Pracodawca nie ma obowiązku ponoszenia kosztów związanych ze szkoleniem pracownika. Może jednak, wedle własnego uznania, przyznać osobie podnoszącej kwalifikacje zawodowe dodatkowe świadczenia. Przykładowo może opłacić szkolenie, zwrócić koszt podręczników lub zapewnić zakwaterowanie na czas szkolenia.

W zamian pracownik często musi się zobowiązać, że nie odejdzie z firmy przez określony czas po ukończeniu szkolenia. Takie zobowiązanie nie może jednak trwać dłużej niż 3 lata.

W określonych sytuacjach pracodawca może żądać od pracownika zwrotu poniesionych kosztów. Będzie to miało miejsce, gdy zatrudniony rozwiąże umowę o pracę za wypowiedzeniem przed upływem okresu lojalnościowego. Takie żądanie będzie uzasadnione również wtedy, gdy pracownik bez uzasadnionych przyczyn nie podjął szkolenia.

Nie zawsze jednak spółka może domagać się zwrotu całej kwoty. Jeżeli zatrudniony przepracował część z umówionego okresu, pracodawca może żądać zwrotu kwoty obliczonej w sposób proporcjonalny do czasu pozostawania w firmie po ukończeniu szkolenia. Jeżeli pracownik zobowiązał się do pozostania w zatrudnieniu ze spółką przez trzy lata po zakończonym kursie, a następnie już po roku rozwiązał umowę o pracę za wypowiedzeniem, powinien zwrócić jedynie 2/3 kosztów poniesionych przez pracodawcę.

Należy pamiętać, że pracownik, który podnosi kwalifikacje nieprzydatne do wykonywanej pracy, nie może korzystać z urlopu szkoleniowego ani zwolnienia z części lub całości dnia pracy. Przykładowo osobie zatrudnionej na stanowisku tłumacza, która rozpoczęła kurs prawa jazdy, nie będzie przysługiwało zwolnienie z części dnia pracy.