Odmówił on podjęcia uchwały w sprawie pytania prawnego dotyczącego tego, czy sąd powszechny jest właściwy do rozpoznania odwołania od decyzji administracyjnej odmawiającej wszczęcia postępowania z urzędu w sprawie unieważnienia decyzji ZUS. Pytanie dotyczyło zakresu działania art. 83b ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.).

Problem pojawił się w czasie rozpatrywania sprawy osoby, która w terminie nie odwołała się od negatywnej dla siebie decyzji ZUS (dotyczącej podleganiu ubezpieczeniu i określenia wymiaru składek). Później zaś domagała się unieważnienia dokumentu wydanego przez organ rentowy. Sąd I instancji, badając sprawę, uznał, że nie może jej rozpatrzyć. Stwierdził bowiem za stosowne przekazanie jej do prezesa ZUS.

Zdaniem sądu sprawa wymagała rozpatrzenia na drodze postępowania administracyjnego, bowiem powinna być potraktowana jako zażalenie. A do jego rozpoznania jest właściwy organ nadrzędny nad oddziałem (czyli prezes zakładu). Zasada ta została określona w art. 66 ust. 5 w związku z art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Ten wyrok został zaskarżony do sądu apelacyjnego, który z powodu swoich wątpliwości wystosował pytanie prawne do SN.

Sędziowie jednak uznali, że w tym konkretnym przypadku ma zastosowanie uchwała siedmiu sędziów z 23 marca 2011 r. (sygn. akt I UZP 3/10) mająca moc zasady prawnej.

Zgodnie z nią od decyzji organu rentowego wydanej na podstawie art. 83a ust. 2 ustawy z o systemie ubezpieczeń społecznych w przedmiocie nieważności decyzji przysługuje odwołanie do właściwego sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.

Wyjątki od tej zasady są bardzo precyzyjnie określone (np. dotyczą one świadczeń przyznawanych przez prezesa ZUS w drodze wyjątku) i nie ma konieczności ich rozszerzania.

– Ta uchwała dotyczy także tej sprawy – wyjaśniała przyczyny decyzji Jolanta Strusińska-Żukowska, sędzia SN.

ORZECZNICTWO

Wyrok z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UZP 5/13.