SENTENCJA

Odmowa przyjęcia przez pracownika pisemnego oświadczenia woli pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę, zawierającego prawidłowe pouczenie o przysługującym pracownikowi prawie odwołania do sądu pracy (art. 30 par. 5 k.p. w związku z art. 264 par. 1 k.p.), nie wpływa na skuteczność dokonanego wypowiedzenia i nie stanowi podstawy do przywrócenia uchybionego terminu.

Wyrok SN z 13 grudnia 1996 r. opubl. OSNP 1997/15/268

SYGN. AKT

I PKN 41/96

Pracownik był zatrudniony na podstawie umowy na czas nieokreślony na stanowisku kierowniczym. W związku z likwidacją oddziału, którym kierował, pracownicy otrzymali wypowiedzenie stosunku pracy. Wypowiedzenia nie objęły pracowników dozoru. 11 września 1995 r. pracodawca skonsultował ze związkiem zawodowym zamiar rozwiązania z kierownikiem umowy o pracę w ramach redukcji etatów i tę zgodę otrzymał. 12 września 1995 r. pracownik udał sie do lekarza i otrzymał zwolnienie lekarskie. Jednak mimo niezdolności do pracy przyjechał do firmy. W tym czasie kierowca na polecenie dyrektora próbował wręczyć mu pismo wypowiadające umowę o pracę, jednakże pracownik odmówił jego przyjęcia. W piśmie z 25 września 1995 r. pracodawca poinformował pracownika, że od 30 października do 13 grudnia 1995 r. udziela mu urlopu wypoczynkowego oraz że w przypadku niemożności wykorzystania urlopu w określonym terminie kierownik powinien wykorzystać urlop po powrocie ze zwolnienia lekarskiego. Pracownik o rozwiązaniu stosunku pracy dowiedział się z chwilą otrzymania świadectwa pracy 4 stycznia 1996 r. i wniósł pozew do sądu pracy.

Sąd I instancji przywrócił powodowi termin do złożenia odwołania od wypowiedzenia umowy oraz przywrócił go do pracy na poprzednio zajmowane stanowisko z zachowaniem poprzednich warunków zatrudnienia. Sąd przyjął, że w chwili wręczania wypowiedzenia umowy o pracę powód posiadał zwolnienie lekarskie. Wypowiedzenie nastąpiło więc w czasie usprawiedliwionej nieobecności powoda w pracy.

Wyrok zaskarżył pozwany. Sąd odwoławczy nie podzielił zdania sądu I instancji i przyjął, że wypowiedzenie powodowi 12 września 1995 r. umowy o pracę zostało skutecznie dokonane. W tej dacie powód uzyskał informację o wypowiedzeniu, ale nie wniósł - zdaniem sądu II instancji - w terminie odwołania w trybie art. 264 par. 1 k.p. Od tego wyroku kasację wniósł rzecznik praw obywatelskich domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania. Zdaniem rpo wyrok sądu drugiej instancji obarczony jest wadliwością w przedmiocie uznania skuteczności wypowiedzenia umowy o pracę powodowi, w sytuacji gdy sąd I instancji szeroko i przekonująco uzasadnił przywrócenie powodowi uchybionego terminu.

Zdaniem SN w rozpoznawanej sprawie wstępne i przesądzające znaczenie miała kwestia niedochowania przez powoda siedmiodniowego terminu prawa materialnego z art. 264 par. 1 k.p. do zaskarżenia wadliwego wypowiedzenia umowy o pracę, które naruszało zakaz wypowiadania w czasie usprawiedliwionej nieobecności powoda w pracy wskutek choroby. Stawienie się powoda, który uzyskał zwolnienie lekarskie do pracy w celu złożenia świadectwa lekarskiego i koniecznego przekazania innemu pracownikowi nadzoru nad podległą mu placówką zatrudnienia, nie było jego obecnością w miejscu pracy w celu wykonywania zatrudnienia. Równocześnie pozwany pracodawca w tym samym dniu doręczył powodowi pismo o wypowiedzeniu mu umowy o pracę z powodu redukcji zatrudnienia. Sygnalizowana odmowa powoda nie przekreśliła jednak skutecznego dokonania wypowiedzenia mu umowy o pracę, albowiem w świetle reguł doręczania oświadczeń woli (art. 61 k.c. w związku z art. 300 k.p.) pisemne wypowiedzenie przez pozwanego umowy o pracę, spełniające wymogi formalne tej czynności prawnej, było prawidłowo doręczone powodowi i zostało skutecznie dokonane z chwilą, gdy doszło do niego w sposób umożliwiający zapoznanie się z jego treścią. Sądy obu instancji prawidłowo ustaliły, że od 12 września 1995 r. biegł siedmiodniowy termin wniesienia przez powoda odwołania do sądu pracy. Równocześnie powód nie wykazał, że ówczesna choroba uniemożliwiała mu podjęcie działań. Według SN nie istniały przesłanki do przywrócenia uchybionego przez powoda terminu zaskarżenia do sądu pracy doręczonego mu prawidłowo wypowiedzenia, w sytuacji wniesienia pozwu dopiero 8 stycznia 1996 r.

OPINIA

Marcin Wojewódka

radca prawny w Wojewódka Pabisiak Kancelaria Radców Prawnych

W sprawach z zakresu prawa pracy czasami zapomina się o dyspozycji art. 300 k.p., który stanowi, iż w sprawach nieunormowanych przepisami prawa pracy stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy. Z właśnie takim przypadkiem mamy tutaj do czynienia. Otóż istnieje dyspozycja art. 61 kodeksu cywilnego, zgodnie z którą oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Oznacza to, jak w komentowanej sprawie, iż jeśli pracownik miał faktyczną możliwość zapoznania się z oświadczeniem pracodawcy, ale odmówił jedynie fizycznego przyjęcia (odebrania tego dokumentu), a nie udowodnił jednocześnie, że to zapoznanie się nie było możliwe z innych powodów (np. stanu zdrowia), to sąd powinien przyjąć, zgodnie z obowiązującymi przepisami właśnie kodeksu cywilnego, że pracodawca skutecznie złożył pracownikowi oświadczenie woli.