statystyki

Świadczenia pielęgnacyjne w TK: Ewa Kopacz podpisała stanowisko Sejmu

autor: Marcin Rybicki30.10.2013, 15:17; Aktualizacja: 31.10.2013, 13:34
  • Wyślij
  • Drukuj
Ewa Kopacz

Ewa Kopaczźródło: newspix.pl

Marszałek Sejmu Ewa Kopacz w dniu dzisiejszym podpisała i przesłała do Trybunału Konstytucyjnego stanowisko Sejmu w sprawie wniosku Rzecznika Spraw Obywatelskich dotyczącego zmian w zasadach przyznawania świadczeń pielęgnacyjnych. TK ma już wszystkie opinie niezbędne do zajęcia się sprawą zawieszonych świadczeń.



Marszałek Sejmu w dniu podpisała stanowisko Sejmu w sprawie wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności art. 11 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 grudnia 2012 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz niektórych innych ustaw z zasadą zaufania do państwa i prawa oraz zasadą ochrony praw nabytych wywodzonymi z art. 2 Konstytucji RP (sygnatura akt K 27/13) w wersji rekomendowanej przez Komisję Ustawodawczą.

Komisja uznała, że artykuł 11 ust.1 oraz artykuł 11 ust.3 są niezgodnie z zasadą ochrony praw nabytych i zasadą zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Podobną opinią w sprawie wydał Prokurator Generalny. Trybunał Konstytucyjny ma więc wszystkie opinie niezbędne do zajęcia się wnioskiem Rzecznika Praw Obywatelskich.

Z końcem czerwca wygasły decyzje przyznające świadczenie pielęgnacyjne na zasadach obowiązujących do końca grudnia 2012 roku. 1 lipca prawo do świadczenia straciło ponad 200 tys. opiekunów. Znaczna część z nich została pozbawiona jakiejkolwiek pomocy ponieważ nie spełnia również warunków do uzyskania specjalnego zasiłku opiekuńczego. W jego przypadku jednym z kryteriów jest dochód, który w przeliczeniu na osobę nie może przekraczać 623 zł netto. Według RPO, ustawodawca był uprawniony do zmiany warunków przyznawania świadczenia pielęgnacyjnego, ale nie powinien obejmować nimi osób, które pobierają wsparcie na podstawie dotychczasowych przepisów.

Aktualizacja: dodatkowy wniosek Sejmu

W stanowisku Sejmu znalazł się punkt IV,  w którym Marszałek Sejmu składa dodatkowy wniosek do TK. Czytamy w nim między innymi:

"Brak jest zarówno procedury, jak i organu, który byłby władny orzekać o „wskrzeszeniu” prawa do świadczenia. Zdaniem Sejmu, ewentualne stwierdzenie przez TK niekonstytucyjności art. 11 ust. 1 i ust. 3 ustawy zmieniającej w zakresie wskazanym w petitum, będzie zatem wymagało interwencji ustawodawcy w celu przywróceniu stanu zgodnego z ustawą zasadniczą. (...) W związku z powyższym, a także z uwagi na to, że wykonanie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego wiązać się będzie z nieprzewidzianym wydatkami budżetowymi ze strony Skarbu Państwa, w imieniu Sejmu wnoszę o odroczenie terminu utraty mocy obowiązującej art. 11 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 7 grudnia 2012 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych i niektórych innych ustaw, w zakresie wskazanym na wstępie, zgodnie z dyspozycją art. 190 ust. 3 zd. 1 i 2 Konstytucji."

Marszałek Sejmu powołuje się na art. 190 ust. 3 Konstytucji. Artykuł mówi o tym, że orzeczenie Trybunał Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem jego ogłoszenia. Jednak TK może określić inny termin utraty mocy przepisów uznanych za niekonstytucyjne. Termin ten nie może przekroczyć osiemnastu miesięcy, gdy chodzi o ustawę, a gdy chodzi o inny akt normatywny dwunastu miesięcy. Jeśli orzeczenie będzie się wiązało z nakładami finansowymi nieprzewidzianymi w ustawie w ustawie budżetowej, TK zwraca się o opinię do Rady Ministrów.

