadzie jest tym samym. Reszta to tzw. delegacje czyli coś co nie jest opodatkowane i przedsiębiorca może to ustawić dowolnie w regulaminie, gdy tego nie ma dopiero wchodzi odpowiednie stosownie przepisów o delegacjach o sferze budżetowej. Firmy zostaną zamknięte, a w to miejsce powstaną nowe o podobnej nazwie z dodatkiem 'NEW" ;) i w ramach umowy NEW nie będzie już kosztów delegacji po 40 EURO za dzień, tylko ryczałt za nocleg 40EURO, a za delegacje tyle co w kraju i będzie to samo. Na marginesie nie ma takiej infrastruktury w EUropie, żeby tym tysiącom ludzi zapewnić nocleg w hotelu, czy motelu, musieli by zjeżdżać do miast, co jest absurdalne. Postulaty słuszne, bo ja nie wyobrażam sobie spać na autostradzie dzień w dzień, a oni jakoś dają radę.

  • ja(2014-06-13 11:58) Odpowiedz 00

    Nad czym ubolewacie? Skąd przedsiębiorca płaci te 6-7 tys. netto? Zwykle księguje 1680+ ZUS+delegacje podpisywane przez kierowcę bez wczytywania się w wartości... kierowca otrzymuje swoje (to się nazywa "pod stołem") i wszyscy są zadowoleni. Teraz zwiększą się tylko koszty firmy, zmniejszą się podatki płacone do US... i dalej wszyscy będą zadowoleni...

  • qaduq(2014-06-13 11:41) Odpowiedz 00

    Znakomite państwo prawa ma się dobrze . Przedsiębiocom transportowym pozostaje jedynie wystąpienie do tegoż sądu o rekompensatę w postaci równoważnych emerytur na zasadach ustalonych dla tychże prawodawców . Albo , o taka regulację emerytur sędziów , jaka obowiazuje większość ztrudnionych w Polsce . Podziwiam przy tym finezyjną znajomość języka polskiego i ta subtelna różnica w pojęciach miejsca do spania od pojęcia noclegu . I jak to miło , że aż cała siódemka mędrców zajęła takie , od dawna oczekiwane stanowisko . Polskie firmy powinny natychmiast przerejestrować się od ręki do Holandii i Panamy . Polecam również zaprzyjaźnione kraje w Azji Centralnej , gdzie nie brakuje Polaków chętnych do współpracy .
    Mam nadzieję , że w tak zgodnym współdziałaniu z reformatorami w rządzie i parlamencie Polska szybko wróci do czasów bezpiecznego transportu z konnym zaprzęgiem , tradycynym z przodu i nowoczesnym w zadku ze słynną torbą stosowaną przez stołecznych dorożkarzy A z tych obaw , że to pogrąży branżę pośmiał się sąd i koń też uśmiałby się , , gdyby czytał .

  • sedlex(2014-06-13 11:37) Odpowiedz 00

    do robert- P.O..lacy to specjaliści ,masz racjęęęę

  • Robert(2014-06-13 11:05) Odpowiedz 00

    Spokojnie. Miejsca upadłych polskich firm przewozowych zajmą te ze wschodu lub zachodu Europy. a nasi kierowcy dostaną ryczałt i zasiłek dla bezrobotnych. Polacy to światowi specjaliści w likwidacji samych siebie. Powodzenia.

  • Hunter Of Idiots(2014-06-13 10:19) Odpowiedz 00

    Prawdziwy z Ciebie Fryc, skoro nie rozumiesz, że podrożenie kosztów transportu będzie jednoznaczne z podrożeniem towarów, które ten transport przewozi.
    Dziwi mnie, że takie miejsca jak GP odwiedzają etatowi urzędnicy, którym nie wystarcza, że swoją niekompetencją porażają na co dzień w urzędach, lecz muszą dodatkowo popisywać się nią na forach.

  • Tom (2015-12-18 19:28) Odpowiedz 00

    Strajk i blokada polski pomoże napewno

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane