"Nie mogliśmy ich zaakceptować ze względu na budżet" - powiedziała Informacyjnej Agencji Radiowej Magdalena Kochan z PO, sprawozdawca ustawy. Zapewniła, że rząd naprawdę dokładnie przepatrzył to, co może dać jeszcze w tym roku i to co może obiecać na rok 2015 i 2016. 

Magdalena Kochan wyjaśniła też, że waloryzacja tych świadczeń, czego domagają się protestujący, a co znalazło się we wnioskach mniejszości zgłoszonych przez PiS i SLD podczas pierwszego czytania, nie wchodzi w grę, bo burzy system oparty na weryfikacji a nie waloryzacji świadczeń rodzinnych. Wyjaśniła, że część tych wniosków wiąże świadczenia pielęgnacyjne ze średnią krajową i pozostawia kwestie waloryzacji tak jak się waloryzuje emerytury i renty. Inny zestaw wniosków wiąże to świadczenie z najniższą płaca krajową, i podobnie jak poprzednie miałoby być waloryzowane i podnoszone tak jak się podnosi najniższą płacę. "Jedno i drugie wyjmuje to jedyne świadczenie z systemu świadczeń rodzinnych jakie mamy" - powiedziała posłanka PO. 

Uchwalenie nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych zaplanowano na piątek. Wszystko wskazuje na to, że zostanie ona przyjęta bez poprawek. Oznacza to, że od 1 maja do końca roku rodzice rezygnujący z pracy w celu opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem dostaną 1000 złotych, w roku przyszłym 1200 złotych. Od 2016 roku będzie to kwota 1300 złotych netto. 

Obecnie świadczenie to wynosi 620 złotych miesięcznie. Rodzice dostają też dodatkowe 200 złotych ze specjalnego rządowego programu, który wygaśnie z końcem 2014 roku.

Kolejna grupa 5 tysięcy opiekunów dorosłych niepełnoprawnych odzyska świadczenie utracone 1 lipca 2013 roku. Platforma Obywatelska w porozumieniu z ministrem pracy zgłosiła w Sejmie poprawkę, by osoby, które nie zakwalifikowały się do specjalnego zasiłku opiekuńczego bo1 stycznia 2013 r. nie mieli ważnego orzeczenia o niepełnosprawności w stopniu znacznym, a czasowe decyzje w tym zakresie wygasły z końcem 2012 r. otrzymały zwrot zasiłku na takich samych zasadach jak inni opiekunowie. Poprawka jest efektem rozmowy, którą wczoraj podczas obrad komisji polityki społecznej i rodziny przeprowadzili z protestującymi posłowie i przedstawiciele rządu.

Podczas drugiego czytania projektu ustawy o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów PiS złożyło 3 poprawki. Pierwsza dotyczy wykreślenia z projektu zapisu o 4-ro miesięcznym terminie na wystąpienie o zwrot zasiłku. Druga mówi o zniesieniu kryterium dochodowego przy jego przyznaniu. Trzecia zrównuje świadczenia we wszystkich grupach opiekunów osób niezdolnych do samodzielnego życia. PiS proponuje, by było to 50 procent przeciętnego wynagrodzenia, czyli ok. 1327 złotych miesięcznie. SLD zgłosił do projektu 5 poprawek. By zasiłek opiekuńczy wynosił od maja 800 złotych i 1000 złotych od przyszłego roku. Aby znieść kryterium dochodowe uprawniające do świadczeń lub - w przypadku odrzucenia tej poprawki - podnieść je z 623 zł do 725 zł, czyli do kryterium , które obowiązuje przy ustalaniu alimentów. Ostatnia, piata poprawka Sojuszu zmierza do tego, by by kategorię niepodejmowania zatrudnienia, jako warunku przyznania zasiłku wprowadzić od razu a nie od 2015 roku.