Prawie rok musieli czekać właściciele działających firm na możliwość skorzystania z ustawy z 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność (Dz.U. z 2012 r. poz. 1551). Na jej podstawie przedsiębiorcy mogli występować do ZUS o darowanie zaległych składek za okres od 1 stycznia 1999 r. do 28 lutego 2009 r. O ile jednak osoby, które już zakończyły prowadzenie działalności gospodarczej, mogły od razu liczyć na decyzję ZUS, o ile pozostałe osoby musiały czekać na opinię Komisji Europejskiej. Konieczna była bowiem ocena, czy umorzenia przewidziane w ustawie abolicyjnej nie stanowi pomocy publicznej. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował w ostatnim tygodniu listopada, że taka decyzja zapadła. Bruksela wydała dokument umożliwiający umorzenie długów polskich przedsiębiorców. Upublicznienie tej decyzji stało się powodem zmiany stanowiska ZUS wobec osób prowadzących firmy.

– Decyzja Komisji Europejskiej w sprawie notyfikacji ustawy umorzeniowej została ogłoszona, czyli stała się publiczna w momencie przekazania władzom polskim informacji o jej podjęciu. Dlatego nie czekamy już na jej opublikowanie w Dzienniku Urzędowym UE, bo to może potrwać nawet 2–3 miesiące. Już rozpoczęliśmy rozpatrywanie wniosków o umorzenie złożonych przez czynnych przedsiębiorców – tłumaczy Mirosława Boryczka, wiceprezes ZUS.

To dobra informacja dla firm.

– Dobrze, że wreszcie rusza cała procedura. Osoby mające zaległości w opłacaniu składek nie mogły bowiem uczestniczyć w przetargach, w których obowiązkowe jest przedstawienie zaświadczenia o niezaleganiu w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne. Teraz należy tylko czekać na szybkie decyzje organu rentowego – zauważa Dorota Wolicka, dyrektor biura interwencji i organizacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Z danych ZUS wynika, że do końca września tego roku w sumie wpłynęło 72,7 tys. wniosków. Wydano już 11 tys. decyzji, które jeszcze nie są prawomocne. W sumie firmy wnioskowały o umorzenie 744 mln zł. Przy czym 66 proc. zgłoszeń (dane dotyczą tylko III kw.) dotyczyło osób, które 1 września 2012 r. nie prowadziły działalności pozarolniczej. Pozostałe sprawy dotyczą firm, które nadal działają.

Przedsiębiorcy mają nadzieję, że ZUS będzie aktualizować informacje dotyczące sposobu realizacji ustawy umorzeniowej. Chcą też, aby publikowane były odpowiedzi na najczęściej powtarzające się pytania z zakresu abolicji.

– To ułatwi zainteresowanym skorzystanie z umorzenia. Jest to szczególnie istotne, ponieważ jedynie osoby, które złożą odpowiedni wniosek w ustawowym terminie, będą miały szansę na uzyskanie wsparcia – dodaje Dorota Wolicka.

Przedsiębiorcy mają czas na złożenie wniosków do 15 stycznia 2015 r.