ZUS oszczędza na listach poleconych. Ubezpieczeni mają problem z odwołaniami

autor: Bożena Wiktorowska06.08.2013, 07:10; Aktualizacja: 06.08.2013, 08:39
ZUS w ciągu roku wysyła około 60 mln listów do osób indywidualnych i instytucji.

ZUS w ciągu roku wysyła około 60 mln listów do osób indywidualnych i instytucji.źródło: ShutterStock

Coraz częściej zdarza się, że ZUS listem zwykłym przysyła decyzje dotyczące np. wstrzymania wypłaty zasiłku chorobowego. Adresaci są pozbawiani świadczenia, choć może się zdarzyć, że wcześniej się o tym nawet nie dowiedzą, jeśli systematycznie nie sprawdzają korespondencji.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Komentarze (18)

  • Bartek(2016-05-30 14:22) Zgłoś naruszenie 30

    A co z art. 124 ustawy o emeryturach i rentach z FUS z zw. z art. 39 i 46 k.p.a.? Czy ZUS w ogóle wie o istnieniu takich przepisów? Zresztą ww. przepisy są sprzeczne z przywołanym art. 71a ust 1. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych... Państwo w państwie, ręce opadają...

    Odpowiedz
  • Emeryt(2016-03-14 22:43) Zgłoś naruszenie 10

    ZUZ to wykwalifikowana armia Tuska do robienia przekrętów na skalę całego kraju.

    Odpowiedz
  • Malgorzata(2015-07-28 22:08) Zgłoś naruszenie 10

    Właśnie dzisiaj otrzymalam zawiadomienie o konieczności srawienia się na Komisję Lekarską w dniu wczorajszym...oczywiście list zwykły a w nim oryginały zaświadczeń lekarskich. List najpierw trafił do Ryk, dobrze ze jest jakaś pieczątka na odwrocie, potem do mnie. Koperta była odklejana. W dokumentach rozpoznanie lekarskie i wszystkie dane. Jutro z samego rana biegnę prosić zus o wyznaczenie nowego terminu badania! Ręce opadają.

    Odpowiedz
  • gosc(2015-03-27 19:27) Zgłoś naruszenie 00

    panie dzierdziuch a ja czekam i czekam i nie dostałam listu od pana tylko w prasie ze pan podjął decyzję co jest kolejne kłamstwo bo pan by jeszcze sam siedział a tak pole do zarania czeka a nie nasz stołek w zus obłuda i kłamstwo samo wyszło

    Odpowiedz
  • emeryt(2013-08-07 05:06) Zgłoś naruszenie 00

    zus jest potrzebny ale przekrety i interpretacja prawa -nie doskonalego nie wiem czy to jest specjalnie tak sporzadzone , sady pracy stronnicze do decyzji zusu i w taki sposób duzo ludzi rezygnuje z procesów a powinno byc wszystko jasne w ustawach i tak sobie dobrze zyja i premie maja i zawsze im pieniędzy brakuje i twierdza ile to ludzi pracuje na jednego emeryta nie pisza ilu pracuje na prezesa zusu to chore jak caly rzad tuska

    Odpowiedz
  • hitaczi(2013-08-06 21:06) Zgłoś naruszenie 20

    Jakby nie było przymusu emerytalnego to nie było by (między innymi) problemu przesyłek. A tak socjalizm dzielnie walczy z problemami które sam stwarza.

    Odpowiedz
  • a(2013-08-06 20:01) Zgłoś naruszenie 02

    Problem rozdmuchany. Sądy Ubezpieczeń Społecznych doskonale wiedzą o tym. I nie ma problemu z przywróceniem terminu. Gdyż ZUS nie ma dowodu nadania. A więc wystarczy przed sądem oświadczanie ubezpieczonego, że decyzję otrzymał tego lub innego dnia. Czyli w odwołaniu pisze decyzję otrzymałem w dniu i zachowuje termin. Zarówno przed ZUS jak i sądem. Bo ZUS nie ma dowodu o dacie otrzymania przez ubezpieczonego. Taka jest prawda. A jak komuś się nie chce poczty przeglądać - to już jego problem. Osoba poza krajem - wystarczy pismo do ZUS o nowym adresie i wtedy ZUS odpowiada, jeżeli stosuje stary adres.

    Odpowiedz
  • emeryt zus-owski(2013-08-06 17:56) Zgłoś naruszenie 00

    osobiście ja w tej kwestii zgadzam się z takim rozwiązaniem stosowanym przez ZUS, są tutaj spore oszczędności dla Zakładu (pośrednio i dla nas)

    Odpowiedz
  • czytelnik(2013-08-06 12:40) Zgłoś naruszenie 11

    "...Świadczeniobiorcy przysługuje prawo wniesienia odwołania od decyzji w terminie miesiąca od daty jej otrzymania. Jeżeli jest ona przesyłana listem zwykłym, ZUS uwzględnia okres na jej dostarczenie przez pocztę. Zgodnie z art. 71a ust 1. ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.) zakład może przesyłać pisma i decyzje w takiej formie. W razie sporu ciężar dowodu doręczenia pisma lub decyzji spoczywa na zakładzie..."

