Należy rozróżnić dwie podstawowe sytuacje. Pierwsza z nich obejmuje przejście całego zakładu pracy, druga tylko jego części. Artykuł ten stanowi pierwszą cześć cyklu i w dzisiejszej części zajmę się wpływem istnienia struktur związkowych związanym z przejściem całości zakładu pracy.

W przypadku przejścia całości zakładu pracy od pracodawcy, u którego działa zakładowa organizacja związkowa, organizacja ta nie ulegnie likwidacji i będzie trwała nadal u nowego pracodawcy. Będzie tak w sytuacji, gdy u nowego pracodawcy nie istniał do tej pory zakład pracy. Dotyczy to najczęściej transakcji zbycia zakładu pracy na rzecz tzw. shelf-company, czyli spółki, która nie posiada majątku ani zakładu pracy i najczęściej nie prowadziła do tej pory działalności. Takie transakcje są często dokonywane ze względów podatkowych i przy ustalaniu ich struktury należy wziąć pod uwagę ryzyko powstania u nowego pracodawcy struktur związkowych.

To samo będzie dotyczyć przejścia zakładu pracy na nowego pracodawcę, u którego nie działała do tej pory zakładowa organizacja związkowa. W takim zakładzie, wraz z przejściem zakładu pracy i automatycznym przejściem pracowników, przejdzie również zakładowa organizacja związkowa. Ten dość powszechny pogląd może budzić wątpliwości w kontekście przepisów o zasadach wykreślenia związku zawodowego z rejestru. Sąd dokonuje tego w sytuacji, gdy między innymi zakład pracy został wykreślony z właściwego rejestru. Wydaje się jednak, że przepisy te należy rozumieć w ten sposób, iż dotyczą one likwidacji zakładu pracy, a nie likwidacji podmiotu (spółki). W przypadku przejścia zakładu pracy nie mamy do czynienia z likwidacją zakładu pracy, a wręcz kontynuacją jego działalności.

Inaczej wygląda sytuacja przejścia całości zakładu pracy w przypadku istnienia u dotychczasowego i nowego pracodawcy zakładowych organizacji związkowych należących do tych samych struktur. Na ten temat wypowiadał się Sąd Najwyższy w uchwale z 24 kwietnia 1996 r. (I PZP 38/95). Opierając się na wykładni literalnej i celowościowej, Sąd uznał, iż nie jest możliwe istnienie dwóch zakładowych organizacji związkowych należących do tych samych struktur. Wobec tego, istniejąca zakładowa organizacja związkowa nie przeszłaby do nowego pracodawcy w sytuacji, gdyby u nowego pracodawcy już takowa istniała. Wydaje się, że chodzi o organizacje, które reprezentują tę samą grupę zawodową i działają w ramach tych samych struktur (np. Solidarność).

Ustawa nie definiuje pojęcia zakładowej organizacji związkowej, jednakże też nie wyklucza istnienia więcej niż jednej organizacji w tym samym zakładzie pracy. Z drugiej strony, literalne brzmienie przepisów pozwala uznać, iż zakładowa organizacja to taka, która zakresem działania obejmuje cały zakład, a nie jego część. W takim przypadku, w ramach jednej struktury powinna istnieć jedna organizacja związkowa. Jak słusznie podnosi sąd, ustawa nakłada na pracodawcę określone obowiązki informacyjne i konsultacyjne wobec organizacji związkowej. Moim zdaniem wypaczeniem celu istnienia struktur związkowych w zakładzie pracy byłoby twierdzenie, iż pracodawca musi dokonywać konsultacji z dwoma zakładowymi organizacjami działającymi w ramach tej samej struktury związkowej. Byłoby to moim zdaniem nadużyciem chociażby przepisów o ochronie stosunku pracy niektórych działaczy związkowych oraz konieczności zwalniania niektórych z nich z obowiązku świadczenia pracy.

KATARZYNA DULEWICZ,

radca prawny CMS Cameron McKenna