Liczba bezrobotnych wyniosła 1 milion 993 tysiące osób i była niższa o 86 tysięcy osób w stosunku do marca - poinformował minister pracy Władysław Kosiniak Kamysz. Zaznaczył, że tak duży spadek bezrobocia w maju był siedem lat temu jeszcze przed kryzysem. Minister zwrócił też uwagę, że dzięki sprawniejszemu działaniu urzędów pracy spada też liczba bezrobotnych z najmniejszymi wcześniej szansami na na rynku zatrudnienia. Chodzi o ludzi do 25 roku życia, powyżej 50 roku życia i długotrwale bezrobotnych.

Zdaniem ministra Kosiniaka Kamysza jest duża szansa, że w wakacje bezrobocie będzie niższe niż 12 procent. Dobre tendencje na rynku pracy potwierdzają wyniki sondażu Instytutu Badawczego Randstad i TNS Polska. Wynika z nich, że liczba firm, które będą zwiększać poziom zatrudnienia jest o 30 procent wyższa niż przed rokiem. Optymizm polskich przedsiębiorców napędza wzrost gospodarczy. Zatrudnieni i poszukujący pracy mogą zaś liczyć na lepsze warunki zatrudnienia i więcej stabilności. A najwięcej miejsc pracy powstaje obecnie w przemyśle, handlu i budownictwie.