– Zgłosił się do nas emeryt, któremu ZUS zabiera część świadczenia na poczet niezapłaconych składek z czasów, kiedy prowadził firmę. Pomimo że zainteresowany złożył wniosek o skorzystanie z ustawy abolicyjnej – podkreśla Dariusz Ćwik ze Stowarzyszenia Poszkodowanych Przedsiębiorców RP.

Od 15 stycznia 2013 r. osoby zalegające z wpłatami na ZUS składają do zakładu wnioski o anulowanie długu za okres od 1 stycznia 1999 r. do 28 lutego 2009 r. Podstawą jest ustawa z 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność (Dz.U. z 2012 r. poz. 1551). Zgodnie z nią w okresie od dnia złożenia wniosku o skorzystanie z abolicji do uprawomocnienia się decyzji w tej sprawie postępowanie egzekucyjne powinno zostać zawieszone.

Jednak jeden z oddziałów ZUS z woj. podlaskim nadal potrąca zaległości z tytułu niezapłaconych składek na podstawie wcześniej wystawionych tytułów wykonawczych. Twierdzi bowiem, że ma do tego prawo na podstawie art. 58 par. 1 ustawy 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1015 z późn. zm.).

– Co prawda takie pieniądze pozostają w depozycie w ZUS, ale przecież nie o to chodziło. Ustawa bowiem miała uwolnić przedsiębiorców od zaległości – dodaje Dariusz Ćwik.

Z tego też powodu poszkodowani zwrócili się o pomoc do posłów. W wyniku interpelacji poselskiej strona rządowa przedstawiła stanowisko członka zarządu ZUS. Zgodnie z nim oddział zakładu postąpił prawidłowo, dokonując zajęcia części świadczenia emerytalnego. Sam zainteresowany zaś ma możliwość wystąpienia z wnioskiem do organu o zwolnienie wypłat z egzekucji. Dopiero w odpowiedzi na wniosek zobowiązanego, ze względu na ważny jego interes, organ egzekucyjny może zdecydować o takim zwolnieniu (pod warunkiem że zobowiązany uzyskał na to zgodę wierzyciela).

Zainteresowany może też wystąpić z wnioskiem o uchylenie ściągania zaległości. Organ egzekucyjny ma prawo uchylić dokonane czynności egzekucyjne, jeżeli jest to uzasadnione ważnym interesem zadłużonego