Zmianę w tym zakresie wprowadzi nowelizacja ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, uchwalona przez Sejm 30 maja, którą 12 czerwca przyjął Senat. Za jej uchwaleniem zagłosowali wszyscy obecni na posiedzeniu członkowie wyższej izby parlamentu.

Zmiana przepisów była konieczna, ponieważ aktualnie obowiązujące regulacje ograniczają możliwość uzyskania przez pracowników upadłej firmy świadczeń z FGŚP. Przewidują one bowiem jedynie czteromiesięczny termin, w którym zatrudnieni mogą skutecznie wystąpić z żądaniami finansowymi do Funduszu - okres ten liczony jest od momentu ogłoszenia upadłości firmy przez sąd zagraniczny. Pracownicy z reguły nie mają jednak wiedzy o zmianach sytuacji prawnej przedsiębiorstwa za granicą, przez co spóźniają się ze składaniem wniosków i w efekcie nie otrzymują należnych im pieniędzy. Zmiana ustawy pozwoli m.in. na uzyskanie świadczeń z FGŚP przez ponad 900 osób zwolnionych w ubiegłym roku z wielkopolskiej Fabryki Mebli Tapicerowanych Christianapol Sp. z o.o.

Nowelizacja zawiera również przepis przewidujący, że w przypadku gdy Fundusz dochodzi od pracodawców zwrotu należności, możliwe będzie rozłożenie ich na raty, odroczenie terminu spłaty, odstąpienie od ich ściągania lub umorzenie zgodnie z zasadami udzielania pomocy de minimis, określonymi w przepisach Unii Europejskiej.

Dzięki temu przedsiębiorcom łatwiej będzie uzyskać ulgę w spłacie należności. Do tej pory bowiem wsparcie tego rodzaju było udzielane na różnych zasadach. Dla firm znajdujących się w trudnej sytuacji ekonomicznej przeznaczona była pomoc publiczna na restrukturyzację (wymagająca indywidualnego zatwierdzenia przez Komisję Europejską), natomiast przedsiębiorcy nie mający takich problemów mogli skorzystać z pomocy de minimis (nie wymaga ona uzyskania zgody Komisji Europejskiej, a więc jest dużo łatwiejsza do uzyskania). W efekcie ulgi w egzekucji zobowiązań przez FGŚP były ograniczone.

Nowelizacja ustawy trafi teraz do podpisu Prezydenta.