Chory, który uzyskuje przychody z tytułu wykonywania usług na podstawie umowy-zlecenia, nie może się tłumaczyć tym, że podjęte zadania miały cel terapeutyczny. Tak uznał wczoraj Trybunał Konstytucyjny. Orzekł, że art. 17 ust. 1 ustawy 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 159.) jest zgodny z ustawą zasadniczą. Zdaniem TK wykonywanie pracy jest podstawą do utraty zasiłku chorobowego.

Płatne porady

Sprawa, którą zajął się trybunał, dotyczyła ubezpieczonej, która kilka miesięcy przed tragicznymi wydarzeniami mającymi wpływ jej zdrowie podpisała umowę-zlecenie z jednym ze związków zawodowych. Na tej podstawie dwa razy w tygodniu udzielała porad prawnych działaczom. W zmian otrzymywała wynagrodzenie w wysokości 1,5 tys. zł miesięcznie. Kiedy zachorowała i przebywała na zwolnieniu lekarskim, lekarze orzecznicy ZUS kontrolowali stan jej zdrowia. Wówczas zakład nie zakwestionował prawa do chorobowego. Kiedy jednak okazało się, że otrzymuje wynagrodzenie ze zlecenia, została zobowiązana przez ZUS do zwrotu całego zasiłku chorobowego wraz z odsetkami (za okres od października 2007 r. do marca 2008 r.). Zainteresowana odwołała się od negatywnej dla siebie decyzji do sądu. Przegrała jednak we wszystkich instancjach. Skierowała więc skargę do TK.

– Ubezpieczona podjęła intensywne leczenie polegające między innymi na kontakcie z ludźmi. Pozbawienie prawa do zasiłku, w sytuacji kiedy praca jest zalecana przez lekarza, godzi w zasadę proporcjonalności i sprawiedliwości społecznej – przekonywał Waldemar Leśniewski, radca prawny, pełnomocnik ubezpieczonej. Jednocześnie żądanie zwrotu zasiłku godzi w zasadę zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez niego prawa. W ocenie ubezpieczonej powinna być ona inaczej traktowana niż osoby nadużywające zwolnień lekarskich. Celem jej terapii przez pracę było bowiem ograniczenie czasu przebywania na zwolnieniu lekarskim. Jak wskazywała skarżąca, podejmowała czynności w ograniczonym zakresie, które nie są niezgodne z celem zwolnienia.

– Ustawa nie reguluje sytuacji osób, które doznały urazów psychicznych i jednocześnie z powodów terapeutycznych musiały – w ograniczonym zakresie – wykonywać pracę – przekonywał w czasie rozprawy przed TK Waldemar Leśniewski.

Ustawa bez zmian

Z taką oceną przepisów nie zgodziła się poseł Barbara Bartuś, przedstawiciel Sejmu w sprawie przed trybunałem.

– Wykonywanie pracy zarobkowej jest podstawą do utraty zasiłku chorobowego – przekonywała posłanka.

W ocenie Sejmu ustawodawca nie wprowadził nakazu pobierania zasiłku chorobowego. Gdyby praca skarżącej ograniczała się wyłącznie do roli terapeutycznej, mogłaby bezpłatnie udzielać porad prawnych związkowcom.

– Nie ma podstaw do różnicowania sytuacji osób przebywających na zwolnieniu lekarskim i wykonujących pracę – dodała Barbara Bartuś.

Sędziowie TK zgodzili się z tym stanowiskiem. Uznali, że zaskarżony przepis w zakresie, w jakim stanowi podstawę do utraty zasiłku chorobowego przez osobę, która w okresie orzeczonej niezdolności do pracy wykonywała usługi (uzyskując wynagrodzenie przekraczające minimalną płacę), jest zgodny z art. 67 konstytucji.

– To oznacza, że wszyscy ubezpieczeni powinni być tak samo traktowani. Nie będzie można przekonywać, że praca w czasie zwolnienia lekarskiego ma istotny cel, uzasadniający jej wykonywanie właśnie w tym okresie. Takie zróżnicowanie mogłoby doprowadzić do nieuczciwej konkurencji – dodaje Dorota Wolicka, dyrektor biura interwencji i organizacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

ORZECZNICTWO

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 25 lutego, sygn akt SK 18/13.