Na problem związany z dostępem do pomocy przysługującej na podstawie ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 992 z późn. zm.) zwraca uwagę prof. Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich. W swoim wystąpieniu do Władysława Kosiniaka-Kamysza, ministra pracy i polityki społecznej, podaje przykład osoby, która wystąpiła do sądu rodzinnego o ustanowienie rodziny zastępczej dla dziecka. Jednocześnie sąd w trybie zabezpieczenia na podstawie kodeksu postępowania cywilnego wydał postanowienie o umieszczeniu małoletniego pod jej pieczą na ten okres.

W tym czasie opiekun nie może otrzymywać zasiłku na to dziecko. Tymczasem zdaniem RPO taka osoba, której została powierzona opieka nad małoletnim, niezależnie od ostatecznego orzeczenia sądu oraz charakteru wniosku, ma prawo skutecznego domagania się pomocy i przynajmniej częściowego zrefundowania kosztów utrzymania lub rehabilitacji dziecka. Na zasiłek może bowiem liczyć ten zainteresowany, który wystąpił do sądu z wnioskiem o przysposobienie dziecka i w tym czasie sprawuje nad nim faktyczną opiekę. Jest to możliwe, ponieważ spełnia określoną w art. 3 pkt 14 ustawy definicję opiekuna faktycznego. W opinii rzecznika takie ograniczenie w dostępności do świadczeń rodzinnych dla kandydatów na rodziców zastępczych nie jest uzasadnione.

– Zasiłek rodzinny nie przysługuje nie tylko osobie, która sprawuje bieżącą pieczę, ale też po jej sądowym ustanowieniu. Jedyny wyjątek dotyczy świadczenia pielęgnacyjnego, które może otrzymać rodzina zastępcza spokrewniona z dzieckiem – wskazuje Beata Bonk, kierownik działu świadczeń rodzinnych Ośrodka Pomocy Społecznej w Gliwicach.

Zwraca jednak uwagę, że po formalnym objęciu opieką dziecka taka osoba ma prawo do świadczeń z ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej.

Opiekunem faktycznym jest osoba, która zajmuje się dzieckiem i wystąpiła do sądu o jego przysposobienie, a nie o ustanowienie ją rodziną zastępczą