O sposobie ustalania sytuacji dochodowej na potrzeby pomocy orzekał Wojewódzki Sądu Administracyjny w Kielcach (wyrok z 13 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Ke 350/13). Rozpatrywał on skargę złożoną przez osobę, której ośrodek pomocy społecznej zmienił decyzję dotyczącą przyznania zasiłku stałego. Uprawniona do niego przestała otrzymywać pieniądze, ponieważ modyfikacji uległa jej sytuacja dochodowa. Okazało się bowiem, że w związku z zobowiązaniami finansowymi wobec byłego męża osoba ta zamieniła mieszkanie, a uzyskaną w ten sposób kwotę 80 tys. zł przekazała na konto komornika.

Ośrodek podjął więc decyzję o odebraniu jej zasiłku, stosując art. 8 ust. 11 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 182 z późn. zm.). Zgodnie z nim w przypadku gdy w ciągu 12 miesięcy poprzedzających ten, w którym złożony został wniosek o świadczenia lub w okresie ich otrzymywania osoba uzyskała jednorazowo dochód, to dzieli się go na równe części na 12 kolejnych miesięcy (o ile jego kwota przekracza pięciokrotnie wysokość ustawowego kryterium). Jeżeli okaże się, że próg, od którego uzależniona jest pomoc, zostanie przekroczony, osoba traci do niej prawo.

Tak stało się we wspomnianej sprawie, dlatego zainteresowana postanowiła się odwołać, argumentując, że pieniądze te zostały w całości przeznaczone na spłatę zobowiązań wobec byłego męża, a ona w ogóle z nich nie skorzystała.

– Przepis ten rzeczywiście jest krzywdzący, bo osoba z jednej strony nie dysponuje uzyskanym dochodem, a jednocześnie jest pozbawiana zasiłku – mówi Grażyna Foszcz-Mirecka, dyrektor MOPS w Kołobrzegu.

Jednak WSA postanowił oddalić złożoną skargę. W uzasadnieniu do wyroku wskazał, że ustawa o pomocy społecznej jednoznacznie definiuje pojęcie dochodu oraz składniki, które się do niego wlicza. Katalog obciążeń go pomniejszających i przychodów od niego odliczanych jest zamknięty. To oznacza, że nie ma znaczenia, w jaki sposób osoba uprawniona do zasiłku czy też ubiegająca się o jego przyznanie rozporządziła uzyskanym dochodem. W szczególności nie jest uwzględniane to, czy mogła nim realnie dysponować i przeznaczyć go na swoje utrzymanie i potrzeby, czy też musiała go przeznaczyć na spłatę kredytu, pożyczki czy tak jak w sprawie będącej przedmiotem skargi – na spłatę zobowiązań wobec byłego męża. WSA dodał, że przyjęcie odmiennej interpretacji mogłoby prowadzić do zawierania fikcyjnych umów pożyczki lub darowizny i następnie występowania o zasiłek z pomocy społecznej z uzasadnieniem, że otrzymany dochód nie przyczynił się do poprawy sytuacji materialnej wnioskodawcy.