statystyki

Ubezpieczony odpowie za źle policzoną składkę od umowy-zlecenia

autor: Bożena Wiktorowska13.01.2014, 08:40; Aktualizacja: 13.01.2014, 08:41
815,8 tys. tyle osób wykonuje pracę na podstawie umowy--zlecenia, opłacając składki do ZUS.

815,8 tys. tyle osób wykonuje pracę na podstawie umowy--zlecenia, opłacając składki do ZUS.źródło: ShutterStock

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zaproponowało, by obowiązek opłacania składek od wszystkich umów-zleceń do czasu osiągnięcia w danym miesiącu zarobków odpowiadających płacy minimalnej pojawił się dopiero od stycznia 2015 r. W projekcie znalazły się również rozwiązania, które zaskoczyły ekspertów.

reklama


reklama


Takich zmian od dawna domagali się związkowcy. Obecnie obowiązek odprowadzania daniny dotyczy wyłącznie pierwszego kontraktu. Ale to niejedyne nowe propozycje resortu. W najnowszej wersji projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych skierowanej do rozpatrzenia przez Stały Komitet Rady Ministrów wprowadzono też rozwiązania, które zaskoczyły ekspertów.

– Za skutki błędnego zawiadomienia powodującego nieopłacenie należnych składek emerytalno-rentowych odpowiadać ma ubezpieczony. ZUS na wniosek płatnika należności zbada prawidłowość wykazanych przez niego składek zleceniobiorcy – tłumaczy Mariusz Kubzdyl, zastępca dyrektora departamentu ubezpieczeń społecznych z resortu pracy.

Nie wiadomo, jak taka odpowiedzialność ma wyglądać i co osobie na zleceniu będzie za to w praktyce groziło.

Przy okazji prac nad zmianami regulacji pojawił się problem, kto ma sumować umowy. ZUS nie chce tego robić. Chociaż ostatecznie tego nie uniknie.

– Doszło do sytuacji absurdalnej. Rząd postanowił napuścić pracodawcę na pracownika – zauważa Dorota Wolicka, dyrektor biura interwencji i organizacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Wprowadzono zapis, że jeżeli do opłacania daniny jest zobowiązany więcej niż jeden płatnik, ubezpieczony jest zobowiązany zawiadomić wszystkich pracodawców o wysokości podstawy wymiaru składek.

– Jeżeli w wyniku sprawdzenia wysokości miesięcznej podstawy wymiaru składek ZUS stwierdzi błędne ich wykazanie, poinformuje o tym niezwłocznie płatnika i ubezpieczonego – wyjaśnia Mariusz Kubzdyl.

Eksperci zwracają uwagę, że to pozwoli przedsiębiorcom sprawdzać, niejako za pośrednictwem ZUS, czy osoba zatrudniona przez nich na podstawie umowy-zlecenia nie pracuje u konkurencji.

Zdaniem pracodawców może to też doprowadzić do sytuacji, że firmy, obawiając się przyszłej odpowiedzialności za błędne ustalenie wysokości składek – ustawa nie znosi kar dla firm za takie błędy – co miesiąc będą informować ZUS o osobach zatrudnionych na umowę-zlecenie.

– I zamiast zmniejszać biurokrację, będziemy mnożyć pisma do ZUS – denerwuje się Dariusz Jadczyk, przewodniczący zarządu Regionalnej Organizacji Pracodawców w Częstochowie.

Według ekspertów nowe propozycje są niezgodne z prawem.

– Osoba wykonująca pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej ma być traktowana tak samo jak płatnik składek. To niedopuszczalne, to przedsiębiorca bowiem je opłaca, a nie zatrudniony, chociaż należność jest dzielona – zauważa Bożena Kaczkowska, radca prawny z Lublina.

Podobnie uważają związkowcy.

– Zleceniobiorca będzie traktowany jak samozatrudniony. To szybko może doprowadzić do rozwoju szarej strefy. Pracodawcy będą straszyć takie osoby ZUS. I zamiast zwiększenia zatrudnienia dojdzie do ograniczenia liczby umów-zleceń – podkreśla Andrzej Strębski z zespołu polityki społecznej, ubezpieczeń i rynku pracy w OPZZ.

Pracodawcy nie mają wątpliwości, że wiele osób wykonujących dzisiaj pracę na podstawie umów-zleceń nie będzie chciało ujawnić swoich dodatkowych źródeł przychodu. I zgodzą się na pracę bez umowy.

– I rząd zamiast poprawić sytuację zleceniobiorców, doprowadzi do likwidacji tej formy zatrudnienia. Tak jak w przypadku chałupników – dodaje Dorota Wolicka.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • genio(2014-01-13 11:00) Odpowiedz 00

    to jest tak celowo zrobione
    że niby PO chce pod wpywem związków zawodowych oraz niezależnych ekspertów ozusowac umowy smieciowe a tak naprawdę pod wpływem lobby liberalnego nie chce tego zrobić

  • ala60(2014-01-13 17:48) Odpowiedz 00

    A co niby będą mieć z tego ludzie pracujący na takich umowach? Emerytury w przyszłości?! Żałośni są ci , którzy w to wierzą. To tylko characz dla ZUS-u i nic więcej. Bezpłatna służba zdrowia?! Ha,ha,ha...

  • zusek(2014-01-14 14:13) Odpowiedz 00

    a na etacie będziesz mial emeryturę? Przecież twoja kasa jest przejadana na dzień dobry... dostajesz jedynie świstek papieru :)

    naiwniaki :)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane