Tak wynika z wyjaśnienia biura pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych (BON), dotyczącego tego, kto ma obowiązek zapewniania usług tłumacza lub przeszkolonego pracownika zgodnie z procedurą przewidzianą w ustawie z 19 sierpnia 2011 r. o języku migowym i innych środkach komunikowania się (Dz.U. nr 209, poz. 1243 z późn. zm.).

Zgodnie z jej art. 11 ust. 1 zobligowane są do tego organy administracji publicznej, które są wymienione w art. 5 par. 2 pkt 3 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeksu postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 z późn. zm.). Należą do nich m.in. organy jednostek samorządu terytorialnego.

BON wskazuje, że miejskie ośrodki pomocy społecznej są budżetowymi jednostkami organizacyjnymi gmin. Nie mają one osobowości prawnej, ale realizują ich zadania. Tym samym obowiązki nałożone względem osób głuchych na organy administracji publicznej muszą być wykonywane niezależnie od tego, czy niesłyszący przyszedł ze sprawą bezpośrednio do urzędu gminy, czy jej jednostki organizacyjnej. W obydwu przypadkach niepełnosprawny powinien zgłosić chęć skorzystania ze świadczenia tłumaczenia na trzy dni robocze przed planowaną wizytą (z wyłączeniem nagłych sytuacji). Ma wskazać wybraną metodę komunikacji, czyli polski język migowy (PJM), system językowo-migowy (SJM) lub sposób komunikowania się osób głuchoniewidomych (SKOGN). Koszt realizacji tej usługi, gdy jest ona zlecana tłumaczowi wpisanemu do rejestru prowadzonego przez wojewodę, ponosi właściwy do załatwienia sprawy urzędowej organ administracji.

Zapewnienie pomocy tłumacza m.in. w ośrodkach pomocy społecznej przewiduje złożony przez posłów Ruchu Palikota projekt nowelizacji ustawy o języku migowym. Zdaniem Związku Powiatów Polskich ze względu na to, że takie uprawnienie już na podstawie obecnych przepisów przysługuje osobom głuchym, zmiana jest niepotrzebna.

Urząd może wybrać osobę znającą wybraną formę języka migowego z listy tłumaczy prowadzonej przez wojewodę