Co do zasady, umowy o pracę zawartej na czas określony w ogóle nie można rozwiązać za wypowiedzeniem. Jednak przy zawieraniu takiego kontraktu na okres dłuższy niż 6 miesięcy strony mogą przewidzieć dopuszczalność jego wcześniejszego rozwiązania w takim trybie (art. 33 k.p.). Wynika stąd, że możliwość rozwiązania takiej umowy za wypowiedzeniem istnieje tylko pod warunkiem zamieszczenia wyraźnej klauzuli w samej umowie (i musi być ona zawarta na okres przekraczający 6 miesięcy).

Orzecznictwo Sądu Najwyższego przyjmuje, że porozumienie (aneks) dopuszczające wypowiedzenie może być zawarte także w trakcie obowiązywania umowy. Jeżeli klauzula taka jest w umowie i jest ona zawarta na dłużej niż 6 miesięcy, to – według SN – wypowiedzenia można dokonać nie tylko po upływie pół roku trwania umowy, lecz także przed tym terminem.

Umowy na czas określony, w których strony nie zawarły wspomnianego wcześniej zastrzeżenia, mogą być jednak wymówione przez każdą ze stron za dwutygodniowym wypowiedzeniem w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy oraz w razie zwolnień z przyczyn niedotyczących pracownika.

Co najważniejsze, wypowiedzenie takiego kontraktu nie wymaga podania przyczyny ani konsultacji związkowej. Nie oznacza to jednak całkowitej dowolności pracodawcy. Wypowiedzenie umowy terminowej może być oceniane pod względem zgodności z prawem, czyli np. nie może być dokonane z przyczyn dyskryminacyjnych ani sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.).

Jeżeli pracodawca wypowie umowę o pracę na czas określony, która nie przewiduje takiej możliwości, pracownikowi przysługują roszczenia takie jak z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.