Wypłaty z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (ZFŚS) nie wlicza się do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne. Tak wynika z par. 2 ust. 1 pkt 19 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. z 1998 r. nr 161, poz. 1106 z późn. zm.). Musi być jednak zachowany charakter socjalny tych świadczeń. Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o ZFŚŚ (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 592 z późn. zm.) ich przyznanie uzależnia się od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej pracowników. Ustawodawca nie precyzuje przy tym ani sposobu ustalania i gromadzenia danych dotyczących sytuacji socjalnej osób uprawnionych, ani kryteriów różnicowania przyznawanych świadczeń. Wątpliwości budzi domaganie się od pracowników szczegółowych informacji dotyczących sfery życia prywatnego. GIODO dopuszcza możliwość przetwarzania takich danych osobowych w związku z przyznawaniem świadczeń z ZFŚŚ, ale tylko w zakresie niezbędnym do realizacji celu. Ustawodawca przyjął więc rozwiązanie, zgodnie z którym to pracodawca, przy współudziale przedstawicielstwa pracowników, określa zasady i warunki korzystania ze świadczeń z ZFŚS. Ustalając je, ocenia sytuację życiową i materialną pracowników. Może się przy tym posłużyć kryteriami: dochodu, liczby i wieku osób na utrzymaniu, sytuacji majątkowej rodziny. Za uzasadnione można uznać sięgnięcie do kryterium dochodu u pracodawcy, w szczególności w przypadku wynagrodzeń niższych. Zasady doświadczenia życiowego wskazują bowiem, że dla pracowników z takim poziomem wynagrodzenia praca jest koniecznym i niezbędnym źródłem utrzymania. W konsekwencji niższe wynagrodzenie powoduje gorszą sytuację życiową i materialną. Na poprawność takiego rozwiązania wskazał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu (wyrok z 11 stycznia 2012 r., sygn. akt III AUa 1421/11) oraz Sąd Apelacyjny w Poznaniu (wyrok z 27 września 2012 r., sygn. akt III AUa 429/12).