Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawiając rządowe propozycje przyznał, że cofnięcie tego świadczenia było błędem, za który przeprosił. Minister powiedział, że ani ta ustawa, ani projekt podnoszący świadczenia rodzicom dzieci niepełnosprawnych, nad którym również pracuje Sejm, nie rozwiązują wszystkich problemów tej grupy osób. Potrzebna jest zmiana systemowa - mówił. Kosiniak-Kamysz poinformował, że odpowiednie projekty ustaw wpłyną do laski marszałkowskiej ciągu kilku miesięcy, "żeby nowe jasne reguły zaczęły obowiązywać od 2015 roku". Opozycja popiera projekt, bo jak mówią jej przedstawiciele, nie ma innego wyjścia.
Stanisław Szwed z PiS jest jednak zdania, że ustawa nie realizuje wyroku Trybunału Konstytucyjnego, bo nie przewiduje przywrócenia świadczenia pielęgnacyjnego lecz jedynie wypłatę zaległych zasiłków. W ocenie Artura Górczyńskiego z Twojego Ruchu propozycja resortu pracy może ponownie trafić do Trybunału Konstytucyjnego, bo rządowe propozycje na nowo dzielą opiekunów osób niepełnosprawnych łamiąc konstytucyjną zasadę równości.

"Jeżeli przyjmiemy tę ustawę, a wszystko na to wskazuje, znów będą powody do jej zaskarżenia" - uważa Górczyński. Henryk Smolarz z PSL zapowiedział kilka poprawek. Jedna z nich przyznaje prawo zwrotu tego świadczenia rolnikom, ich małżonkom lub innym domownikom sprawującym opiekę nad niepełnosprawnym w sytuacji, gdy zaprzestaną oni prowadzenia gospodarstwa lub wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym.  Rządowy projekt przyznający zwrot świadczeń dorosłym opiekunom osób niesamodzielnych rozpatrywane był z dwoma poselskimi projektami autorstwa PiS oraz SLD. Projekt PiS znosi kryterium dochodowe uprawniające o ubieganie się się o przyznanie specjalnego zasiłku opiekuńczego. Projekt SLD przyznaje specjalny zasiłek opiekuńczy osobie sprawującej opiekę nad osobą, której niepełnosprawność powstała po 25. roku życia, bez względu na dochód rodziny osoby wymagającej opieki. Wszystkie trzy projekty skierowano do dalszych prac w komisji polityki społecznej i rodziny.