Z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej za ostatni kwartał 2012 r. wynika, że gminy wypłacały przeciętnie miesięcznie 244,724 tys. świadczeń pielęgnacyjnych. Liczba uprawnionych do pomocy zaczęła w gwałtowny sposób wzrastać od 2010 r., kiedy nastąpiło zniesienie kryterium dochodowego uprawniającego do tego wsparcia oraz rozszerzony został krąg osób, które mogły się o nie ubiegać.

W konsekwencji o ile w 2009 r. świadczenie to otrzymywało 67,9 tys. opiekunów, o tyle w 2011 r. było ich 168,4 tys., a w połowie 2012 r. już 211,6 tys.

Ważne
Wprowadzenie w tym roku zaostrzonych przepisów spowoduje, że liczba uprawnionych będzie spadać

Jest to jednak już ostatni tak lawinowy przyrost uprawnionych do pomocy. Wynika to z tego, że od stycznia 2013 r. ponownie została ograniczona grupa opiekunów, którzy mogą składać wnioski o świadczenie pielęgnacyjne, głównie do rodziców zajmujących się niepełnosprawnymi dziećmi. Ponadto w lipcu stracą do niego prawo zajmujący się dorosłym niesamodzielnym członkiem rodziny.

W ostatnim kwartale 2012 r. odnotowany został zaś spadek liczby wypłacanych świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego (FA). Otrzymywało je 323 tys. dzieci, podczas gdy w I półroczu ubiegłego roku było ich 343 tys. Jednak zdaniem samorządów od momentu przywrócenia FA (co nastąpiło w październiku 2008 r.) liczba wypłacanych świadczeń stale rośnie, a tendencja spadkowa jest krótkotrwała i zwykle obserwowana pod koniec roku.

– Jest to spowodowane tym, że październik jest pierwszym miesiącem nowego okresu wypłaty świadczeń z FA. Z początkiem następnego roku, zwykle już w styczniu lub lutym, te różnice się wyrównują i następuje przyrost uprawnionych – podkreśla Natalia Siekierka, zastępca kierownika działu świadczeń Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wrocławiu.