Jak na razie Trybunał Konstytucyjny nie opublikował daty rozprawy, w trakcie której zajmie się wnioskiem RPO.



  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:gazetaprawna.pl
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 27

  • 1: kun z IP: 178.183.211.* (2013-10-30 15:43)

    Szkoda tylko, że nie jest napisane czy stanowisko sejmu jest takie same jak Komisji Ustawodawczej.

  • 2: laryska z IP: 83.23.140.* (2013-10-30 16:01)

    podpisane ,a kiedy zostanie wysłane do TK ,czy jeszcze w tym roku ??? to wcale nie jest takie jednoznaczne hm...

  • 3: laryska z IP: 83.23.140.* (2013-10-30 16:03)

    chciałabym zobaczyć stempel ,że wyslane ,tyle razy oszukali WO,ze wcale im nie wierzę!!! dopóki nie zobaczę.

  • 4: NINer z IP: 83.20.3.* (2013-10-30 16:20)

    Dobre zdjęcie ktoś wybrał do artykułu :)

  • 5: niner z IP: 83.20.3.* (2013-10-30 17:56)

    o już zmienili zdjęcie :) na poprzednim była taka mocno wkurzona !!!

    Teraz TK do pracy !!! bo długo trwało blokowanie tego stanowiska sejmu !

    Może jeszcze "zaświeci słońce" dla opiekunów WO !!!

  • 6: emigrant z IP: 84.18.157.* (2013-10-30 17:59)

    w PL ludzie nie maja nic godnego- godnej pensji,socjalu,zasilku,renty,emerytury,nic.
    dziadow porobili z ludzi.
    nie dziwic sie ze jak dojdzie co do czego to PL nie bedzie czula zadnego zjednoczenia.
    polacy poza granicami angazuja sie w to co im cos daje. min: jak kraj daje im warunki zyciowe to sa lojalniejsi.

  • 7: wykluczona z IP: 5.173.106.* (2013-10-30 18:11)

    Czy sprawa znajdzie się jeszcze na wokandzie w tym roku? Czy w ogóle się znajdzie? Jutro ma być przedstawiony projekt nowej ustawy. Czy to, że marszałek Kopacz wreszcie dzisiaj podpisała ma z tym związek?

  • 8: grazyna z IP: 78.8.65.* (2013-10-30 18:44)

    Oby doszło do TK jak najszybciej na stronie sejmu nie ma jeszcze wpisanego stanowiska sejmu przy sprawie K27/13 oby to znowu nie był blef juz nas tyle razy oszukiwano ,że trudno uwierzyć

  • 9: a.la z IP: 46.205.10.* (2013-10-30 19:06)

    Trybuał Konstytucyjny to zlepek sędziów Po, więc nie ma co na nich liczyc. oni o starość nie martwia sie.chocby nawet kiedys ten Trybunał zajął sie to połowa strauszków będzie juz u bozi, co rząd ucieszy,

  • 10: mam dosyć takiego zycia z IP: 80.54.39.* (2013-10-30 20:01)

    do emigrant - masz rację, w tym *********** kraju to najlepiej się żyje tylko i wyłącznie oszustom, kombinatorom, złodziejom, a uczciwi klepią biedę, sama po 35 latach pracy w jednym powiatowych sanepidów mam "aż" 1400 zł netto i na każdym kroku karzą mi się cieszyc, że mam taki luksus, bo mogę go w każdej chwili utraci i nie miec nawet na chleb, od kilku lat nie mamy nawet grosza podwyżki i dalej mamy jej nie miec, po tylu latach pracy, żeby człowieka traktowano jak śmiecia, zgroza

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie