W przypadkach uzasadnionych rodzajem pracy, jej organizacją lub miejscem wykonywania można stosować zadaniowego system czasu pracy. Tak wynika z art. 140 zd. 1 k.p. Polega on na tym, że pracodawca nie określa godzin pracy pracownika, lecz zadania do wykonania, przy czym czas ich realizacji pozostaje w gestii pracownika.

System taki można stosować, gdy pracodawca ma bezpośredni kontakt z zatrudnionymi i sprawuje kontrolę nad nimi, ale wykonanie pracy jest całkowicie zależne od pracownika. Taka specyfika musi mieć charakter trwały. Sąd Najwyższy wskazał, że jego wprowadzenie jest uzasadnione w przypadku prac prowadzonych nierytmicznie, poza kolektywną pracą skooperowaną, a dodatkowo niełączących się z koniecznością osiągnięcia określonego rezultatu ekonomicznego (por. wyr. SN z 24 września 2009 r., II PK 72/09, Lex nr 558306).

Systemu zadaniowego czasu pracy nie można nazwać nienormowanym. Ustalany jest czas niezbędny do wykonania zadań, uwzględniając wymiar czasu pracy wynikający z norm określonych w art. 129 k.p. (art. 140 zd. 2). System zadaniowy nie musi oznaczać całkowitej swobody pracownika, np. co do godzin rozpoczęcia pracy. W stosunku do osób zatrudnionych w tym systemie nie prowadzi się ewidencji godzin pracy (por. art. 149 par. 2 k.p.).

Ustalenie w porozumieniu z pracownikiem czasu niezbędnego do wykonania zadań nie oznacza uzgodnienia, a konsultację (por. wyrok SN z 5 lutego 2008 r., II PK 148/07, OSNP 2009, nr 7–8, poz. 93). Brak takiego porozumienia nie powoduje nieskuteczności ustanowienia zadaniowego systemu czasu pracy, ale w razie sporu rodzi po stronie pracodawcy obowiązek wykazania, że powierzone pracownikowi zadania były możliwe do wykonania w granicach norm czasu pracy określonych w art. 129 k.p. (por. ponadto wyr. SN z 21 maja 2008 r., I PK 262/07, LEX nr 491433).