    śmiech na sali, a skąd Szanowny ZUS będzie wiedział kiedy adresat odebrał list? nie ma szans ani opcji na takie potwierdzenie bo to można zrobić na liście za potwierdzeniem odbioru, chyba że traktujecie wrzucenie do skrzynki na listy jako odbiór! A ponado w kwestii powrotu listu do ZUSu terminy też liczy się inaczej, tak więc z kogo ZUS robi durnia? Inna kwestia, że listy z ZUSu są wrzucenie do skrzynki sąsiada w przypadku zabuodwy wielorodzinnej ... . Poza tym szanowny ZUSie albo zatrudnij gońca albo wysyłaj poleconym bo równie dobrze jak społeczeństwo bedzie miało dosc, to ktoś wpadnie na pomysł pozwu zbiorowego.

    Odpowiedz
  • adam(2013-08-06 12:34) Zgłoś naruszenie 00

    Bo ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych taką możliwość przewiduje - dziadowski kraj i tyle.

    Odpowiedz
  • Jurek(2013-08-06 12:04) Zgłoś naruszenie 00

    Ja mam raczej problem z listami poleconymi z potw. odbioru. Często wyjeżdżam i znajduje w skrzynce tylko przeterminowanie avizo - wg. prawa zostałem powiadomiony tylko nie wiem co było i od kogo. Paranoja. Zwykły list leży sobie w skrzynce i mogę go odebrać/przeczytać. Czasami pomieszkuję w USA i tam nie ma poleconych, jak chcesz mieć potwierdzenie odbioru to wysyłasz kurierem /ale to bardzo rzadko występuje/.

    Odpowiedz
  • z(2013-08-06 11:06) Zgłoś naruszenie 10

    Ja powiem więcej - otrzymałem taką decyzję ZUS dot. zasiłku - zwykłym listem rzuconym pod drzwi ( sic ! ).
    Zastanawia mnie jedno - jak oni udowodnią przed Sądem, że decyzję otrzymałem ( potwierdzenie ).
    Poza tym przed wydaniem decyzji ZUS nie zawiadomił mnie o wszczęciu postępowania ( prawo strony do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji ). Ale co to za problem - skoro można dorobić później zawiadomienie i powiedzieć że było doręczone zwykłym listem.

    Odpowiedz
  • Vesemir(2013-08-06 10:23) Zgłoś naruszenie 00

    Ale ludzie, o co wam chodzi ? Przecież w opisywanych przypadkach decyzja ZUS w ogóle nie dotarła do adresata, bo ZUS nie jest w stanie tego udowodnić. Skoro zaś nie dotarła, to nie wywołuje skutków prawnych. Jaki termin do wniesienia odowłania upływa, skoro nie wiadomo nic o dacie doręczenia tej decyzji ?

    Odpowiedz
  • Malgośka(2013-08-06 10:20) Zgłoś naruszenie 00

    Ale na karach płaconych za NIEZATRUDNIANIE odpowiedniego wskaźnika osób niepełnosprawnych ZUS NIE OSZCZĘDZA NIC. Płaci je konsekwentnie. Rekrutując przysłych pracowników, masowo odrzuca apilkacje niepełnosprawnych, choc ich zachęca zapisem w ofertach- ZACHĘCAMY DO SKŁADANIA OFERT OSOBY NIEPEŁNOSPRAWNE. Potem je odrzuca pomimo wystarczających wkalifikacji. KARY PŁACI DALEJ.

    Odpowiedz
  • ciacho(2013-08-06 09:36) Zgłoś naruszenie 00

    Wszyscy byli prezesi i dyrektorzy Poczty Polskiej trafiają na stołki do ZUS więc wiedzą o co chodzi!

    Odpowiedz
  • Irena Anna(2013-08-06 08:48) Zgłoś naruszenie 30

    Panie Prezesie Derdziuk.Dlaczego nikt nie wyciąga konsekwencji służbowych w stosunku do p[racowników lekceważących swoje obowiązki służbowe i lekceważąco traktujących klientów.Podam przykład. ZUS przysłał pismo w którym stwierdził że od decyzji przysługuje prawo odwołania. Nie nap[isano do kogo i w jakim terminie. Dyrektor ZUS nie usosunkował się do tego ale instotną dla obywatela kwestię pominął.Dlaczego pracownicy ZUS zamiast racjonalnie wyjaśnić sprawę wydają decycję. Kiepski urzędnik wydaje decyzję i w efekcie sam nie wie czy jest ona właściwa,przeproeadza korektę decyzji bo pomylono się w prostych obliczeniach. Dlaczego przy tak dużym bezrobociu ZUS zatrudniua niekompetentnych pracowników.Jeżeli chodzi o kwestię oszczędności to oszczędzanie na pismach kierowanych do rencistów i emerytów, wysyłanie ważnych dokumentów listem zwykłem jest nieracjonalne biorąc pod uwagę fakt że ZUS wydaje ogromne kwoty na szkolenia wycieczki i luksusowe biurowce.

    Odpowiedz
  • Tessa(2013-08-06 08:33) Zgłoś naruszenie 00

    ZUS wnet wgóle nie będzie zawiadamiał o jakichśkolwiek czynnościach prowadzonych wobec ubezpieczonego ! Po co ma mieć kłopot ze skargami, odwołaniami ? Wpływy z płaconych składek i tak szybko rozpuści

    Odpowiedz
  • lukas(2013-08-06 08:28) Zgłoś naruszenie 30

    A budowa nowych siedzib ZUS też nie jest uzasadniona ekonomicznie

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane