Jedyne odstępstwo zostało dopuszczone w art. 78 par. 2 kodeksu cywilnego, który umożliwia złożenie oświadczenia woli w postaci elektronicznej, ale pod warunkiem opatrzenia go bezpiecznym, certyfikowanym e-podpisem. Wydruk przesłanego faksem sygnowanego dokumentu nie spełnia więc wymogów formy pisemnej, bo zawiera kopię podpisu. Konieczne jest zatem ponowne własnoręczne zatwierdzenie przesłanego dokumentu (por. wyrok SN z 24 sierpnia 2009 r., sygn. akt I PK 58/09). W jednym z wyroków SN uznał co prawda, że nie narusza wymogów formy pisemnej sporządzenie na piśmie i wysłanie przez pracodawcę identycznej treści oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy o pracę, które dotarło do pracownika wcześniej w postaci elektronicznej i później przesyłką pocztową (wyrok z 18 stycznia 2007 r. sygn. akt II PK 178/06). Orzeczenie to jest jednak kontrowersyjne.

Kodeks pracy reguluje skutki niezachowania przez pracodawcę formy pisemnej wypowiedzenia. Narusza to przepisy, a w konsekwencji jest wadliwe i naraża firmę na konieczność zapłaty odszkodowania lub przywrócenia zwolnionego pracownika do pracy. Brak jest natomiast uregulowań dotyczących skutków niezachowania formy pisemnej przez podwładnego. Niezachowanie formy pisemnej nie jest równoznaczne z nieważnością złożonego oświadczenia. Jest ono skuteczne, chociaż wadliwe. Podkreślenie tego jest istotne z uwagi na przewidziane w art. 264 k.p. terminy dla dochodzenia roszczeń przez pracownika. SN dopuszcza bowiem skuteczność złożenia zatrudnionemu oświadczenia o rozwiązaniu z nim umowy o pracę w inny sposób niż przez doręczenie pisma podpisanego przez pracodawcę. Przykładowo w uchwale z 2 października 2002 r. (sygn. akt III PZP 17/02) sąd uznał, że doręczenie pracownikowi za pomocą faksu pisma wypowiadającego umowę o pracę jest skuteczne i powoduje rozpoczęcie biegu terminu przewidzianego w art. 264 par. 1 k.p., choć stanowi naruszenie art. 30 par. 3 k.p.