Do powstania odpowiedzialności po stronie pracownika niezbędne jest spełnienie łącznie czterech przesłanek:

  •  pracownik musi nie wykonać lub nienależycie wykonać co najmniej jeden z obowiązków pracowniczych,
  •  pracownik musi ponosić winę,
  •  musi powstać szkoda u pracodawcy,
  •  musi istnieć związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem pracownika a wyrządzoną szkodą.

Niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków należy oceniać wyłącznie w aspekcie łączącego pracownika i pracodawcę stosunku pracy. W przypadku gdy pracownik jest niezależnie związany z pracodawcą innym węzłem prawnym, np. zawarł z nim również umowę zlecenia, a następnie nie wykonał swoich obowiązków, pracodawca powinien zbadać, który rodzaj obowiązków został naruszony - czy ten ze stosunku pracy czy też z umowy cywilnej.

Przykład dobrze obrazujący powyższe znalazł się w uzasadnieniu do jednego z wyroków Sądu Najwyższego. Samowolne użycie samochodu zakładu pracy przez pracownika-kierowcę dla własnych celów, po zrealizowaniu objętego treścią stosunku pracy zadania i udzielonego mu polecenia, określającego cel, sposób i czas używania tego samochodu, nie został uznany za wykonywanie obowiązków pracowniczych i wykraczał poza treść wiążącego strony stosunku pracy. Za wynikłą z takiego zachowania się pracownika szkodę dla zakładu pracy odpowiadał on na podstawie przepisów prawa cywilnego (wyrok Sądu Najwyższego z 28 maja 1976 r. IV PR 49/76, OSP 1979/1/16).

Warto zwrócić uwagę, iż naruszenie obowiązków pracowniczych odnosi się nie tylko do obowiązków podstawowych (a więc tych wskazanych w art. 100 kodeksu pracy), ale do wszystkich obowiązków pracownika wynikających ze stosunku pracy. Dotyczy to więc także obowiązków wskazanych w regulaminie pracy oraz w umowie o pracę.

Wina pracownika może mieć charakter winy umyślnej lub nieumyślnej. Przy czym w tym drugim przypadku mamy do czynienia z lekkomyślnością lub niedbalstwem. W przypadku gdy pracownik wyrządzi szkodę z winy umyślnej, ponosi odpowiedzialność za szkodę w pełnej wysokości.

Jeżeli zaś była to jedynie wina nieumyślna, wówczas ponosi on odpowiedzialność do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. Ponadto, pracownik ponosi odpowiedzialność jedynie za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Nie ponosi zaś odpowiedzialności za utracone przez pracodawcę korzyści.

Szkodę należy rozumieć jako wyliczony rachunkowo uszczerbek w mieniu pracodawcy. Przez pojęcie zaś wysokości odszkodowania - należność obciążającą pracownika, który odpowiada takiej części lub całości szkody. Wysokość szkody jest zwykle obliczana na podstawie opinii biegłego. W sytuacji gdy pracownik ma obowiązek wyrównać szkodę w pełnej wysokości, powinien ją wyrównać bez względu na to, co się będzie dalej działo z uszkodzonym mieniem.

Istnienie związku przyczynowego pomiędzy zachowaniem się pracownika a wyrządzoną szkodą jest zasadniczym elementem powstania odpowiedzialności pracownika wobec pracodawcy. Związek przyczynowy oznacza, że szkoda powinna być normalnym następstwem działania lub zaniechania pracownika, a nie wynikać jedynie z nich pośrednio.

 

Katarzyna Dulewicz, radca prawny i partner CMS Cameron McKenna

KATARZYNA DULEWICZ

radca prawny i partner CMS Cameron McKenna